Rekordowa liczba ataków na polityków w Niemczech. ″Codzienny terror″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 10.02.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Rekordowa liczba ataków na polityków w Niemczech. "Codzienny terror"

W 2016 roku w Niemczech zanotowano 142 przypadki agresji na polityków lub ich biura ze strony skrajnej prawicy – wynika z danych niemieckiego rządu. To dotychczasowy rekord.

Pogróżki przez telefon, zwierzęce ekskrementy w skrzynce pocztowej, spustoszone biura: w całych Niemczech politycy coraz częściej konfrontowani są z falą nienawiści. W odpowiedzi na interpelację poselską partii "Lewica" niemiecki rząd poinformował, że w 2016 roku zanotowano 142 przypadki ataków na polityków i ich biura ze strony skrajnej prawicy.

Najwyraźniej istnieje związek między tymi atakami a zaangażowaniem niektórych polityków w pomoc dla migrantów. W odpowiedzi na interpelację napisano, że celem ataków byli szczególnie ci politycy, którzy angażowali się na rzecz uchodźców i przeciwko prawicowemu ekstremizmowi. Jako przykład niemiecki rząd podaje neonazistowską organizację "Gruppe Freital", która miała dokonywać zamachów na uchodźców i polityków. Przeciwko tej organizacji śledztwo prowadzi obecnie prokuratura generalna.

Klub poselski partii "Lewica" zwrócił uwagę w swojej interpelacji na ataki na biura tej partii w Saksonii i Saksonii-Anhalt. Polityk tej partii otrzymała wymówienie właściciela lokalu ze względu na powtarzające się akty agresji, także inni właściciele odmawiali jej wynajęcia biura.

Posłanka "Lewicy" Martina Renner mówi o "prawicowym terrorze, werbalnie inspirowanym przez nazistów, ale i prawicowych podżegaczy z AfD". Podkreśla, że policja wykrywa tylko co czwartego sprawcę takich ataków. Dlatego domaga się opracowania strategii walki z "prawicowym, codziennym terrorem".

Celem ataków skrajnej prawicy są nie tylko politycy "Lewicy", ale i samej CDU. Wprawdzie w statystyce na pierwszym miejscu są politycy "Lewicy" (w 2016 roku 59 ataków), ale za nimi plasuje się CDU (35 ataków). Najprawdopodobniej związane to jest z tym, że skrajna prawica stylizuje na swojego głównego wroga kanclerz Angelę Merkel.

142 ataki na polityków i ich lokale w roku 2016 to rekord. Zdaniem ekspertów ta fala nienawiści świadczy o polaryzacji części niemieckiego społeczeństwa i brutalizacji polityki.

KNA / Bartosz Dudek
 

 

Reklama