Przejściowe trudności z tankowaniem CNG w Niemczech | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 15.09.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Przejściowe trudności z tankowaniem CNG w Niemczech

Po tragicznym wypadku przy tankowaniu CNG koncerny paliwowe w RFN wstrzymują sprzedaż tego paliwa. W sprawie wypadku śledztwo prowadzi prokuratura.

W ub. piątek (9.09.2016) eksplodował w czasie tankowania gazem CNG na stacji Aral w Duderstadt (Dolna Saksonia) Volkswagen Touran. W wyniku eksplozji kierowca został ciężko ranny.

Jak podaje agencja DPA, lider na rynku paliw Aral i kilka innych koncernów paliwowych zaleciły dzierżawcom swoich stacji benzynowych, aby przejściowo wstrzymali sprzedaż gazu ziemnego. Shell, Exxonmobil (Esso), Jet i Total zaznaczały w wydanych oświadczeniach, że priorytetem dla nich jest bezpieczeństwo, dlatego odradzają tankowanie gazu ziemnego.

Rzecznik francuskiego koncernu Total powiedział, że wprawdzie wszystkie dystrybutory gazu są nieczynne, ale możliwe jest zatankowanie gazu po rozmowie z personelem stacji – ale tylko tych modeli samochodów, które nie zostały objęte akcją wycofywania w celu naprawy przez koncern Volkswagena. Jest to pożyteczna informacja dla tych, którzy w najbliższym czasie udają się do Niemiec samochodem z napędem na gaz CNG.

VW wycofuje auta na gaz

Rzecznik VW potwierdził w środę (14.09.2016), że koncern rozpoczął m.in. wycofywanie modelu Volkswagena Turan, ale napraw w samochodach jeszcze się nie robi. Dlatego nie może on poinformować, czy wycofywanie tego modelu VW jest związane w jakimś stopniu z wybuchem w Duderstadt, czy też są inne przyczyny. Dotychczas tylko prokuratura ma dostęp do uszkodzonego pojazdu, ale nie eksperci koncernu Volkswagena.

W Duderstadt kierowca został ciężko raniony przez części pojazdu, które wyleciały w powietrze na skutek pęknięcia zbiornika podczas tankowania CNG przy dystrybutorze.

W Niemczech można zaopatrywać się w gaz ziemny przy ogółem 900 dystrybutorach, które z reguły nie należą do koncernów paliwowych, lecz do regionalnych dostawców gazu. Do ruchu drogowego dopuszczonych jest w Niemczech ok. 100 tys. pojazdów z napędem na gaz ziemny. Ale wszystkie są autami o podwójnym napędzie, tzn. napędzane są też na benzynę.

Jak informuje agencja prasowa DPA, koncern VW już od pewnego czasu wycofuje swoje modele aut napędzanych na gaz ziemny, tłumacząc to prewencyjną wymianą zbiorników paliwa. Chodzi o ponad 35 tys. pojazdów i takie modele jak: Caddy, Passat i Touran, roczniki od 2006 do 2010. Wszystkie one wymagają wymiany butli.

Wg informacji koncernu, przyczyną problemów może być korozja. Na jej skutek zmniejsza się grubość ścianek butli gazowych i dochodzi do ich rozpadu. Stanowi to ogromne zagrożenie - podkreśla się. Do momentu wymiany butli, koncern VW zaleca właścicielom pojazdów, aby tankowali benzynę. Rzecznik koncernu Volkswagena wskazał na takie ryzyko w ub. środę.

dpa / Barbara Cöllen

Reklama