Projekt upamiętnienia ofiar niemieckiej okupacji nabiera kształtów | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.01.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Projekt upamiętnienia ofiar niemieckiej okupacji nabiera kształtów

Do końca roku powstanie koncepcja berlińskiego centrum dokumentacji i pamięci o ofiarach niemieckiej okupacji w Europie. Prace nad upamiętnieniem tylko polskich ofiar mają toczyć się odrębnym torem.

Dworzec Anhalter w Berlinie proponowano jako lokalizację miejsca pamięci o polskich ofiarach wojny

Dworzec Anhalter w Berlinie proponowano jako lokalizację miejsca pamięci o polskich ofiarach wojny

Do końca 2021 roku pod kierunkiem Niemieckiego Muzeum Historycznego (DHM) ma powstać szczegółowa propozycja stworzenia w Berlinie centrum dokumentacji, edukacji i pamięci, ukazującego historię niemieckiej okupacji w całej Europie w czasie II wojny światowej. Taki plan działań przedstawiła niemiecka minister kultury i mediów Monika Gruetters, tym samym wypełniając zadanie powierzone jej w uchwale niemieckiego Bundestagu z 9 października ub. roku.

– II wojna światowa i zbrodnie popełnione w imieniu Niemiec do dziś odciskają swe piętno na Europie. Dlatego tak ważne jest to, byśmy jeszcze dokładniej rozliczyli, udokumentowali oraz informowali szerzej o historii niemieckiej władzy okupacynej – oświadczyła Gruetters w poniedziałek (4.1.2021). – Pierwsze kroki wstronę realizacji tego ważnego dla kultury pamięci przedsięwzięcia zostały teraz wykonane – dodała.

Różne formy przemocy

Z planu działań, do ktorego dotarła Deutsche Welle, wynika, że nowa instytucja ma opierać się na stałej ekspozycji i towarzyszących jej wystawach czasowych. Jak podkreślono, aby uniknąć niebezpieczeństwa, że doświadczenia ponad 20 narodów zostaną ukazane w sposób „czysto addytywny” i nie uwzględniający historycznej złożoności, stała ekspozycja ma koncentrować się na „wychodzących z Niemiec w latach 1939-1945 różnych formach stosowania przemocy”. Mowa jest  m.in. o sterylizacjach i mordowaniu ludzi z upośledzenami, głodzeniu, komorach gazowych, masakrach i masowych egzekucjach, pracy przymusowej i przymusowej kolaboracji. „Dzięki temu historia Europy pod niemiecką okupacją zostanie udokumentowana i ukazana w kontekście w unikalny dotychczas sposób” – stwierdzono w dokumencie.       

Towarzyszące stałej ekspozycji wystawy czasowe mają z kolei koncentrować się na ofiarach, pamięci oraz sprawach przeszłości i teraźniejszości.

Dla niektórych ekspertów zaskoczeniem jest powierzenie wiodącej roli w wypracowaniu koncepcji powstania centrum Niemieckiemu Muzeum Historycznemu. Październikowa uchwała Bundestagu wskazywała bowiem wyraźnie na Fundację Pomnika Pomordowanych Żydów Europy jako instytucję wiodącą. Według planu działań dyrektor Fundacji Uwe Neumaerker ma jednak wejść w skład dwóch grup roboczych przy DHM, złożonych z naukowców i przedstawicieli niemieckich instytucji pamięci, które mają uczestniczyć w wypracowaniu koncepcji centrum.

Narodowy i międzynarodowy punkt widzenia

– W czasie II wojny światowej Niemcy napadły i okupowały większość krajów Europy oraz popełniły ogromne zbrodnie. Wiedza o tym jest niezmiernie ważna dla historycznego zrozumienia niemieckiej i europejskiej teraźniejszości. Należy to do centralnych tamtów, którymi zajmuje się Niemieckie Muzeum Historyczne – oświadczył dyrekotor DHM Raphael Gross, cytowany w komunikacie prasowym.

W Babim Jarze na Ukrainie Niemcy zamordowali w czasie wojny około 70 tysięcy osób

W Babim Jarze na Ukrainie Niemcy zamordowali w czasie wojny około 70 tysięcy osób

Gross przewodniczyć będzie obu grupom roboczym, które w najbliższym czasie powoła DHM. Pierwsza, złożona z 14 historyków, ma analizować badania, kontrowersje i świadectwa odnoszące się do niemieckiej okupacji „zarówno z perspektywy narodowej i międzynarodowej”. W skład tej grupy ma wejść dr Zofia Wóycicka, pracująca obecnie dla Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie – wynika z dokumentu minister kultury. Druga grupa robocza, zajmująca się kwestiami upamiętnienia, złożona będzie z przedstawicieli niemieckich muzeów i miejsc pamięci.

Lokalizacja centrum zostanie wyznaczona dopiero po przygotowaniu koncepcji wystawy.

Co z pomnikiem polskich ofiar?

Plan działań przedstawiony przez niemiecką minister kultury nie wspomina ani słowem o drugim projekcie, którego przygotowanie zlecił jesienią ub. roku Bundestag: „miejscu pamięci i spotkań”, poświęconym wyłącznie polskim ofiarom wojny i okupacji. Za realizację tej decyzji odpowiedzialny jest bowiem inny resort, niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Według dziennika „Sueddeutsche Zeitung” projektem tym wkrótce ma się zająć odrębna komisja, na co naciskać mają m.in. szef Bundestagu Wolfgang Schaeuble, sekretarz generalny CDU Paul Ziemiak, a także szef MSZ Haiko Maas i poseł SPD Dietmar Nietan.

„Sueddeutsche Zeitung” przypomina też w poniedziałek, że wkrótce otwarte ma zostać budzące w przeszłości wiele kontrowersji centrum dokumentacyjne Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie, poświęcone przymusowym przesiedleniom Niemców z Europy Środkowej i Wschodniej w czasie i po II wojnie światowej. Jeszcze w styczniu znana ma być data inauguracji muzeum, które mieścić się będzie w pobliżu ruin dworca Anhalter w Berlinie. Projekt ten został zainicjowany jeszcze w 2008 roku jako tzw. Centrum przeciwko Wypędzeniom, przez ówczesną przewodniczącą Związku Wypędzonych i byłą polityk CDU Erikę Steinbach.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>