Proces ws. zbiorowego gwałtu. 11 osób na ławie oskarżonych | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 26.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Proces ws. zbiorowego gwałtu. 11 osób na ławie oskarżonych

Przed landowym sądem dla nieletnich we Fryburgu Bryzgowijskim ruszył proces ws. zbiorowego gwałtu na 18-letniej dziewczynie.

Jeden z oskarżonych o gwałt na osiemanstolatce we Fryburgu

Jeden z oskarżonych o gwałt na osiemanstolatce we Fryburgu

Przed sądem we Fryburgu Bryzgowijskim ruszył proces 11 mężczyzn oskarżonych o dokonanie zbiorowego gwałtu na osiemnastoletniej dziewczynie. Do czynu miało dojść w październiku ubiegłego roku. Młoda kobieta miała w jednej z dyskotek we Fryburgu otrzymać środek obezwładniający, a następnie miała zostać zgwałcona przez grupę  mężczyzn w pobliskim lasku.

Prokuratura postawiła mężczyznom zarzut dokonania gwałtu z nieudzieleniem pomocy oraz zarzut handlu i używania narkotyków. W grupie oskarżonych jest ośmiu Syryjczyków w wieku 19-30 lat, 23-letni Irakijczyk, 18-letni Algierczyk oraz 25-letni Niemiec.

Grupowy gwałt

Jak wynika z aktu oskarżenia, jeden z mężczyzn miał sprzedać ofierze gwałtu i jej przyjaciółce dwie tabletki ecstasy, a następnie zaaplikować im krople obezwładniające. 22-letni główny podejrzany pod pretekstem zamiaru pokazania osiemnastolatce tatuażu na udzie, miał ją wywabić na zewnątrz i zgwałcić w pobliskim lasku. Miał on potem przyprowadzić swoich kolegów, którzy również mieli dopuścić się gwałtu na nieprzytomnej dziewczynie.

Na samym wstępie procesu obrońcy oskarżonych skrytykowali wg nich nadmierne publiczne zainteresowanie procesem, co może być zagrożeniem dla „praworządnego postępowania karnego”.

27 dni na rozprawę

Przypadek zbiorowego gwałtu we Fryburgu wywołał w całych Niemczech ogromne poruszenie. Pod pręgierzem krytyki znalazła się nie tylko policja Badenii -Wirtembergii, lecz także szef resortu spraw wewnętrznych Thomas Strobel (CDU). Pojawiły się zarzuty, że grupa dochodzeniowa zbyt długo zwlekała z ujęciem podejrzanych, chociaż przeciwko nim wydany został nakaz aresztowania za kolejne czyny karalne. Jak wyjaśniał szef MSW zwłoka uzasadniona była względami taktycznymi.

Z powodu dużego procesu karnego z udziałem 11 oskarżonych, Sąd Krajowy musiał podjąć przebudowę sali sądowej, zapewniając miejsce dla ekspertów i tłumaczy. Ponadto, przygotowano dla oskarżonych dodatkowe cele, aby nie mogli w trakcie procesu mieć ze sobą kontaktu. Na rozprawę przeznaczone zostało 27 dni. Tylko trzy pierwsze przewidziane są na ustalenie danych osobowych oskarżonych. Piątego dnia procesu przy zamkniętych drzwiach będzie prawdopodobnie zeznawać ofiara gwałtu. Występuje ona w procesie także jako oskarżycielka posiłkowa. Wyrok przewidziany jest na koniec roku.

(Afp/jar) 

Redakcja poleca

Reklama