Prasa niemiecka: niesłabnąca przemoc w Syrii oraz opłata drogowa w Niemczech | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 29.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Prasa niemiecka: niesłabnąca przemoc w Syrii oraz opłata drogowa w Niemczech

Wtorkowe wydanie gazet zajmuje się sytuacją w Syrii i rolą Rosji w zażegnaniu widma wojny domowej oraz emocjami, jakie budzi perspektywa wprowadzenia myta dla samochodów osobowych w Niemczech.

Gazeta Frankfurter Rundschau komentuje:

„Czyżby koniec z dyplomacją?Tak w jakimś sensie na pewno. Jak się wydaje, wszystko jest w rękach Moskwy, by przekonać Assada, aby zaprzestał stosowania przemocy wobec ludności cywilnej. Godny podkreślenia jest fakt, że szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow, oznajmił, że dla jego rządu bez znaczenia jest, kto rządzi w Damaszku, byleby położono wreszcie kres przemocy. Wstrzymanie dostaw broni syryjskiemu reżimowi przez Rosję byłoby tego początkiem. Rosja musi mieć uczucie, że nadal posiada wpływ na sytuację w Syrii, także wtedy, kiedy jej oddany wasal Assad nie ma już władzy”.

Również Mannheimer Morgen przypisuje Rosji kluczową rolę w konflikcie.

„Moskwa stoi po stronie swego sojusznika i nawet potępienie tego przez Radę Bezpieczeństwa wpłynie tylko powierzchownie na ten stan rzeczy. Jakby nie było, szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow, czyni odpowiedzialnymi za wzrost przemocy w równym stopniu rząd Syrii, jak i "ekstremistów". Pustosłowie dyplomatów jest tylko przejawem ich słabości. Nie ma obecnie widoków na rozwiązanie dla tragedii w Syrii”.

Natomiast Leipziger Volkszeitung pisze:

„Maskara w Huli podkreśla możliwość eskalację syryjskiego dramatu, z którego, jak na to wygląda, nie ma ucieczki. Jednakże to, co, wydaje się być prawnym przymusem, nie jest bez alternatywnego rozwiązania.Doświadczenia z Kosowa, Iraku, Afganistanu i Libii pokazały, że kompleksowe, polityczne rozwiązanie konfliktu nie należy do zadań armii. Dlaczego by nie pomyśleć o tym, czego dotąd nie wypróbowano? Pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa zadecyduje o przeprowadzeniu misji sił pokojowych, która doprowadziłaby do zakończenia walk, kontrolowałaby zawieszenie broni oraz umożliwiłaby humanitarną pomoc dla ludności cywilnej. Szanse na to wzrosły po tym, jak Rosja zdystansowała się wobec Assada”.

Märkische Allgemeine komentuje plany ministra komunikacji, Petera Ramsauera, wprowadzenia opłat za korzystanie z dróg w Niemczech przez samochody osobowe.

„Peter Ramsauer znowu uczynił wypad w kierunku wprowadzenia myta dla samochodów osobowych. Co go do tego zmusza? Na pewno nie ekologia, bo z punktu widzenia ochrony środowiska posunięcie to jest bardzo kontrowersyjne. Doprowadzi do przesunięcia ciężaru ruchu samochodowego z autostrad na drogi lokalne oraz na miejscowości. Ramsauer szuka nowych źródeł wpływów dla deficytowego budżetu. Pozostaje tylko wierzyć, że koalicja rządowa zachowa resztkę rozsądku i plany te nie ujrzą światła dziennego. Politycy powinni raczej zadbać o sprawniejszy i tańszy ruch kolejowy, tworząc alternatywę dla ruchu kołowego. Dlatego nie powinni kierowców, wstrząsanych już podwyżką cen paliw, obciążać dodatkowo społecznie niesprawiedliwym mytem”.

Alexandra Jarecka

red.odp.:Andrzej Paprzyca

Reklama