Praca nie chroni przed ubóstwem | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 05.12.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Praca nie chroni przed ubóstwem

Po światowym kryzysie finansowym wiele państw uprzemysłowionych odnotowało ponowny, udany start. Z Indeksu Sprawiedliwości Społecznej wynika jednak, że ryzyko popadnięcia w biedę w zasadzie się nie zmniejszyło.

Bezdomność w Niemczech (picture-alliance/dpa/H. Kaiser)

Bezdomny w Kolonii

Mimo ożywienia na rynku pracy, w wielu państwach zachodnich ubóstwo nie zmalało. Z opublikowanego dziś (05.12.2019) w Guetersloh nowego Indeksu Sprawiedliwości Społecznej, opracowanego przez Fundację Bertelsmanna, wynika, że w 25 z 41 państw członkowskich UE i Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) ryzyko popadnięcia w biedę utrzymuje się na niezmienionym poziomie, albo nawet wzrosło. Najbardziej zagrożeni ubóstwem są młodzi ludzie dopiero rozpoczynający karierę zawodową.

USA w ogonie

Opracowując Indeks Sprawiedliwości Społecznej niemiecka Fundacja Bertelsmann bada każdego roku aktualną pozycję państw członkowskich UE i OECD w sześciu obszarach: unikania ubóstwa, rynku pracy, oświaty, zdrowia, niedyskryminacji i sprawiedliwości międzypokoleniowej.

Rozdawanie żywności (picture-alliance/dpa/B. Roessler)

Darmowe jedzenia dla ubogich

Czołowe pozycje na tegorocznej liście zajęły Islandia i Norwegia. Niemcy znalazły się na 10, a Polska na 16 miejscu. Stany Zjednoczone uplasowały się w końcówce, na 36 pozycji, Najgorzej w badaniach wypadły Turcja i Meksyk.

Zdaniem autorów Indeksu sytuacja na światowym rynku pracy, w porównaniu z latami globalnego kryzysu gospodarczego i finansowego, uległa zdecydowanej poprawie. Po ponad 10 latach po nim, w 41 państwach objętych badaniami, przeciętna stopa bezrobocia, wynosząca 5,3 procent, po raz pierwszy spadła lekko poniżej stopy z roku 2008, w którym wynosiła 5,7 procent. Ożywienie na rynku pracy nie wpłynęło jednak znacząco na stopę ubóstwa.

Najgorzej wiedzie się młodzieży

Na przykład w Hiszpanii, w okresie od 2013 do 2018 roku, stopa zatrudnienia wzrosła z 55 na 62 procent. Równocześnie jednak w tym samym czasie ryzyko popadnięcia w ubóstwo wzrosło w niej o 5 punktów procentowych do poziomu 14,6 procent. Największe zagrożenie ubóstwem utrzymuje się w Izraelu (17,9 procent) i w USA (17,8 procent).

Autorów analizy niepokoi także rozdźwięk pomiędzy sytuacją ludzi młodych i starszych. Dzieci i młodzież w wieku do 18 lat w UE i OECD są znacznie częściej zagrożeni ubóstwem niż ludzie w wielu powyżej 65 lat. Odnosi się to także do państw z dobrze rozwiniętym systemem opieki społecznej, takich jak Szwecja czy Norwegia. Dobre miejsce Niemiec na liście wynika przede wszystkim z utrzymującego się wciąż ożywienia na rynku pracy. W Niemczech stale maleje stopa bezrobocia, a bezrobocie wśród młodzieży, wynoszące obecnie 6,2 procent, należy do najniższych w porównaniu z innymi krajami.

Opieka społeczna w Niemczech (DW/Shamsan Anders)

Placówka opieki społecznej w Halle

Niemcy też są zagrożeni ubóstwem

Mimo to, zdaniem Fundacji Bertelsmanna, także w Niemczech wzrost zatrudnienia nie oznacza zmniejszenia ryzyka popadnięcia w ubóstwo. W okresie od 2013 do 2018 roku stopa zatrudnienia wzrosła w Niemczech z 73,5 do 75,9 procent, ale w tym samym czasie ryzyko popadnięcia w ubóstwo zwiększyło się w nich z 9,4 na 9,8 procent. Poza tym, w odróżnieniu od większości innych państw objętych badaniami, w Niemczech ryzyko to dotyka w większym stopniu ludzi starszych (9,7 procent) niż młodych (7,6 procent) i utrzymuje się na najwyższym poziomie od dziesięciu lat.

Polska poprawiła wynik

Ogólna klasyfikacja Polski w raporcie wzrosła w ciągu ostatniej dekady, osiągając w tym roku miejsce 16. W trzech z sześciu ocenianych aspektów społecznych skok jest szczególnie wysoki, jednak tylko połowa z nich jest powyżej średniej. Doceniono poprawę w dostępie do rynku pracy, szczególnie w przedziale wiekowym 55 - 64.

Ocena nieco spadła w kategorii "sprawiedliwość międzypokoleniowa", czyli gospodarowanie zasobami naturalnymi z uwzględnieniem potrzeb przyszłych generacji. Zdaniem ekspertów, w Polsce istnieje szeroka polityczna zgoda na to, by interesy ekonomiczne dominowały nad ochroną środowiska. Wszystkie rządy bowiem dbają o górnictwo, które daje ogromne zatrudnienie oraz zmniejsza zależność kraju od energii z Rosji. Jednocześnie jednak, na przykład w roku 2016 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, aż 33 znajdowały się w Polsce. 

dpa, afp / jak

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>