1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
klimatGlobalnie

Poziom mórz rośnie przez cieplejszą wodę

Dagmara Jakubczak opracowanie
24 maja 2026

Cieplejsza woda morska powoduje znaczny wzrost poziomu morza – wynika z najnowszych badań. Jaką rolę odgrywają w tym procesie topniejące lodowce i pokrywy lodowe?

https://p.dw.com/p/5EFq6
Australia | Domy na wschodnim wybrzeżu zagrożone erozją brzegową
Domy na wschodnim wybrzeżu Australii, którym grozi zniszczenie przez wodęZdjęcie: Peter Parks/AFP

Według badań wzrost poziomu morza w ostatnich dziesięcioleciach wynika w dużej mierze z rozszerzania się wody w wyniku ocieplenia. W latach 1960–2023 to rozszerzenie spowodowane ciepłem odpowiadało za 43 procent wzrostu, jak obliczył zespół badawczy pod kierownictwem Lijinga Chenga z Chińskiej Akademii Nauk w Pekinie w czasopiśmie „Science Advances”.

Dwa główne powody

Woda z topniejących lodowców górskich przyczyniła się do wzrostu poziomu morza w 27 procentach, topniejące masy lodowe na Grenlandii w 15 procentach, a na Antarktydzie w 12 procentach.

Średnio w ciągu ponad 60-letniego okresu poziom morza wzrastał o 2,06 milimetra rocznie. W latach 2005–2023 średni wzrost wynosił nawet 3,94 milimetra rocznie.

Zasadniczo poziom morza podnosi się w wyniku zmian klimatycznych z dwóch głównych powodów.

Po pierwsze: topnienie lodowców i pokrywy lodowej na obszarach polarnych powoduje, że do oceanów trafia więcej wody.

Po drugie: woda morska pochłania około 90 procent ciepła zatrzymywanego w atmosferze – oceany znacznie łagodzą więc wzrost temperatur powietrza spowodowany globalnym ociepleniem. Ponieważ ciepło powstaje w wyniku intensywniejszego ruchu cząsteczek, cieplejsza woda potrzebuje więcej miejsca niż zimniejsza: woda morska ulega więc rozszerzeniu.

Szwajcarskie lodowce topnieją w rekordowym tempie

Zrozumienie przyczyn niezbędne dla prognoz

„Zrozumienie przyczyn wzrostu poziomu morza jest niezbędne do prognozowania przyszłych zmian poziomu morza i wspiera wysiłki na rzecz adaptacji do zmian klimatu oraz ochrony klimatu” – piszą autorzy badania. Lijing Cheng i współpracownicy wykorzystali nowe metody obserwacyjne, w szczególności satelitarne, ale także ulepszone analizy, które korygują błędy systematyczne wynikające z metod pomiarowych.

Podzielili swoją analizę na kilka okresów: na przykład długoterminowa obserwacja (1960–2023) składa się z ulepszonej analizy poziomów pływów (1960–1992) oraz pomiarów wysokości satelitarnych (1993–2023). Od 2005 roku naukowcy wykorzystali również dane z boi dryfujących mobilnego systemu obserwacji oceanów Argo.

Woda morska topi lodowiec szelfowy

W ostatnim okresie poszczególne składniki składają się nieco inaczej niż w obserwacji długoterminowej: na przykład coraz rzadsze lodowce górskie przyczyniły się ostatnio do wzrostu poziomu o 19,3 procent mniej, podczas gdy w perspektywie długoterminowej było to 27 procent. Natomiast pokrywy lodowe na Grenlandii i Antarktydzie mają obecnie nieco większy udział.

Niedawno w czasopiśmie naukowym „Nature Communications” opublikowano badanie wyjaśniające, w jaki sposób ocieplenie mórz przyspiesza topnienie lodu antarktycznego. Zespół pod kierownictwem Tore'a Hattermanna z norweskiego Tromsø opisał kanały na spodzie lodowca szelfowego, w których gromadzi się stosunkowo ciepła woda i topi lód od spodu.

Topnieją alpejskie lodowce

Wraz z topnieniem lodowca szelfowego zanika niekiedy jego działanie podtrzymujące lód lądowy, przez co ten przemieszcza się szybciej w kierunku morza. Jednak według aktualnego stanu wiedzy całkowite stopnienie polarnych pokryw lodowych może potrwać setki lat.

Osiadanie gruntu na wybrzeżach

Naukowcy z Politechniki w Monachium (TUM) w najnowszym badaniu, również opublikowanym w „Nature Communications”, zwracają uwagę na kolejne zagrożenie dla miast nadbrzeżnych: osiadanie gruntu. Powstaje ono głównie w wyniku nadmiernego poboru wody i surowców, które wcześniej stabilizowały podłoże. Duży ciężar miast oraz długotrwałe procesy geologiczne mogą dodatkowo sprzyjać osiadaniu gruntu.

„W wielu dużych miastach nadmorskich pobór wód gruntowych jest głównym czynnikiem powodującym osiadanie gruntu” – przytoczono słowa głównego autora Floriana Seitza w komunikacie TUM: „Oznacza to, że lokalne decyzje polityczne i dotyczące gospodarki wodnej mogą mieć ogromne znaczenie”.

(DPA/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej