Poroszenko w ″Die Welt″: Wojna hybrydowa zagraża całemu NATO | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 05.02.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Poroszenko w "Die Welt": Wojna hybrydowa zagraża całemu NATO

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w wywiadzie dla "Die Welt" ostrzega przed niebezpieczeństwem eskalacji konfliktu ukraińskiego. "Hybrydowa wojna zagraża całemu systemowi bezpieczeństwa NATO".

Ukraine Sitzung des Nationalen Sicherheitsrats in der Ukraine 25.01.2015

Petro Poroszenko: Politycy w Berlinie dość dobrze rozumieją naturę tego kryzysu i jego ewentualne następstwa dla bezpieczeństwa całej Europy

W przekonaniu ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki wywołana przez Rosję "hybrydowa wojna", będąca kombinacją pomocy militarnej, akcji zbrojnych, terroryzmu, cyberwojny i propagandy, zagraża całemu systemowi bezpieczeństwa NATO.

Sabotaż ustaleń z Mińska

Na pytanie, co zachodni sojusz obronny może zrobić, ukraiński polityk twierdzi, że wszystkie te okoliczności powinny skłonić NATO do jeszcze większego wsparcia Ukrainy, między innymi poprzez dostawy nowoczesnego uzbrojenia dla obrony i odpierania akcji agresora. "Zawsze mówiłem i dalej powtarzam: Ukraina pragnie pokoju, ale pokoju trzeba bronić, i do tego potrzebna jest nam silna armia wyposażona w nową, nowoczesną broń".

Ze strony Europy Poroszenko życzyłby sobie spójnej i solidarnej postawy państw UE. "Konieczne są dalsze zabiegi, by przekonać Rosję, by zakończyła tę bezsensowną wojnę".

Moskwa musi rozmawiać także z UE i USA

Zapytany o to, czy pertraktacje w tzw. formacie normandzkim (Ukraina, Rosja, Francja, Niemcy) mają jeszcze szanse, zapewnił, że Ukraina jest gotowa do kontynuacji tych pertraktacji, jednak pod warunkiem, że będą postępy w implementacji porozumienia mińskiego.

"Żeby przywrócić pokój musi nastąpić wstrzymanie ognia, wycofanie z terytorium Ukrainy obcych oddziałów i sprzętu wojskowego, powrót do linii demarkacyjnej, zamknięcie granic i uwolnienie zakładników. "Dziś mamy do czynienia z bezustannym sabotażem działań trójstronnej grupy kontaktowej, która zajmuje się realizacją porozumienia mińskiego".

Zdaniem ukraińskiego prezydenta zupełnie logiczne byłoby, żeby UE została oficjalnie wciągnięta w pertraktacje w formacie normandzkim. To samo odnosi się w jego przekonaniu do Stanów Zjednoczonych, które mają wielki wpływ na utrzymanie bezpieczeństwa na świecie i w regionie kryzysu. "Moskwa musi zrozumieć, że o rozwiązaniu sytuacji na Ukrainie musi rozmawiać nie tylko z Kijowem, ale także z Brukselą i Waszyngtonem, które też nie chcą wojny".

Wyniszczająca wojna

Na pytanie, ile pieniędzy Ukraina potrzebuje jeszcze od międzynarodowej społeczności, prezydent Ukrainy stwierdził, że trudno jest mu to ocenić. "Wcześniejszy reżim ograbił kraj, pozostawił pustą kasę państwa i zniszczył de facto najważniejsze państwowe instytucje. Wojna kosztuje ukraiński budżet każdego dnia 5 do 7 mln euro, infrastruktura jest zniszczona, produkcja przemysłowa spadła o 20 proc. Potrzebna jest nam pomoc finansowa na skalę makro dla przezwyciężenia tych trudności i utworzenia rezerwy dla sfinansowania dogłębnych reform”.

Czułem zawsze wsparcie Pani Kanclerz

W wywiadzie dla niemieckiego dziennika prezydent Ukrainy wyjaśnił także jak postrzega rolę Niemiec w rozwiązaniu konfliktu ukraińskiego. Jego zdaniem Niemcy odgrywają kluczową rolę i podziękował przy tej okazji niemieckiej kanclerz za jej aktywną postawę i osobiste zaangażowanie na rzecz położenia kresu agresji wobec Ukrainy.

"W okresie ostatnich miesięcy odbyłem ponad 50 spotkań i rozmów telefonicznych z Angelą Merkel, między innymi w sprawie pertraktacji w formacie normandzkim. Pani Merkel konsekwentnie wspiera ten dialog na rzecz pokojowego rozwiązania. Jak rzadko kto, może ona najlepiej ocenić realne zaangażowanie stron na rzecz wywiązania się z zobowiązań. Zawsze czułem wsparcie dla Ukrainy ze strony Pani Kanclerz".

Petro Poroszenko wyjaśnił, że przypisuje Niemcom tak duże znacznie, ponieważ politycy w Berlinie dość dobrze rozumieją naturę tego kryzysu i jego ewentualne następstwa dla bezpieczeństwa całej Europy. Niemcy mają także w jego przekonaniu niezbędne środki nacisku na Rosję i odgrywają ważną rolę konsolidującą w tworzeniu wspólnej polityki unijnych sankcji wobec Federacji Rosyjskiej.

Walka z korupcją

W odniesieniu do przyszłego kształtu państwa ukraińskiego prezydent podkreślił, że w sondażach większość Ukraińców opowiada się za jednolitym tworem państwowym. "Z Moskwy często nadchodzą apele o federalizację, ale taka federalizacja jest niczym innym jak próbą utrzymania na szczeblu regionalnym skrajnie skorumpowanego systemu. Ten pomysł ma zablokować ruch Ukrainy w stronę Europy".
Zapytany o to, co Ukraina robi, aby zagraniczna pomoc finansowa nie znikała w ciemnych kanałach i jak walczy się z korupcją, prezydent Poroszenko wyjaśnił, że rząd zaczął ostrą walkę z korupcją. Wprowadzono noew ustawy, powstały specjalne instytucje, wdrożono transparentny proces desygnowania osób, które będą prowadzić systematyczną i ostrą politykę antykorupcyjną.

opr. Małgorzata Matzke