Polska w prasie: Podolski i Klose – samorodni ambasadorzy przesiedleńców z Górnego Śląska | Echa polskie | DW | 02.02.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Polska w prasie: Podolski i Klose – samorodni ambasadorzy przesiedleńców z Górnego Śląska

W dzisiejszej prasie o losach przesiedleńców z Górnego Śląska w kontekście premiery kinowej filmu „Podzielona klasa”, a także Rostowski o wprowadzeniu euro w Polsce.

1. Titel: Geteilte Klasse AltesKlassenfoto Bildbeschreibung: Altes Foto von der Schulklasse in Bytom Schlagworte: Schlesien, Spätaussiedler, Beuthen, Bytom, Andrzej Klamt Wer hat das Bild gemacht: unbekannt Wann wurde das Bild aufgenommen: September 1971 Wo wurde das Bild aufgenommen: Bytom, Polen In welchem Zusammenhang soll das Bild verwendet werden: CMS Artikel „Geteilte Klasse“ Rechteeinräumung: Sofern ich das hiermit zugesandte Bild nicht selbst gemacht, sondern von einem Dritten, dem o.g. Fotografen, zugeliefert bekommen habe, versichere ich, dass mir dieser Dritte die zeitlich, räumlich und inhaltlich unbeschränkten Nutzung auf der Internet Plattform DW-WORLD.DE übertragen hat und mir schriftlich versichert hat, dass er das/die Bild/er selbst gemacht und die Rechte hieran nicht bereits Dritten zur exklusiven Nutzung eingeräumt hat. Elzbieta Stasik, freie Mitarbeiterin DW, Polnische Redaktion Von: Anna Kopper Droga Pani Elzbieto, przesylam 3 fotki wraz z tytulami oraz plakat filmu. Naturalnie dajemy zgode Deutsche Welle na ich wykorzystanie. Mam nadzieje, ze to wystarczy. Anna Kopper halbtotal filmproduktion Tel. 0611 981 2001 Alle Fotos sind Standfotos aus dem Film Die geteilte Klasse. Die Rechte besitzt die halb total film produktion (Andrzej Klamt). Der Fotograf ist Tomasz Michalowski. Andrzej Klamt Halbtotal Filmproduktion Gaugasse 32 65203 Wiesbaden Tel.: 0611-981 20 01

Kadr z filmu "podzielona klasa" A.Klamta

„Dopiero dzięki obu gwiazdom futbolu – Klose i Podolskiemu – znaleźli się w polu widzenia szerszej opinii publicznej. Mowa o przesiedleńcach (Spätaussiedler) z Górnego śląska, których setki tysięcy przybyły do FRN jako potomkowie obywateli Rzeszy” – pisze Thomas Urban w recenzji filmu Andrzeja Klamta, zatytułowanej „Niewidoczni”, na łamach dzisiejszego wydania Süddeutsche Zeitung:

„Dorastając w środowisku polskojęzycznym, nie znając niemieckich realiów, starali się najczęściej po prostu nie rzucać w oczy, być niewidocznymi. Jednym z nich jest Andrzej Klamt, filmowiec, który ostatnich latach zdobył uznanie jako autor subtelnie wycyzelowanych dokumentów dla 3SAT, i dużych reportaży o nieznanych zakątkach Europy wschodniej, od Karpat do Kaukazu. W filmie „Podzielona klasa”, którego premiera w Polsce odbędzie w lutym, dokumentalista zmierza się z problematyką Górnego Śląska, zagadnieniem będącym punktem zapalnym w stosunkach polsko - niemieckich. Klamtowi udało się dotrzeć niemal do wszystkich osób, które w 1971 roku razem z nim rozpoczęły naukę w szkole podstawowej w Bytomiu. Do końca wojny miasto nazywało się Beuthen (po niemiecku, dop. red.). Znaczna część jego mieszkańców skorzystała z możliwości, aby w ramach programu łączenia rodzin uciec od smutnej, socrealistycznej codzienności. Zachodnioniemiecki rząd udzielił wówczas wielkiego kredytu w gigantycznej, jak na owe czasy, kwocie półtora miliarda marek. Jednak ci, którzy w PRL jako „Niemcy” czuli się obco, raptem byli uznawani za „Polaków”, których w żadnym razie nie przyjmowano z otwartymi ramionami. Połowa kolegów szkolnych Klamta wybrała właśnie tę drogę”.

Podsumowując Urban pisze: „to lekki dokument o historii najnowszej, opowiadający w zajmujący sposób, momentami z dozą lekkiej ironii, o radzeniu sobie w przestrzeni między dwoma kulturami i narodami, które długo widziały w sobie odwiecznych wrogów”.

Polska nie chce jeszcze Euro

„Minister Rostowski chce jeszcze zaczekać z wprowadzeniem euro w Polsce” – pisze dzisiejszy Frankfurter Allgemeine Zeitung. „W środę minister powiedział, że wprawdzie Polska planuje wypełnienie kryteriów wejścia do strefy euro do 2015 roku, jednak problemu nie stanowią kryteria, a podpowiedź na pytanie: czy my w obecnych warunkach tego chcemy”. W sytuacji, kiedy euro nie funkcjonuje dobrze i zagraża interesom państw, które zdecydowały się na wspólną walutę, wprowadzenie jej byłoby nierozsądne” – przytacza dziennik wypowiedź ministra.

Przestępczość w obszarze przygranicznym

W dzisiejszym wydaniu Die Welt jest mowa o Polsce w kontekście zwalczania przestępczości w niemieckiej strefie przygranicznej, szczególnie Branderburgii. Dziennik cytuje wypowiedź niemieckiego ministra spraw wewnętrznych, Hansa-Petera Friedricha (CSU): „dążę do jak najszybszej rozmowy z ministrami spraw wewnętrznych przygranicznych landów i ministrami każdego z państw sąsiednich: Czech i Polski”. (...) „Firmy z Brandenburgii uskarżają się na kradzieże sprzętu rolniczego i maszyn budowlanych, jak również części samochodowych i paliwa. Ambasador Polski w Niemczech, Marek Prawda, postawił pytanie, czy przypadkiem nie zbyt łatwo jest ukraść auto w Niemczech”.

Agnieszka Rycicka

red.odp.: Andrzej Paprzyca

Reklama