Polityk SPD: z wrogości do UE, PiS popada w polityczną schizofrenię | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 24.10.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Polityk SPD: z wrogości do UE, PiS popada w polityczną schizofrenię

Bruksela jest dla Prawa i Sprawiedliwości synonimem wroga. Partia Jarosława Kaczyńskiego popada w polityczną schizofrenię, uważając, że Unia Europejska stanowi większe zagrożenie niż Rosja – mówi Dietmar Nietan.

Göttingen Jahrestagung der Deutsch-Polnischen Gesellschaft

Od lewej: Dietmar Nietan (SPD), Basil Kerski (red. nacz. magazynu DIALOG) oraz Adam Bodnar

– Prawo i Sprawiedliwość (PiS) nie uważa się za zwykłą partię (polityczną), lecz za ruch, który musi ratować Polskę przed upadkiem. A tym upadkiem Polski jest Zachód, zachodnia dekadencja – powiedział Dietmar Nietan w sobotę (23.10.2021) w Getyndze.

Polityk SPD oraz były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wzięli udział w dyskusji o państwie prawa i jego wrogach na zakończenie 29. Kongresu Federalnego Związku Towarzystw Niemiecko-Polskich (DPGB).

Dietmar Nietan jest skarbnikiem SPD i należy do władz partii. Od 2010 roku stoi na czele DPGB. Będzie uczestnikiem rozpoczynających się w przyszłym tygodniu międzypartyjnych negocjacji, które mają doprowadzić do powstania koalicyjnego rządu SPD z Zielonymi i FDP.

Bruksela synonimem wroga

– PiS dostrzega w liberalności atak na suwerenną Polskę, ponieważ dla tej partii Polska jest suwerenna tylko wtedy, gdy odpowiada pochodzącej z XIX wieku, katolicko-konserwatywnej i autorytarnej koncepcji demokracji i społeczeństwa – kontynuował niemiecki socjaldemokrata.

Bruksela, jak zaznaczył, jest dla PiS „synonimem wroga”, gdyż rządzi tam świecka elita złożona z polityków i urzędników, którzy nie kierują się „chrześcijańsko-konserwatywną tradycją”, chociaż wielu z nich jest chrześcijanami. Integracja europejska jest „koniem trojańskim”, ponieważ zdaniem PiS wrogowie katolickiej Polski chcą powstrzymać wojnę kulturową, chociaż PiS wygrał wybory.

Ideologiczne zaślepienie prowadzi zdaniem Dietmara Nietana do „politycznej schizofrenii”. „PiS może wejść w sojusz z wrogami Polski, jeśli ci wrogowie są wrogami UE” – uważa polityk SPD.

Czy Putin otworzył szampana?

– Uważam, że 7 października Władimir Putin otworzył na Kremlu butelkę krymskiego szampana, ponieważ wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego (o niezgodności części unijnego prawa z polską konstytucją – red.) jest bardziej skuteczny jako środek destabilizujący UE niż wszystkie fake newsy produkowane przez trolli rosyjskiego wywiadu zagranicznego w internecie, jak ocenił niemiecki socjaldemokrata. Podkreślił, że Kreml chce zniszczyć Unię nie za pomocą czołgów, ale za pomocą wojny hybrydowej i dezinformacji.

– W swoim ideologicznym zaślepieniu politycy PiS bratają się z finansowaną przez Rosję (Marine) Le Pen, ponieważ obecnie w trakcie wojny kulturowej zagrożenie ze strony UE uważają za gorsze niż zagrożenie ze strony Rosji. Nazywam to polityczną schizofrenią – podkreślił. Do rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego z liderką francuskiego Zjednoczenia Narodowego miało dojść 22.10.2021 podczas szczytu UE w Brukseli.

PiS jak SED?

Dietmar Nietan zarzucił politykom PiS silne zideologizowanie. Jego zdaniem rozmowy z „jastrzębiami” z tej partii przypominają jego wcześniejsze dyskusje z funkcjonariuszami wschodnioniemieckiej SED (rządząca w NRD Socjalistyczna Partia Jedności Niemiec-DW), którzy wyróżniali się „twardym komunistycznym światopoglądem”.

Pomimo tego polityk SPD opowiedział się za dialogiem z władzami w Warszawie i Budapeszcie. Zasugerował, że w tych kontaktach mogą przydać się instrumenty wykorzystywane do rozmów z komunistami w czasach, gdy istniała żelazna kurtyna.

Rozmawiać mimo wszystko

– Musimy rozmawiać, bo jeżeli od razu doprowadzimy do eskalacji, wstrzymamy wypłaty, nałożymy na Polskę kary finansowe, będzie to zgodne z prawem i byłoby aktem obrony wartości UE, jednak taka twarda polityka byłaby wodą na młyn PiS – powiedział polityk SPD.

Niemcy powinny „mówić bez ogródek”, ale nie powinny być „rzecznikiem krytyków; powinny wzmacniać i wspierać Komisję Europejską jako instytucję europejską”. Dietmar Nietan opowiedział się za tym, aby w przyszłości każdy niemiecki minister odwiedzający Polskę spotykał się nie tylko z przedstawicielami polskich władz, lecz także z opozycją, organizacjami pozarządowymi oraz przedstawicielami gejów i lesbijek.

– Każdy w Polsce musi widzieć, po czyjej stronie stoimy – zakończył swoje wystąpienie Nietan.

Bodnar krytykuje SPD za gazociąg

Adam Bodnar tymczasem skrytykował niemieckich socjaldemokratów za wspieranie, wbrew stanowisku Polski i Bałtów, budowy gazociągu Nord Stream 2. Zwrócił uwagę na obecność niemieckich polityków w radach nadzorczych rosyjskich koncernów paliwowych. – To jest sprzeczne z europejską solidarnością energetyczną – podkreślił.

Były rzecznik praw obywatelskich zastrzegł, że tylko częściowo podziela opinię Dietmara Nietana o PiS.

– Bliżej mi do tezy Jana-Wernera Muellera (niemiecki historyk i politolog – red.), zdaniem którego zarówno Orban, jak i Kaczyński wykorzystują zestaw pojęć ideologicznych po to, żeby ukryć swoją korupcję, nepotyzm i stopniowe podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości – wyjaśnił Adam Bodnar.

Uczestnicy kongresu dyskutowali przed południem o szansach na reaktywację Trójkąta Weimarskiego oraz o miejscu Polski w powojennej polityce historycznej obu państw niemieckich.

W piątek (22.10.2021) historycy Robert Traba i Hans Henning Hahn odebrali nagrody DIALOGU. Federalny Związek Towarzystw Niemiecko-Polskich reprezentuje ponad 50 towarzystw i organizacji działających na terenie RFN. W obradach w Getyndze uczestniczyło ponad stu działaczy towarzystw niemiecko-polskich.

Towarzystwa niemiecko-polskie powstawały w RFN od lat 70., na fali zainteresowania Polską po podpisaniu układu o granicy z 1970 roku i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między Warszawą a Bonn.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>