Polityk FDP: Mężczyźni też padają ofiarą seksizmu. Publiczna dyskusja w RFN | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 03.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Polityk FDP: Mężczyźni też padają ofiarą seksizmu. Publiczna dyskusja w RFN

"Ciacho" i "kogucik"? Także mężczyźni są obiektami seksistycznych przytyczek ze strony kobiet - lecz w zdecydowanie mniejszym stopniu. Niemcy dyskutują coraz otwarciej o seksizmie.

Mann am Arbeitsplatz Symbolbild Stress am Arbeitsplatz 38944067

Seksizm wobec mężczyn - problem marginalny, ale też problem

O seksizmie wobec mężczyzn wypowiedział się na łamach "Welt am Sonntag" federalny minister pomocy rozwojowej Dirk Niebel (FDP), domagając się debaty także o tym zjawisku. - Jest wielu mężczyzn, którzy padają jego ofiarą - powiedział, zaznaczając, że "o tym się właściwie nie mówi, i ten aspekt traktuje się z wielką żenadą. To, że także mężczyźni są molestowani, nie mieści się w mainstreamie”, powiedział liberalny polityk.

Tylko przy świadkach

Berlin/ Der Bundesminister fuer wirtschaftliche Zusammenarbeit und Entwicklung, Dirk Niebel (FDP), aufgenommen am Sonntag (19.02.12) in Berlin bei der Verleihung des Filmpreises Cinema fairbindet. Der Filmpreis Cinema fairbindet des Entwicklungshilfeministeriums ist mit 5000 Euro dotiert. Der Gewinnerfilm wird in verschiedenen deutschen Kinos gezeigt werden. Foto: Michael Gottschalk/dapd

Dirk Niebel zwraca uwagę na seksizm wobec mężczyzn

Zaznaczył, że wyciągnął osobiste konsekwencje z zarzutów o seksizm, jakie młoda dziennikarka tygodnika "Stern" skierowała publicznie wobec jego partyjnego kolegi, 67-letniego Rainera Bruederlego, będącego szefem klubu poselskiego Wolnych Demokratów w Bundestagu i liderem FDP w wyborach parlamentarnych we wrześniu br. Niebel sam zdecydował, że będzie udzielał dziennikarzom wywiadów tylko w obecności świadków, i rozmawiając ostatnio z pewną dziennikarką zadbał o to, że przy rozmowie obecny był nie tylko jego rzecznik prasowy lecz także jedna z pracownic jego ministerstwa. - Zamierzam tak postępować także w przyszłości - zaznaczył minister Niebel. Jak wyjaśnił, odwołał wywiad z dziennikarką "Sterna" Laurą Himmelreich, która rozmawiała z Bruederlem, ponieważ "nie ma zaufania, że wywiad ten byłby fair".

Zły przykład z USA

Liberalny polityk w rozmowie z "Welt am Sonntag" wyraził obawę, że w Niemczech mogłoby dojść do sytuacji jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie mężczyźni wolą unikać jazdy windą sam na sam z kobietą, ponieważ "boją się, że może to zostać wykorzystane przeciwko nim".

- Jeżeli podczas kongresu partii, wieczorem przy barze nie będzie można swobodnie porozmawiać z dziennikarzami w obawie o konsekwencje, bo nie wszystkie sformułowania będą precyzyjne, albo ktoś opacznie zrozumie sens, to będziemy mieli zupełnie inną Republikę Federalną - powiedział minister Niebel.

Z żądzy zemsty

06.09.2012 DW QUADRIGA Studiogast Hildegard Stausberg

Hildegard Stausberg była redaktor naczelną w Deutsche Welle

Także na łamach "Die Welt" pojawił się artykuł znanej dziennikarki Hildegardy Stausberg, która potwierdza, że za mało mówi się o seksizmie wobec mężczyzn. Jak pisze, kiedy przypomina sobie sytuacje ze swej ponad 30-letniej kariery dziennikarskiej, tylko raz sama spotkała się z tym zjawiskiem, i to ze strony dobrze podpitego mężczyzny na jakimś letnim festynie. Dużo głębiej natomiast utkwił jej w pamięci incydent z czasów, kiedy była redaktor naczelną w rozgłośni Deutsche Welle. Cieszący się powszechnym szacunkiem szef jednej z redakcji skonfrontowany został ze strony jednej z młodych pracownic z zarzutem lubieżnych czynów w biurowym pokoju. Okazało się, że zarzut był bezpodstawny, a młodą kobietą, oczerniającą szefa kierowała chęć zemsty za to, że nie chciał jej dać stałego etatu. Sytuację wyjaśnił wysłany nieopatrznie faks.

"Dziś jest już zupełnie inaczej" - pisze Stausberg. "Rozmowy bez świadków uważane są za bardzo niebezpieczne".

Szybkie przeprosiny

Die Sozialministerin von Mecklenburg-Vorpommern, Manuela Schwesig (SPD), aufgenommen am Donnerstag (30.04.2009) in der integrativen Kindertagesstätte Seebad Wendorf in Wismar. Deutschlands jüngste Ministerin tourt bis Ende Mai durch die Kitas des Landes, um Lösungsvorschläge für die Personal- und Finanzsorgen der Einrichtungen zu sammeln. Die Kindergärten im Nordosten platzen aus allen Nähten. Bei den Drei- bis Sechsjährigen kommt nur eine Erzieherin auf 18 Kinder, der schlechteste Schlüssel bundesweit. Foto: Jens Büttner +++(c) dpa - Report+++

Manuela Schwesig jest ministrem ds socjalnych w rządzie Meklemburgii Pomorza Przedniego i wiceszefową SPD

W debacie o seksizmie głos zabrali także politycy SPD. Szef niemieckich socjaldemokratów Sigmar Gabriel przyznał w wywiadzie dla "Bild am Sonntag", że jemu także przydarzyły się niestosowne uwagi wobec kobiet. O minister Manueli Schwesig w gabinecie premiera Meklemburgii-Pomorza Przedniego Erwina Selleringa i wiceszefowej SPD powiedział, że to "najlepsza sztuka Erwina", lecz potem ją szybko za to przeprosił. - To był dość nieszczęśliwy komplement - powiedział.

Ratunkiem - parytet

Jego zdaniem wprowadzenie parytetu kobiet byłoby najskuteczniejszym narzędziem w walce z jawnym i ukrytym seksizmem. - Tam, gdzie kobiety są adekwatnie reprezentowane, panuje zupełnie inny ton i inna atmosfera niż w czysto męskim towarzystwie - powiedział szef SPD.

ARCHIV - Der damals designierte SPD-Vorsitzende Sigmar Gabriel, Mitte, sitzt beim SPD Parteitag am 13. November 2009 in Dresden, Sachsen, neben Fraktionsvorsitzenden Frank-Walter Steinmeier, rechts. Ueber das weitere Engagement Deutschlands in Afghanistan beraten die Sozialdemokraten am Freitag Vormittag, 22. Januar 2010, mit einer Reihe von Experten. Erklaertes Ziel der SPD ist es, die Eigenverantwortung der Afghanen zu staerken und damit eine Voraussetzung fuer den Abzug der ISAF-Truppen zu schaffen. Fraktionschef Frank-Walter Steinmeier hat sich bereits dafuer ausgesprochen, die ersten Truppen ab 2011 abzuziehen und den Rueckzug zwischen 2013 und 2015 abzuschliessen. (AP Photo/Markus Schreiber, Archiv) ** zu APD5459 **

Sigmar Gabriel i Frank Walter Steinmeier

Kwoty dla kobiet wyszłyby na dobre polityce, twierdzi Gabriel. - Polityka w Niemczech jest wciąż silnie zdominowana przez mężczyzn. Chodzi o to, że polityka jest głupsza, jeżeli nie uwzględnia spojrzenia kobiet - powiedział, dodając, że ma na myśli np. kwestie pogodzenia ze sobą wychowania dzieci, rodziny i kariery zawodowej.

Przestarzałe wzorce

Szef klubu poselskiego SPD w Bundestagu Frank-Walter Steinmeier w dyskusji wokół seksizmu ostrzega przed zbyt wygórowanymi oczekiwaniami. Jak powiedział w wywiadzie dla stołecznej gazety "Tagesspiegel am Sonntag“ tocząca się obecnie debata może stać się okazją do "zrewidowania poglądów na przestarzałe wzorce podziału ról, kiedy kobiety i mężczyźni spotykają się na polu polityki, ekonomii, czy kultury i mediów". On sam jest jednak sceptyczny, czy da się reglamentować stosunki między ludźmi w każdej życiowej sytuacji.

Publiczny poklask

Tocząca się obecnie w Niemczech dyskusja na temat seksizmu jest ważna - tak twierdzi 80 proc. Niemców, którzy wzięli udział w sondażu instytutu Emnid przeprowadzonym na zlecenie tygodnika "Focus". Tego zdania było 85 proc. kobiet i 75 proc. mężczyzn. 24 proc. kobiet przyznało, że same kiedyś padły ofiarą seksistycznych ataków. Przeżycia tego rodzaju miało także 6 proc. mężczyzn.

afpd, dpa, Die Welt / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek