Polacy i Niemcy: nareszcie na „ty” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 21.06.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Polacy i Niemcy: nareszcie na „ty”

Kanclerz Merkel i jej 11 ministrów przebywa dziś (21.06.11) w Warszawie. W ważnych kwestiach, jak polityka budżetowa w UE, Warszawa i Berlin są sojusznikami, problemy dotyczą tylko drobnych spraw. Analiza R. Lauterbacha.

default

Mówią do siebie "Bronek" i "Christian" i są od dawna na „ty”: prezydent Niemiec, Christian Wulff, i Polski, Bronisław Komorowski. Obaj są prezydentami od roku, ale się często spotykają, rodziny prezydentów spędzały już razem wakacje pod Gdańskiem. Podobnie przyjacielskie stosunki od dawna łączą Angelę Merkel z premierem Donaldem Tuskiem. Jeśli kanclerz z licznymi ministrami udaje się do Warszawy, to stanowi to symbol. Wspólnie obchodzi się bowiem 20. rocznicę podpisania "Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy" z 1991 roku. Wówczas traktat ten nie był oczywistością: był on możliwy tylko dlatego, że zjednoczone Niemcy ostatecznie uznały granicę na Odrze i Nysie. Dwudziestolecie przyniosło Polsce (przy wydatnej pomocy Niemiec) członkostwo w NATO i w UE.

Sporu o gazociąg już nie ma

Deutschland Russland Verlegung der Ostseepipeline kommt zuegiger als geplant voran

Gazociąg bałtycki powstaje szybciej, niż planowano

Przykładem współpracy polsko-niemieckiej jest kryzys waluty euro. Polska była jedynym państwem członkowskim UE, które w okresie kryzysu gospodarczego wykazało wzrost PKB. Do tego Polska, mimo, że nie jest członkiem strefy euro, z naciskiem popiera niemieckie żądanie utrzymania dyscypliny budżetowej. Berlin łączy pewne nadzieje z rozpoczynającą się w lipcu prezydencją Polski w Radzie UE. Problemy dotyczą najwyżej drobiazgów: Polska zgodziła się nawet na tak długo zwalczany niemiecko-rosyjski projekt gazociągu bałtyckiego. Problemem jest jedynie ułożenie gazociągu, udaremniającego w przyszłości wejście kontenerowców do Zalewu Szczecińskiego.

Ostatnie przeszkody

Runder Tisch der Polonia in Deutschland

Wiceszefowie MSW Polski i Niemiec Tomasz Siemionak (z l.) i Christoph Bergner

Bezpośrednio przed konsultacjami w Warszawie usunięto ostatnią przeszkodę: sekretarze stanu z obu MSW zgodzili się na wzmocnienie poparcia dla Polaków, mieszkających w Niemczech. Traktat z 1991 roku zapewnia z naciskiem mniejszościom w obu państwach równe traktowanie, wówczas chodziło przede wszystkim o prawo do nauki języka dla niemieckiej mniejszości w Polsce. Warszawa zażądała jednak podobnego prawa dla Polonii w Niemczech. Rzeczywiście Polacy mieli w Niemczech do wybuchu wojny oficjalnie status mniejszości, zanim nie padli ofiarami nazistów. Dzisiaj Berlin widzi w Polakach przede wszystkim imigrantów, podobnie, jak w przypadku Turków – a zatem status mniejszości narodowej nie wchodzi w grę.

Mniej kontrowersji z Warszawą, niż z Paryżem

Angela Merkel und Nicolas Sarkozy in Berlin

Angela Merkel i Nicolas Sarkozy w Berlinie - między nimi dochodzi do zgrzytów

Kompromis polega na tym, że rząd Niemiec odda do dyspozycji polskich organizacji w Niemczech biuro w Berlinie, sfinansuje w Bochum centrum dokumentacji o dziejach niemieckiej Polonii i obiecuje zadbać o zwiększenie nauczania języka polskiego w szkołach. Jako przykład dla pojednania polsko-niemieckiego wskazuje się na stosunki niemiecko-francuskie. Niemal osiągnięto to w stosunkach między obywatelami Polski i Niemiec, a w polityce nawet przekroczono ten standard: z Tuskiem kanclerz musi się mniej spierać, niż w Sarkozym.

Robin Lauterbach, ARD / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Bartosz Dudek

Robin Lauterbach był w latach 2004-2009 korespondentem niemieckiej telewizji publicznej ARD w Warszawie

Redakcja poleca