Po szczycie UE: To nie „nowa żelazna kurtyna” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 10.03.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Po szczycie UE: To nie „nowa żelazna kurtyna”

Zakończył się szczyt UE. W Brukseli panowała zgoda co do tego, że UE „pomimo wszystkich problemów jest udanym modelem” - podkreśliła kanclerz Angela Merkel.

Belgien EU Gipfel Plenum (picture-alliance/AP Photo/F. Lenoir)

Szczyt UE w Brukseli: optymistycznie o przyszłości

Jednym z centralnych punktów szczytu oprócz wyboru przewodniczącego Rady Europejskiej było przygotowanie wspólnego oświadczenia przed zbliżającym się jubileuszowym szczytem w Rzymie 25 marca, upamiętniającym rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich. Szczyt ten ma dać UE impulsy do dalszego rozwoju przez kolejnych 10 lat.

Kanclerz Angela Merkel powiedziała po zakończeniu spotkania, że planowane oświadczenie na zbliżającym się szczycie w Rzymie będzie „sygnałem wspólnoty” i przyniesie odpowiedzi co do przyszłości Europy. Podkreśliła, że w Brukseli panowała zgoda co do tego, że UE „pomimo wszystkich problemów, które mamy, jest udanym modelem”. Merkel wnioskowała, że ton rzymskiego oświadczenia będzie „pewny siebie i optymistyczny”.

EU Gipfel in Brüssel Merkel Abschluss-PK (Reuters/E. Vidal)

Merkel na konferencji prasowej w Brukseli (10.03.17)

Kanclerz Niemiec podkreśliła jednocześnie, że proponowany model „Europy różnych prędkości“ nie ma prowadzić do obawy o istnienie „Europy różnych klas“. We wspólnocie europejskiej każdy jej członek ma dostęp do projektów, ale nie musi w nich uczestniczyć. Brexit zaś nazwała „przebudzeniem”, które prowadzi do pytania o efektywność UE.

Jako przykład wspólnego projektu w przyszłości Merkel wymieniła wspólną politykę bezpieczeństwa i obrony. W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i stopniowego wycofania się USA ze wspólnej polityki obronnej, Merkel widzi w europejskiej współpracy na rzecz bezpieczeństwa zadanie, które samo wręcz się narzuca.

To nie „nowa żelazna kurtyna”

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaznaczył, że błędem jest interpretowanie propozycji „Europy różnych prędkości” jako „nowej żelaznej kurtyny między Wschodem a Zachodem”. Zapewnił, że celem nie jest tworzenie nowej linii rozdziału. Ponad wszystkim jest zgoda 27 państw członkowskich UE. Te kraje, które chcą robić więcej niż inne, mają mieć taką możliwość.

Również przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podkreślił, że „porozumienie 27 krajów jest najbardziej wartościowe”.

Blokada Polski „epizodem"

Sprzeciw Polski wobec ponownego wyboru Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej w pierwszym dniu obrad szczytu wzbudził obawy, że Polska może być izolowana przez inne kraje. Pomimo niezgodności w Brukseli szefowie państw i rządów UE starali się o włączenie Polski w obrady. Kanclerz Austrii Christian Kern był przekonany, że blokada Polski „była tylko epizodem“. Kraje Beneluksu zapowiedziały wystosowanie specjalnego zaproszenia do Grupy Wyszehradzkiej (Polski, Węgier, Czech i Słowacji), aby porozmawiać na temat wspólnych wyobrażeń co do przyszłości Europy. Premier Luksemburga Xavier Bettel podkreślił wolę współpracy. – Razem jesteśmy silni – powiedział.

DPA, AFPD / Katarzyna Domagała

 

Reklama