Pieniądze wyrzucone w błoto | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 02.01.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Pieniądze wyrzucone w błoto

Według szacunków Związku Niemieckich Podatników co roku ok. 5 procent pieniędzy z podatków, czyli prawie 30 miliardów, wyrzucane jest po prostu w błoto.

Papierflieger aus einem 50 Euro Schein / Banknote. Papierflieger © VRD #25476539 - Fotolia.com

Symbolbild Geldverschwendung Papierflieger Geld Finanzkrise

Związku Niemieckich Podatników (Bund der Steuerzahler, BDSt) co roku publikuje szacunkowe dane o tym, w jaki sposób i na jakie cele wydawane są pieniądze niemieckich podatników, oczywiście chodzi tylko o takie przypadki, gdzie pieniądze zostały wydane na niekorzyść obywatela.

Przykład: Północna Nadrenia -Westfalia

Kilka przykładów z największego kraju związkowego z Północnej Nadrenii-Westfalii: W Dortmundzie koszta budowy centrum kultury potroiły się, ponieważ według danych BDSt, w fazie projektu pewne koszta nie zostały uwzględnione. W Hagen przed jedną ze szkół postawiono metalowy płot, po to, aby chronić fasadę szkoły przed graficiarzami. Niestety okazuje się, że płot ten można po prostu obejść; a ta niepotrzebna inwestycja kosztowała podatnika 15 tys. euro.

Bühne leer im Park - Beispiel von Steuergeldverschwendung in Aachen Bild: Bund der Steuerzahler

Scena widowiskowa w Akwizgranie za 150 tys. euro to jedna z wielu nieprzemyślanych inwestycji.

Na przedmieściach Akwizgranu powstała strefa biznesowa; po sześciu latach po oddaniu jej do użytku zaledwie 6 procent powierzchni zostało należycie zagospodarowanych. W parku miejskim w tymże Akwizgranie zbudowano scenę widowiskową za 150 tys. euro, na której w przeciągu ostatniego roku odbyły się zaledwie trzy imprezy.

Szczytem rozrzutności i zarazem kompletnego braku rozeznania, jest decyzja rady miejskiej w Krefeld, aby w ramach oszczędności wyłączać oświetlenie niektórych ulic. Problem polega na tym, że do automatycznego wyłączaniaoświetlenia niektórych ulic, lub ich odcinków zakupiono i zainstalowano oprzyrządowanie za 200 tys. euro. Po protestach mieszkańców decyzję o tej formie oszczędności cofnięto, koszta jednak pozostały.

Wciąż te same błędy

Dane o niewłaściwych inwestycjach komunalnych czy landowych w Północnej Nadrenii-Westfalii gromadzone są w Dusseldorfie w biurze Andrei Delfeld. Jej zdaniem pieniądze publiczne wydawane są źle, ponieważ wielu politykom brakuje po prostu wyobraźni, a z drugiej strony kierują nimi dobre chęci. Dopiero, jak zostaną im przedłożone końcowe koszta inwestycji, lub koszta utrzymania obiektu, wielu z nich twierdzi, że gdyby o tym wiedzieli, to nigdy by się na taką inwestycję nie zgodzili.

Jest to tylko jedna z wielu przyczyn niepomyślnych inwestycji. Aby zainwestować publiczne pieniądze, należy według obowiązującego prawa rozpisać przetarg na projekt. W wielu przypadkach wygrywa ten, który oferuje najniższą cenę; po czasie okazuje się jednak, że tanio znaczy w praktyce dużo drożej.

Steueruhr Deutschland - Anzeigetafel beim Bund der Steuerzahler Bild: Wolfgang Dick, DW

Zegar naliczający niemiecki dług publiczny. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Związku Niemieckich Podatników.

Pułapką jest nierzadko możliwość doinwestowania inwestycji ze środków z Unii Europejskiej. Andrea Delfeld zna wiele przypadków, gdzie wydano pieniądze tylko dlatego, że część kosztów inwestycji przejęła Unia. Później okazuje się, że utrzymanie obiektu przewyższa płynące z niego dochody.

Wieloletnia tradycja

Związek Niemieckich Podatników powstał w 1949 r., a jego celem jest ograniczanie marnotrawstwa pieniędzy publicznych, ograniczenie biurokracji, zadłużenia państwa i walka o niskie podatki. Związek nie ma uprawnień porównywalnych czy zbliżonych do uprawnień np. prokuratury; nie ma też możliwości wglądu w akta i dokumentacje inwestycyjne, ale mimo tego na przestrzeni lat stał się szanowaną i wiarygodną instytucją, akceptowaną przez znaczną część niemieckiego społeczeństwa.

Swoje coroczne dane opiera na informacjach zbieranych przez pracowników związku, jak i na podstawie informacji przekazywanych przez zaniepokojonych obywateli. Zaufanie społeczne do związku jest tak duże, że nierzadko obywatele proszą BDSt o interwencję – podkreśla Andrea Defeld. W wielu przypadkach udało się nawet, po tym jak do sprawy włączył się związek, niejedną inwestycję wstrzymać, lub skłonić publicznego inwestora do wycofania się z niej.

Frau mit Aktenstapel auf den Knien - Andrea Defeld, Bund der Steuerzahler in Düsseldorf Bild: Wolfgang Dick, DW

Andrea Delfeld w biurze związku w Düsseldorfie.

Delfeld twierdzi, że związek ma jeszcze wiele spraw do załatwienia, chociażby kwestią odpowiedzialności za wydawanie publicznych pieniędzy. Jej zdaniem „skandalem jest to, że uchylanie się od płacenia podatków jest ostro karane, natomiast za wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto nie odpowiada zazwyczaj nikt.”

Związek Niemieckich Podatników cieszy się wielkim zaufaniem społecznym, ale jego szacunkowe dane bywają kwestionowane przez Federalny Urząd Obrachunkowy, według którego dane statystyczne znacznie się różnią. Według statystyk urzędu,co roku w RFN zaledwie od 1 do 2 miliardów euro inwestowanych jest niewłaściwie. Dane BDSt to aż 30 miliardów.

Wolfgang Dick / Tomasz Kujawiński

red. odp.: Andrzej Pawlak