Pasażerowie Lufthansy przesiedli się do pociągów - milionowe straty przewoźnika lotniczego | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 22.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Pasażerowie Lufthansy przesiedli się do pociągów - milionowe straty przewoźnika lotniczego

W poniedziałek (22.04) strajk ostrzegawczy Lufthansy rozpoczął się w Stuttgarcie już o 4-tej rano, na pozostałych lotniskach godzinę później. Prawie wszystkie loty przewoźnika w całych Niemczech skreślono w planu.

W poniedziałek tylko 32 z 1720 samolotów Lufthansy wzniosło się w powietrze w Kolonii, Berlinie czy Frankfurcie nad Menem, a okienka przewoźnika w terminalach pozostają cały dzień nieobsadzone. Strajkiem personelu naziemnego dotknięte zostały przede wszystkim przeloty krajowe oraz połączenia w obrębie Europy. Z 1650 krótkich połączeń zapewniono tylko 20 i to głównie z Berlina. Natomiast z 70 lotów międzykontynentalnych zaplanowano zaledwie tuzin.

Z samolotu na pociąg

ICE in voller Fahrt

Niemiecka kolej podstawiła maksymalną ilość pociągów

Podczas, gdy Lufthansa strajkuje, niemiecka kolej (DB) przygotowała się do zmasowanego napływu pasażerów na dworce kolejowe. Jak zapowiedziała rzeczniczka DB „uruchomiono wszystko, co może się poruszać po torach”. Lufthansa zaleciła podróżnym ze sporym wyprzedzeniem, by kontrolowali plan odlotów i przylotów i ewentualnie przepisali bezpłatnie bilety na inne terminy, lub skorzystali z oferty niemieckich kolei. Strajk ostrzegawczy Lufthansy dotknął 150 tys. pasażerów.

Nacisk na Lufthansę

Całodniowy strajk ostrzegawczy pracowników Lufthansy jest drugim po strajku z 21 marca br. w następstwie sporów taryfowych. Zaoferowane przez Lufthansę stawki płacowe oznaczają, zdaniem Christine Behle, prowadzącej negocjacje z ramienia związku zawodowego ver,di, realną obniżkę płac i dlatego nie zostały przyjęte.

Symbolbild Lufthansa Streik

Lufthansa chce, by pracownicy zrezygnowali z podwyżek i zgodzili się na wydłużenie czasu pracy

W sporze taryfowym chodzi o wynagrodzenia i warunki pracy dla 33 tysięcy pracowników Lufthansy z obsługi naziemnej. Lufthansa odrzuciła w minioną środę (17.04) żądania ver.di podwyżki płac na okres roku o 5,2 procent i zagwarantowania zatrudnienia, oferując w zamian zmodyfikowaną siatkę płac i wynagrodzenie po części zależne od wyników ekonomicznych.

Szkody i kroki prawne

Największy niemiecki przewoźnik powietrzny szacuje, że z powodu akcji protestacyjnej dojdzie do dwucyfrowych milionowych strat. Stefan Lauer z zarządu personalnego Lufthansy powiedział w oświadczeniu, że” 24-godzinny strajk ostrzegawczy ma takie samo działanie, jak normalny strajk i biorąc pod uwagę pierwsze postępy w negocjacjach jest mocno przesadzony”. Lufthansa sprawdza możliwość podjęcia kroków prawnych.

Następną turę negocjacji przewidziano na 29/30 kwietnia br.

tagesschau.de / Alexandra Jarecka