Oszukali fiskusa na miliony. Będą musieli zapłacić domiar | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 04.12.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Oszukali fiskusa na miliony. Będą musieli zapłacić domiar

Niemieccy oszuści podatkowi lokowali pieniędze w Szwajcarii. Wpadli, bo złodziej wykradł ich dane i sprzedał je niemieckiemu fiskusowi, który żąda zwrotu ponad 200 mln euro. Zdaniem śledczych to wierzchołek góry lodowej.

Pomimo, że jak dotąd szczegółowo zbadano tylko 115 z ogółu 1300 przypadków zapisanych na płycie CD zakupionej przez niemieckie władze podatkowe w Szwajcarii, już obecnie stwierdzono oszustwa na kwotę 204 mln euro. Rzecznik prokuratury w Bochum potwierdził informacje opublikowane przez Sueddeutsche Zeitung.

In einem Auge spiegelt sich am Mittwoch (19.01.11) in Muenchen die Flagge der Schweiz, die auf einem Monitor angezeigt wird. Ein ehemaliger Schweizer Bankmanager hat am Montag (17.01.11) der Enthuellungsplattform Wikileaks die Daten von rund 2.000 Steuersuendern zur Verfuegung stellen. Foto: Joerg Koch/dapd

Szwajcaria przestaje być bezpiecznym rajem podatkowym

Nośnik danych zawiera informacje o 750 fundacjach i 550 dalszych formach lokat na ogólną sumę 3,5 mld franków szwajcarskich (2,9 mld euro). W 135 przypadkach właściciele lokat sami już złożyli na siebie doniesienie do urządów skarbowych, zaznaczył rzecznik prokuratury.

Oszuści będą płacić

W minionych tygodniach prokuratorzy i 80 inspektorów skarbowych badało informacje o kontach bankowych klientów z Nadrenii Północnej-Westfalii, Szlezwiku-Holsztyna, Hamburga, Bawarii, Badenii-Wirtembergii i Hesji.

Osoby te, z niewieloma wyjątkami, przyznały się do lokat nieopodatkowanych pieniędzy w Szwajcarii. Zapłaciły one wstępnie 20 mln euro tytułem zadatku na rzecz domiaru, jaki obliczony będzie w późniejszym czasie, poinformowała prokuratura w Bochum.

W trakcie dochodzenia prokuratura interesuje się także tym, jak dalece pracownicy banku UBS pomagali niemieckim klientom w dokonywaniu oszustw podatkowych.

Pecunia non olet

Aby móc ścigać oszustów podatkowych władze skarbowe Nadrenii Północnej - Westfalii w minionych latach już kilkakrotnie zakupywały wykradzione informacje o kontach niemieckich klientów w szwajcarskich bankach. Proceder ten jest co prawda kwestionowany przez federalnego ministra finansów Wolfganga Schaeublego, ale część pieniędzy wpływających na konto fiskusa tą drogą zasila także budżet centralny.

tagesschau.de / Małgorzata Matzke

red.odp.: