NSA klasyfikuje Niemcy jako cel inwigilacji | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 10.08.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

NSA klasyfikuje Niemcy jako cel inwigilacji

RFN znajduje się na liście celów szpiegowskich NSA. Według informacji posiadanych przez "Spiegla" Amerykanie interesują się polityką zagraniczną RFN i sytuacją gospodarczą. Nie obawiają się niemieckiego kontrwywiadu.

Na listach NSA do użytku wewnętrznego Niemcy klasyfikowane są jako cel działań inwigilacyjnych. Wynika to z dokumentów oznaczonych jako 'tajne', pochodzących z archiwum Edwarda Snowdena, z którymi mógł zapoznać się "Spiegel".

Na liście datowanej z kwietnia 2013 Stany Zjednoczone definiują swoje 'intelligence priorities', czyli priorytetowe cele działań wywiadu. Ich skala sięga od "1" (najwyższy priorytet) do "5" (najniższy priorytet). RFN znajduje się na tej liście w środku, mniej więcej na tym samym szczeblu, co Francja i Japonia, lecz przed Włochami i Hiszpanią.

Niegroźne Niemcy

Ausschnitt: (LtoR) US President Barack Obama, German Chancellor Angela Merkel and Berlin Mayor Klaus Wowereit leave the stage after delivering speeches in front of the Brandenburg Gate on June 19, 2013 in Berlin. Barack Obama walks in John F. Kennedy's footsteps on his first visit to Berlin as US president, but encounter a more powerful and sceptical Germany in talks on trade and secret surveillance practices. AFP PHOTO / CHRISTOF STACHE (Photo credit should read CHRISTOF STACHE/AFP/Getty Images)

Barack Obama z wizytą u przyjaciół , Berlin, 19.06.2013

Na oku amerykańskiego wywiadu znajdować ma się przede wszystkim polityka zagraniczna Niemiec oraz sytuacja gospodarcza i zagrożenia dla światowego systemu finansowego. Wszystkie te zakresy na amerykańskiej liście mają priorytet "3". Inne obszary działalności wywiadowczej, jak eksport broni, nowe technologie, najnowocześniejsza broń konwencjonalna i handel zagraniczny oznaczone są priorytetem "4".

Amerykanie najwyraźniej nie obawiają się większej aktywności niemieckiego kontrwywiadu i wynikających z niej zagrożeń przez cyberataki na amerykańską infrastrukturę, przyznając im priorytet "5". Ogólnie Amerykanie wymieniają 9 dziedzin interesujących ich w Niemczech jako cele szpiegowskie.

Na czele listy: Chiny, Rosja, Iran

Z tajnej listy wynika także, że celem amerykańskiej działalności szpiegowskiej jest Unia Europejska; wymienia się sześć dziedzin: cele polityki zagranicznej, handel zagraniczny, stabilizacja gospodarcza - wszystkie oznaczone są priorytetem "3". Do tego są jeszcze cele o priorytecie "5": nowe technologie, bezpieczeństwo energetyczne, kwestie wyżywienia. Listę tę dopełniają doniesienia o rzekomej inwigilacji placówek UE w Waszyngtonie i Nowym Jorku.

Do celów o najwyższym priorytecie agencja NSA zalicza Chiny, Rosję, Iran, Pakistan, Koreę Północną i Afganistan. Państwa takie jak Kambodża, Laos czy Watykan uznane zostały wedle tajnej listy, jako mało relewantne, podobnie jak większość europejskich państw, takich, jak Finlandia, Chorwacja, Dania czy Czechy.

Bezczynny rząd

Od początku czerwca 2013 były amerykański agent, administrator systemu NSA Edward Snowden upublicznił liczne dokumenty świadczące o tym, że Stany Zjednoczone nadzorują komunikację internetową na całym świecie. Bez mała codziennie na jaw wychodzą nowe szczegóły, dotyczące także współpracy niemieckich tajnych służb z NSA. Wypowiedzi rządu RFN na temat skandalu szpiegowskiego są sprzeczne. Krytycy zarzucają kanclerz Merkel i ministrom jej rządu, że nie przejawiają zainteresowania wyjaśnieniem zarzutów.

Spiegel, dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.: Alexandra Jarecka