Nowy raport ETO. Miliardy euro wyrzucone w błoto | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 08.10.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Nowy raport ETO. Miliardy euro wyrzucone w błoto

Przy wykorzystaniu europejskich środków finansowych wciąż dochodzi do niedociągnięć czy nadużyć. Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) przedstawił coroczny raport. Kilka miliardów euro zostało wyrzuconych w błoto.

Europejski Trybunał Obrachunkowy wydaje co roku raport nt. wydatków unijnych

Europejski Trybunał Obrachunkowy wydaje co roku raport nt. wydatków unijnych

Z najnowszego raportu kontrolnego Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) wynika, że w ubiegłym roku bez żadnych podstaw prawnych zostały wydane z budżetu unijnego ponad trzy miliardy euro. Czyli przy wydatkach rzędu 121 mld euro poziom błędów wyniósł 2,6 procent.

Według kontrolerów ETO do uchybień w wydatkach doszło m.in. z powodu pokrywania kosztów niespełniających kryteriów uzyskania wsparcia. Dla przykładu w dziedzinie badań naukowych przedstawiano wielokrotnie zbyt wysokie koszty związane z opłacaniem personelu. Szacowany poziom błędów przy zwrocie kosztów wyniósł 4,5 proc.

Innym powodem nieuzasadnionych wydatków według ETO mogły być także zbyt złożone przepisy.

W sumie wydatki unijne w 2018 r. wyniosły 157 mld euro. To nieco więcej niż dwa procent wyszystkich wydatków publicznych w Europie. Duża część tej sumy przypada na unijną wspólną politykę rolną (WPR), wspólną politykę rybołóstwa (CFP) oraz politykę klimatyczną.

Fałszywe dane

Europejski Trybunał Obrachunkowy sprawdził w tych dziedzinach 251 rachunków, z czego w 58 znalazł błędy. Obok nieprawdziwych danych dotyczących liczby zwierząt czy powierzchni uprawnej składano wnioski o środki finansowe na działania, które nie spełniają kryterów wsparcia. Nie przestrzegane były też przepisy dotyczące zasad przydzielania funduszy.

Kontrolerzy ETO podejrzewają, że tylko w rzadkich przypadkach dochodzi do celowych oszustw. Takie, które budzą jakiekolwiek podejrzenia przesyłane są do Europejskiego Urzędu Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). W 2018 r. odnotowano tylko dziewięć takich przypadków.

Prezentując swój doroczny raport europejski NIK podkreślił jednocześnie wysoki poziom finansowego zarządzania środkami unijnymi w ostatnich trzech latach. Zdaniem szefa ETO, Klausa-Heinera Lehne, to dobry znak. Nadal istnieje jednak miejsce dla poprawek, szczególnie w przypadku regulacji. A przyszła szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, powinna zlikwidować biurokratyczne bariery oraz zadbać o lepsze możliwości kontroli.

(dpa/jar) 

Redakcja poleca