Nowy raj dla mafii. ″Mafia przestała być włoskim fenomenem″ | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 11.04.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Nowy raj dla mafii. "Mafia przestała być włoskim fenomenem"

Banki, budowy, gry losowe – Eksperci uważają, że struktury mafijne obecne są w niemal wszystkich dziedzinach życia w Niemczech. Krytykują, że ten problem jest bagatelizowany przez politykę.

Czterech mężczyzn z Sycylii pójdzie na trzy i pół, względnie na cztery lata do więzienia. Taki wyrok wydał koloński Sąd Krajowy w środę (9.04). Skazani mieli oszukać państwo niemieckie i system świadczeń socjalnych na 6 mln euro. Z pomocą 14 firm-przykrywek wystawiali innym przedsiębiorstwom budowlanym fałszywe rachunki. Te z kolei przedkładali urzędom skarbowym, żeby płacić niższe podatki.

Zainteresowanie mediów procesem było ogromne, ponieważ podejrzewały, że tu nie chodzi o czterech przestępców, lecz o system; system mafijny. Dlatego mówiono o procesie „mafii budowlanej”. – Z punktu widzenia wymiaru sprawiedliwości, to twierdzenie jest jednak „nieostre” – stwierdził po ogłoszeniu wyroku rzecznik Sądu Krajowego Achim Hengstenberg. – Nie dopatrzono się związków z mafią. Również „inne aspekty”, które kojarzy się z mafią, nie odgrywały tu żadnej roli – zaznaczył Hengstenberg.

Symbolbild Mafia in Deutschland

W Niemczech przestępczość zorganizowana rozwija się bez większych przeszkód

– Te niskie kary pozbawienia wolności są frustrujące, gdy uświadomimy sobie, w jaki sposób skonstruowano system fikcyjnych firm – mówi Anna Neifer, dziennikarka i współautorka filmu dokumentalnego ARD „Uwaga mafia. O tym, jak bandy przestępcze zagrażają Niemcom”. – Z dokumentów, które badaliśmy, bardzo intensywnie wynika, że kilku skazanych utrzymywało kontakty z byłym mafioso – dodaje.

Mafia problemem globalnym

Mafia w Niemczech? Przez długi czas było to nie do pomyślenia. Eksperci są jednak przekonani, że czasy się zmieniły. – Mafia już dawno przestała być tylko włoskim fenomenem. Obecnie jest fenomenem globalnym, ponadnarodowym – twierdzi Andre Schulz, przewodniczący Niemieckiego Związku Pracowników Służb Kryminalnych (BDK).

Wiele ugrupowań mafijnych jest dziś w Niemczech bardzo aktywnych i prawie nikt im w ich działaniach nie przeszkadza – uważa Schulz.

Ugrupowania mafijne zajmują się według BDK handlem narkotykami i bronią, choć coraz częściej polem ich działalności są budownictwo, bankowość i gry losowe.

Schlag gegen die Mafia in Italien

We Włoszech mafia jest wszechobecna, w Niemczech niektórzy wątpią w jej istnienie

– Mafiosi uczestniczą, pod płaszczykiem prowadzenia legalnych interesów, w naszym życiu gospodarczym i przenikają do sektora publicznego, gdzie biorą udział w przetargach, zwłaszcza w gospodarce budowlanej, wypierając legalną konkurencję z pomocą ofert dumpingowych – wyjaśnia Schulz.

Według mediów, Krajowy Urząd Kryminalny (LKA) w Nadrenii Północnej-Westfalii jest w posiadaniu dokumentu, z którego wynika, że włoska mafia bardzo aktywnie działa w branży budowniczej na terenie tego kraju związkowego. – Nie ma tu żadnego wielkiego placu budowy, na którym nie zarabiałaby włoska mafia – przytacza Schulz informacje z raportu, którego istnienia LKA ani nie potwierdza, ani też nie dementuje.

Raj dla mafiosów?

Według innego, poufnego raportu Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) w RFN żyje przynajmniej 460 domniemanych mafiosów. Pisze o tym również Spiegel Online. Z tej grupy ponad połowa należy do mafii kalabryjskiej ‘Ndrangheta, 88 do neapolitańskiej Camorry, 77 do sycylijskiej Cosa Nostry a 14 do klanów z Apulii.

Sebastian Fiedler, przewodniczący Krajowego Związku Pracowników Służb Kryminalnych Nadrenii Północnej-Westfalii jest przekonany, że nie ma kraju, w którym mafii żyje się tak dobrze jak w Niemczech.

– Szkopuł w tym, że Niemcy stale powtarzają, iż w ich kraju ten problem nie istnieje – mówi dziennikarz Marko Roesseler, który również pracował nad filmem dokumentalnym na temat mafii. – Mafia w Niemczech może się rozwijać niemal bez przeszkód – mówi w filmie Roberto Scarpinato, prokurator z Palermo.

Podczas gdy we Włoszech osoby, które utrzymują kontakty z organizacją mafijną, muszą się liczyć z aresztowaniem, w Niemczech członkowie znanych organizacji mafijnych mogą sobie spokojnie żyć – twierdzi Roesseler. – Brakuje nam odpowiednich przepisów prawa – mówi Anna Neifer. – Uważam, że władze włoskie i niemieckie powinny ze sobą ściślej współpracować.

"Decydenci nie są świadomi"

Dla Olivera Malchowa, przewodniczącego Związku Zawodowego Policji, opieszałość w rozpracowywaniu grup przestępczych wynika też z polityki personalnej policji. – Od lat konfrontowani jesteśmy z redukcjami personelu – mówi Malchow w rozmowie z DW.

– Decydenci w zasadzie nie są świadomi, że mamy w Niemczech struktury mafijne. Potrzebujemy więcej personelu, żeby uporać się z tą problematyką. W dodatku wiele etatów przeniesiono do wydziałów zwalczania terroryzmu – dodaje policjant.

Stephanie Hoeppner / Iwona D. Metzner

red. odp.: Bartosz Dudek