Nowa nisza rynkowa w Niemczech. Boom na produkty bezmięsne | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 24.01.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Nowa nisza rynkowa w Niemczech. Boom na produkty bezmięsne

800 tysięcy Niemców uważa się za wegan. Na Targach „VeggieWorld” znów spotkają się weganie i wegetarianie, żeby poznać paletę nowych produktów bezmięsnych.

Veganer Metzger

Rzeźnik Michael Spahn jest weganinem

52-letni Michael Spahn jest od 1986 roku mistrzem rzeźnickim i żyje ze sprzedaży mięsa i wędlin. Od jakiegoś czasu oferuje też w swoim sklepie produkty bez dodatków pochodzenia zwierzęcego jak rolady sojowe, kiełbaski z tofu i pieczenie z białka pszenicznego.

Ale to nie wszystko: rzeźnik Spahn sam przestał jeść mięso. Teraz jest weganinem. Zrezygnował też z jaj, masła, jogurtu, twarogu i mleka. Tę decyzję ułatwiła wizyta u lekarza. Stwierdzono u niego bowiem wysoki pozom cholesterolu we krwi.

Niezależnie od tego już przed laty przestawił swój sklep na „bio”, twierdząc, że „zrobił to dla dobra zwierząt”.

Spahn twierdzi, że od zmiany nawyków żywieniowych we wrześniu ub. roku, ani razu nie odczuwał braku mięsa. „Nawet w święta Bożego Narodzenia nie było problemu. Rolady sojowe były znakomite”.

Veganer Metzger

Rzeźnikowi Michaelowi Spahnowi nie brakuje mięsa

Jak ciepłe bułki

- Produkty bezmięsne idą jak ciepłe bułki - mówi. Wśród klientów ma również takich wegan, którzy robią u niego zakupy, nie przekraczając progu jego sklepu.

Swym asortymentem, poszerzonym o produkty bezmięsne, Spahn trafił w dziesiątkę.

Ofensywa weganizmu w Niemczech

W samym tylko Frankfurcie nad Menem otwarto w minionych latach 4 nowe restauracje wegańskie, bistro i supermarket dla wegan oraz kawiarnię, gdzie podaje się ciastka bez dodatków pochodzenia zwierzęcego.

Jeszcze szybciej ten segment rozwija się w Berlinie. Tam powstało ponad 20 nowych sklepów z produktami czysto roślinnymi i kilka specjalistycznych supermarketów.

Sebastian Zoesch z Niemieckiego Związku Wegetarian (VeBu), podobne obserwacje poczynił i w innych miastach RFN. - Również konwencjonalne supermarkety ustawicznie poszerzają ofertę o produkty wegańskie i wegetariańskie - powiedział.

Veganer Metzger

Obok wyrobów mięsnych "bio" w sklepie Michaela Spahna można też nabyć produkty wegetariańskie i wegańskie

Liczba wydanych ostatnio wegetariańskich książek kucharskich wzrosła w ubiegłym roku do ponad 50. Książka „Vegan for fit” autorstwa sportowca-weganina Attilii Hildmanna stała się w 2013 roku najbardziej poczytnym poradnikiem.

„Zjadanie zwierząt”

Wszystko zaczęło się od książki Jonathana Safrana Foera „Zjadanie zwierząt”, w której piętnuje się hodowlę zwierząt na skalę przemysłową. W 2010 roku publikacja ta ukazała się po niemiecku; w 2013 po polsku.

Ten temat jest obecnie szeroko dyskutowany w Niemczech. Dziś nawet wielu krytycznych specjalistów ds. żywienia odstąpiło od krytykowania diety opartej na produktach czysto roślinnych.

Prawie milion wegan w Niemczech

Obecnie za wegan uważa się prawie milion mieszkańców Niemiec. W ten weekend wielu z nich spotka się w Wiesbaden na targach „VeggieWorld” (24.-26.01) na prelekcjach i pokazach gotowania.

Wzorem lat ubiegłych Związek Wegetarian, organizator targów, liczy się z falą zainteresowanych nowymi produktami, również obuwiem i odzieżą dla wegan.

A mistrz rzeźnicki Spahn? Ten planuje już otwarcie bistra dla wegańskiej klienteli. Swój biznes poszerzył także o handel wysyłkowy.

dpa / Iwona D. Metzner

red. odp.: Małgorzata Matzke

Reklama