Niezwykły wynalazek Daimlera. „Rynek przyszłości“ | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 04.07.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Niezwykły wynalazek Daimlera. „Rynek przyszłości“

Zarząd Daimlera mówi o rynku przyszłości. Najnowszy wynalazek koncernu ma zrewolucjonizować jazdę po autostradach.

Funkcja autopilota ma według konstruktorów Daimlera znaleźć zastosowanie nie tylko w samochodach osobowych, ale i w ciężarowych. Jako pierwszy producent na świecie Daimler zaprezentował dziś (4.07.14) prototyp 40-tonowej ciężarówki, która bez udziału kierowcy potrafi jeździć po autostradzie z prędkością do 85 km/h. Po włączeniu funkcji "Highway pilot" dzięki specjalnym sensorom, kamerom oraz pokładowemu komputerowi pojazd ten trzyma się prawego pasa autostrady, automatycznie hamuje oraz reaguje na niebezpieczeństwa. Autopilot może pomóc kierowcy przełamywać monotonię jazdy i umożliwić mu inne czynności np. przygotowania logistyczne.

Oszczędności i ochrona środowiska

Firmy spedycyjne zacierają ręce. Wynalazek Daimlera oznacza bowiem oszczędności. Automatycznie jadące ciężarówki mogą tworzyć na przykład konwoje. Dzięki temu jadące z tyłu pojazdy natrafiają na mniejszy opór powierza. W ten sposób można oszczędzać paliwo a także środowisko. Według obliczeń naukowców jedna czwarta emisji dwutlenku węgla do atmosfery w Europie przypada właśnie na ciężarówki. Jak zapewniają konstruktorzy, autopilot jeździ pewniej od człowieka, w związku z tym zmniejszy się liczba wypadków a co za tym idzie - potanieją polisy ubezpieczeniowe.

Miliony kilometrów

Google Auto

Nad samochodem w dosłownym znaczeniu tego słowa pracuje też m. in. koncern Google

Zanim jednak do tego dojdzie potrzebne będzie ujednolicenie standardów. Jazda w konwoju możliwa będzie bowiem tylko, jeśli komputery poszczególnych pojazdów będą mogły "porozumiewać" się z sobą, a więc wymieniać dane. To z kolei wymaga kompatybilnego oprogramowania.

Niemiecki Związek Transportu Towarowego (BGL) oświadczył jednak, że priorytet mają nie oszczędności, ale unikanie wypadków. Systemy muszą być absolutnie bezpieczne i oparte na autokontroli. Standardy dla ciężarówek muszą być jeszcze bardziej surowe niż dla samochodów osobowych. - Ciężarówki transportują żywe zwierzęta, artykuły spożywcze czy niebezpieczne substancje - tutaj potrzebny jest jeszcze wyższy standard bezpieczeństwa - oświadczył Werner Andres z kierownictwa BGL.

Dlatego minie jeszcze sporo czasu, zanim ciężarówki z autopilotem pojawią się na drogach. Daimler spodziewa się, że do momentu seryjnej produkcji minie około dziesięciu lat. - Potrzebne są miliony kilometrów testów - przyznał członek zarządu Daimlera Wolfgang Bernhard.

tagesschau.de / Bartosz Dudek