Niepokojący trend. Coraz więcej młodych ludzi pada ofiarą wylewu | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 09.04.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niepokojący trend. Coraz więcej młodych ludzi pada ofiarą wylewu

Światowa Organizacja Zdrowia stwierdza, że młodsi wiekiem ludzie, a nawet dzieci coraz częściej padają ofiarami wylewów. Zdaniem ekspertów powody mogą być różne.

Vanessa (28 lat) jak zawsze wróciła do domu, położyła się spać. Kiedy wstała, nie mogła poruszać lewą ręka i nogą. – Pomyślałam sobie: Coś jest nie tak. Cała lewa strona była odrętwiała – opowiada.

O wylewie już słyszała, ale nawet nie przypuszczała, że może to spotkać również ją. Tamtej nocy z 11 sierpnia 2006 roku nie zapomni nigdy. Mogła mówić tylko na tyle, by zadzwonić po pogotowie. – Oczywiście pytali mnie o wiek, o kręgosłup, o dysk kręgosłupa. Pytali czy biorę narkotyki – wspomina Vanessa. Zabrano ją do szpitala. Do dziś nie wie, co było przyczyną. Być może połączenie tabletek antykoncepcyjnych z papierosami, które w międzyczasie rzuciła – przypuszcza Vanessa

Wzrost przypadków dotkniętych wylewem

Przypadek Vanessy nie jest jedyny. Autorzy raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przeanalizowali najczęściej występujące choroby na świecie od 1990 roku. Wyniki wskazują, że w ciągu ostatnich 20 lat liczba przypadków wylewów wzrosła o 68 procent, a przypadki śmiertelne o 26 procent. Opieka lekarska, postawienie diagnozy czy też metody leczenia na pewno się polepszyły, szczególnie w krajach wysokorozwiniętych – mówi Gerhard Hamann, neurolog. Do nich należą m. in. Niemcy, inne kraje Europy Zachodniej oraz USA. Gorzej wygląda sytuacjach w biedniejszych państwach np. Azji Wschodniej, gdzie liczba występowania wylewów jest najwyższa. Tylko w roku 2010 odnotowano w tym regionie świata 16,9 mln przypadków.

WHO stwierdziła wyraźny wzrost liczby wylewów u ludzi w wieku 20-64 lat. Częstotliwość występowania wylewów w tej grupie wiekowej wzrosła w ciągu ostatnich 20 lat z 25 do 31 procent. Przypadki wylewu krwi do mózgu coraz częściej stwierdza się także u dzieci i młodzieży. Gerhard Hamann twierdzi, że przyczyny mogą być różne. Wysokim czynnikiem ryzyka jest intensywne palenie tytoniu, przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, nadwaga i narkotyki. W Niemczech odnotowuje się rocznie 10 000 przypadków wylewów u osób poniżej 45. roku życia.

Za młody na wylew?

Możliwość wystąpienia wylewu u starszych wiekiem jest spowodowana w znacznej mierze chorobami serca, jak: migotaniem przedsionków, miażdżycą czy zmianami naczyniowymi mózgu i tętnic szyjnych. Przyczyną może być także nadciśnienie tętnicze czy tez podwyższony poziom cukru we krwi. Naczynia krwionośne u młodych są bardziej elastyczne niż u starszych ludzi – mówi Hamann. Uderzenie piłki, cios w szyję, stłuczenia rożnego rodzaju (np. podczas wypadku samochodowego czy rowerowego) mogą doprowadzić do nieznacznego pęknięcia naczynia krwionośnego, co w konsekwencji może skończyć się wylewem. Także choroba wieku dziecięcego - ospa wietrzna, również osłabia tętnice i żyły.

Eksperci oszacowali, że rocznie w Niemczech jest około 300 przypadków wylewu krwi do mózgu wśród dzieci. Takie przypadki zdarzają się także wśród noworodków, a nawet wśród dzieci nienarodzonych.

Życie po wylewie

Vanessa zajmowała się wcześniej końmi. Wierzyła, że wróci do nich nawet na wózku inwalidzkim i tak też się stało. Przez dwa lata pracowała w stajni. Zrezygnowała z powodu zimna. Szybko marzły jej mocno ręce i nogi. Przekwalifikowała się na pracownika administracyjnego w przemyśle i rozpoczęła pracę w księgowości. Od 2011 organizuje akcje charytatywne dla ludzi dotkniętych wylewem. Trzy razy w tygodniu uprawia sport. Jeździ na rowerze wyścigowym, pływa i biega. Żyje aktywnie. – Sport daje mi dużo radości i potrafię to docenić – mówi Vanessa.

Gudrun Heise / Małgorzata Mieńko

Red. odp. Bartosz Dudek

Reklama