Niepokojący trend. Co czwarty Niemiec zagrożony ubóstwem ma pracę | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 15.02.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Niepokojący trend. Co czwarty Niemiec zagrożony ubóstwem ma pracę

Co czwarty Niemiec zagrożony ubóstwem wykonuje pracę zarobkową. W złej sytuacji majątkowej są też emeryci w wieku powyżej 65 lat.

Praca zarobkowa nie chroni przed ubóstwem. Wynika to z informacji podanych dziś (15.02.2020) przez dziennik "Saarbrücker Zeitung", który powołuje się na najnowsze dane Federalnego Urzędu Statystycznego.

Jak się okazuje, co czwarty Niemiec obecnie zagrożony ubóstwem ma stałą pracę. Poza tym niespełna 25 procent osób w Niemczech, z trudem wiążących koniec z końcem, stanowią emeryci w wieku powyżej 65 lat. Federalny Urząd Statystyczny udzielił tych informacji w odpowiedzi na zapytanie zadane mu przez ekspertkę ds. socjalnych partii Lewica Sabine Zimmermann.

Cztery główne grupy

W 2018 roku  wśród osób zagrożonych ubóstwem w Niemczech wyróżniono cztery duże grupy. Pierwszą (25,4 procent) stanowiły osoby wykonujące pracę zarobkową. Drugą (niespełna 23 procent) - emeryci. W skład trzeciej grupy (prawie 21 procent) wchodziły dzieci i młodzież, a do czwartej grupy (24,2 procent) zaliczono między innymi osoby, które z różnych powodów zrezygnowały z poszukiwania stałej pracy.

Starsi emeryci często z trudem wiążą koniec z końcem

Starsi emeryci często z trudem wiążą koniec z końcem

Kto jest zagrożony

W myśl obowiązującej w państwach członkowskich Unii Europejskiej definicji, za osoby zagrożone ubóstwem uważa się ludzi, których dochody są niższe niż 60 procent średnich zarobków netto ludności w danym kraju. W Niemczech próg ubóstwa dla jednoosobowego gospodarstwa domowego wynosił w 2018 roku 1035 euro miesięcznie.

Co należy zrobić

Sabine Zimmermann powiedziała, że "Z jednej strony miliony ludzi żyją w biedzie, chociaż mają pracę. Z drugiej przeważającą część osób biednych w naszym społeczeństwie stanowią nasłabsi, czyli dzieci, ludzie w podeszłym wieku i ci, którzy po prostu nie mogą znaleźć stałej pracy". Mając to na uwadze posłanka partii Lewica zażądała rozszerzenia umów zbiorowych i wyraźnej podwyżki płacy minimalnej w Niemczech, która wynosi obecnie 9,35 euro za godzinę.

epd / jak

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!