Niemieckie szkoły. Kuleje profilaktyka przemocy i wykorzystywania seksualnego | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 05.09.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemieckie szkoły. Kuleje profilaktyka przemocy i wykorzystywania seksualnego

Niemcy są na szarym końcu, jeśli chodzi o koncepcje ochrony dzieci i młodzieży przed przemocą seksualną w szkołach - wynika z raportu Niemieckiego Instytutu ds. Młodzieży (DJI).

Zbyt mało placówek oświatowych w Niemczech posiada system ochrony dzieci i młodzieży przed przemocą seksualną

Zbyt mało placówek oświatowych w Niemczech posiada system ochrony dzieci i młodzieży przed przemocą seksualną

Jak wynika z przedstawionego w środę (4.09.2019) w Berlinie raportu końcowego Niemieckiego Instytutu Młodzieży (DJI) z Monachium dotyczącego profilaktyki przemocy i wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży, tylko 13 procent szkół w Niemczech zajmuje się intensywnie tym tematem. Nieco lepiej wygląda sytuacja w przedszkolach, internatach i ośrodkach opieki.

Udział szkół zajmujących się tą problematyką jest tak samo niski jak pięć lat temu. Wtedy przeprowadzono już takie badania w różnego rodzaju placówkach oświatowych. Pełnomocnik rządu Niemiec do walki z wykorzystywaniem seksualnym Johannes-Wilhelm Roerig wzywa niemieckie kraje związkowe do zobowiązania szkół do wypracowania koncepcji ochrony, przy zapewnieniu im jednocześnie wsparcia finansowego i personalnego.

Co najmniej dwa przypadki w każdej klasie

Z badań szarej strefy nadużyć seksualnych wynika, że w Niemczech statystycznie w każdej klasie szkolnej znajdują się jedno do dwojga dzieci, które są ofiarami ataków seksualnych i przemocy. Przy tym połowa tych przypadków ma miejsce w rodzinnym środowisku ofiary.

Dane z raportu DJI wskazują także, że jedna trzecia wszystkich niemieckich ośrodków opieki wypracowała tymczasem koncepcje ochrony i pomocy. Dla porównania w 2013 r. posiadała je tylko jedna czwarta tych placówek.

Udział internatów, które intensywnie zajmują się tym tematem, wzrósł z 19 do 28 procent. W przypadku skandali związanych z nadużyciami seksualnymi właśnie internaty i placówki opiekuńcze w 2010 r. znalazły się obok Kościołów w centrum powszechnej uwagi opinii publicznej.

Jasne zasady

W swoim raporcie DJI wskazuje też na wyraźną poprawę sytuacji w placówkach przedszkolnych. Z danych DJI wynika, że podwoiła się z 11 do 22 proc. liczba tych, które zajmują się ochroną swoich podopiecznych przed przemocą seksualną.

Koncepcje ochrony przed nadużyciami seksualnymi zawierają m.in. pisemnie ujęte zasady zachowań, szkolenia dla nauczycielek i nauczycieli, wychowawców przedszkolnych oraz pracowników placówek zajmujących się rozpatrywaniem zażaleń dzieci i młodzieży.

(epd/jar)

Redakcja poleca

Reklama