Niemieckie reakcje na przemówienie Camerona. ″Wielka Brytania nie może sobie wybierać tylko samych rodzynków″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 24.01.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemieckie reakcje na przemówienie Camerona. "Wielka Brytania nie może sobie wybierać tylko samych rodzynków"

Zdania niemieckich polityków o środowym (23.01.13) wystąpieniu premiera Davida Camerona na temat przyszłości Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej są podzielone.

EU referendum. Prime Minister David Cameron makes a speech on Europe, in central London, where he promised an in/out referendum on the UK's membership of the European Union by the end of 2017, if the Conservatives win the next general election. Picture date: Wednesday January 23, 2013. See PA story POLITICS Europe. Photo credit should read: Stefan Rousseau/PA Wire URN:15610024

David Cameron

W reakcji na przemówienie Camerona minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle zaznaczył, że Wielka Brytania powinna pozostać aktywną i konstruktywną częścią Unii Europejskiej. Ten kraj nie może jednak oczekiwać, że będzie mógł wybierać dla siebie tylko korzystne aspekty członkostwa w UE.

Bundesaußenminister Guido Westerwelle (FDP) spricht am 14.01.2013 in Kiel (Schleswig-Holstein) vor dem Neujahrsempfang der Partei mit Journalisten. Westerwelle bot Unterstützung für das afrikanische Land Mali an. Foto: Carsten Rehder/dpa +++(c) dpa - Bildfunk+++

Guido Westerwelle

- Nie wszystko musi być regulowane w Brukseli i z Brukselą, lecz polityka wybierania samych rodzynków nie zadziała. Z niemieckiego punktu widzenia Europie potrzeba jest więcej a nie mniej integracji. Chodzi o to, by stworzyć lepszą i silniejszą Unię Europejską - powiedział minister Westerwelle dziennikarzom w Berlinie. Zaznaczył także, że Niemcy dążą do "ambitnej reformy unii gospodarczej i walutowej".

Europa a'la carte nie jest żadną opcją

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, niemiecki socjaldemokrata Martin Schulz w reakcji na wystąpienie brytyjskiego premiera wezwał Wielką Brytanię do współpracy z Unią Europejską. "UE potrzebuje Wielkiej Brytanii jako pełnowartościowego członka" - napisał na Twitterze. "Cameronowska Europa a'la carte nie jest żadną opcją". Zaznaczył też, że Brytyjczycy poprzez współpracę z UE mogą wycisnąć swoje piętno na partnerskiej współpracy.

epa03536557 Martin Schulz, President of the European Parliament, speaks to the Members of Parliament during the plenary session in the European Parliament, in Strasbourg, France 15 January 2013. EPA/PATRICK SEEGER

Martin Schulz

W wywiadzie dla radia Deutschlandfunk Schulz zdecydowanie odrzucił krytykę brytyjskiego premiera pod adresem UE. - Niezbędne reformy, aby UE uczynić bardziej efektywną, demokratyczną, przejrzystą i zgrabniejszą nie powiodły się m.in. z winy Brytyjczyków. To oni w znacznym stopniu winni są opóźnień. Ci, którzy teraz pokazują palcem na Europę - powiedział Martin Schulz.

Cameron wrzuca wsteczny

Zdaniem polityka niemieckiej chadecji Gunthera Krichbauma Brytyjczycy powinni natychmiast zagłosować nad pozostaniem lub wystąpieniem z UE. - Nie ma żadnego powodu, by odwlekać tę decyzję, bo wszystkie argumenty zostały wyłożone na stół - powiedział Kriechbaum, przewodniczący Komisji Europejskiej Bundestagu w wywiadzie dla agencji Reutersa. Wystąpienie premiera Camerona nazwał on "zaprzepaszczoną szansą" i podkreślił, że gdyby Davidowi Cameronowi zależało na pozostaniu Wielkiej Brytanii w Unii, mógłby argumentować także "za". Lecz zamiast tego premier Cameron sprowadził UE do wewnętrznego rynku, nie wspominając w ogóle o podstawowych wartościach łączących Europejczyków.

epa02762502 Gunther Krichbaum, Chairman of the German Bundestag Committee for EU issues, speaks during a interview about EHEC infection, in downtown Madrid, central Spain, 01 June 2011. Krichbaum informed that is he agrees with the decision of the EU to compensate Spanish farmers after knowing that Spanish cucumbers were not the cause of this health crisis. EPA/ZIPI +++(c) dpa - Bildfunk+++

Gunther Krichbaum

Krichbaum skrytykował także ukierunkowanie europejskiej polityki brytyjskich konserwatystów. - Podczas gdy inne regiony wrzucają czwarty bieg, Cameron wrzuca wsteczny - powiedział. W jego opinii zapowiedź przeprowadzenia referendum po roku 2015 absolutnie nie służy UE w fazie, kiedy, wręcz przeciwnie, potrzebne są decyzje ws. zacieśnienia współpracy.

Szef Komisji Europejskiej Bundestagu zaznaczył też, że nie podpisuje się pod stwierdzeniem szefa francuskiej dyplomacji, iż przed Brytyjczykami wycofującymi się z UE "rozwinie się czerwony dywan". - Ja widzę to bardzo trzeźwo. W naszym interesie jest, żebyśmy pozostali razem, gdyż Wielka Brytania jest ważnym partnerem np. w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa - dodał niemiecki polityk.

Pochwała pragmatyzmu

Rzecznik ds. polityki europejskiej bawarskiej CSU w Bundestagu, Thomas Silberhorn, w wydanym oświadczeniu interpretuje przemówienie Davida Camerona jako deklarację pozostania Wielkiej Brytanii w UE. "Jego wizja UE elastycznych prędkości, która już dziś jest po części faktem, jest przejawem pragmatycznego podejścia, które bierze górę nad jednowymiarowym modelem coraz większego scentralizowania. Interesom obu stron najlepiej służy konstruktywna rola Wielkiej Brytanii i najlepiej będzie, by po obu stronach Kanału La Manche ucichły głosy o wycofaniu się Wielkiej Brytanii z UE" - napisał polityk bawarskiej chadecji.

dpa, rtr / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek

Redakcja poleca