Niemiecki prokurator gani złodziei aut w obronie dobrego imienia Polaków | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 15.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

Niemiecki prokurator gani złodziei aut w obronie dobrego imienia Polaków

W Bambergu skazano na kary więzienia polskich złodziei samochodów. W mowie oskarżycielskiej prokurator mówił o ich uczciwie pracujących rodakach. To nowa jakość w walce policji z kradzieżami z udziałem Polaków.

Przy każdej kradzieży samochodów w Niemczech pokutuje utarte mniemanie: to sprawka Polaków. Początek mowy oskarżycielskiej prokuratora generalnego w Bambergu (2.08) na procesie szóstki polskich złodziei samochodów zabrzmiał jak wyzwanie rzucone pokutującym w Niemczech stereotypom. Martin Dippold patrząc w stronę oskarżonych powiedział dobitnie: „Swoją kryminalną energią dyskredytujecie dobre imię Polaków, którzy uczciwie zarabiają na życie”.

Młodzi Polacy (21-34 lat) ukradli ogółem 50 aut marki VW i Audi, wartości blisko pół mln. euro. Kradli przeważnie w nocy dwa do trzech pojazdów na całym terenie Niemiec. Wyposażeni w nowoczesny sprzęt elektroniczny pokonywali zabezpieczenia antykradzieżowe i uruchamiając pojazd bez kluczyka odjeżdżali nie zwracając na siebie uwagi.

Vor dem neuen Schild der Polizeiwache in Frankfurt (Oder) unterhalten sich am Mittwoch (02.04.2003) der polnische Grenzschützer Krzysztof Czak (l) und der deutsche Polizeibeamte Krzysztof Krawczyk, der zwar aus dem Nachbarland stammt, aber bereits seit sechs Jahren in Deutschland lebt. Die Zusammenarbeit von deutscher und polnischer Polizei wird weiter verbessert. Brandenburgs Innenminister Jörg Schönbohm gab am Mittwoch das Startsignal für den Aufbau der künftigen deutsch-polnischen Verbindungsstelle. Der Aufbaustab beschleunigt und vereinfacht die grenzüberschreitende Zusammenarbeit insbesondere bei der Bekämpfung von Straftaten. Das bringt mehr Sicherheit für die Bürger beiderseits der Grenze, sagte der Innenminister. Foto: Patrick Pleul dpa/lbn

Współpraca polskiej i niemieckiej policji przynosi owoce

Podjęte obserwacje wskazywały na przestępczość zorganizowaną. „Porównywaliśmy mechanizmy działania złodziei w innych miejscach i stwierdziliśmy podobieństwa”, wyjaśnia Dippold. Gangi operowały według podobnych schematów.

Członków gangu aresztowano systematycznie. Pierwszych ujęto po spektakularnym pościgu na autostradzie w listopadzie 2011. Otrzymali kary 21 miesięcy do 5 lat więzienia. Polak, który na stałe mieszka w Niemczech otrzymał wyrok z zawieszeniem. Przewodniczący zespołu sędziowskiego stwierdził w uzasadnieniu wyroku, że do kradzieży zmuszała Polaków „zła sytuacja materialna. „Dla czystej przyjemności na pewno nie popełniali tych przestępstw”, zaznaczył. Ale łagodniejsze wyroki byłyby – powiedział - złym sygnałem dla opinii publicznej i możliwych naśladowców.

Mnożące się kradzieże na pograniczu

Według statystyk policyjnych ilość kradzieży w Niemczech wzrosła w latach 2007-2011 o 22, 5 procent, w Brandenburgii i w Saksonii podwoiła się. W Berlinie odnotowano wzrost kradzieży aut o 60 procent. Wyniki dochodzeń Federalnej Policji Kryminalnej (Bundeskriminalamt) oraz krajowych biur śledczych (Landeskriminalamt) opublikowano w raporcie (2012 r.), z którego wynika, że większość skradzionych pojazdów jest przerzucana do Polski, a stamtąd dalej do Europy Wschodniej, a nawet do krajów azjatyckich takich jak Tadżykistan czy Uzbekistan. „Grupy złodziei wyposażone są w najnowocześniejsze urządzenia elektroniczne” – można przeczytać w raporcie. Najczęściej są kradzione auta marek Audi, Mercedes, BMW i VW a ostatnio także Toyoty i Skody.

Specjalna Grupa Operacyjna „Granica” w Brandenburgii

Gemeinsames Zentrum der Deutsch-Polnischen Polizei- und Zollzusammenarbeit in Swiecko. Foto: DW/Elzbieta Stasik, 23.04.2012, am ehemaligen deutsch-polnischen Grenzübergang Swiecko

Polsko-Niemieckie Centrum Współpracy Służb Granicznych i Policji w Świecku

W Brandenburgii działa od 2011 r. specjalna grupa operacyjna niemieckiej policji pogranicza, w skrócie SoKo „Grenze”. Kontroluje miejscowości przygraniczne oraz autostrady prowadzące do Berlina. Na początku sierpnia SoKo skontrolowała na pograniczu od Uckemark po Frankfurt nad Odrą 878 pojazdów i 1200 osób. Aresztowano Polaków w wieku od 19-do 24 lat, podejrzanych o kradzież maszyn budowlany w Saksonii i Nadrenii-Palatynacie i odzyskano skradziony transporter marki VW.

W walce z kradzieżami kluczową rolę odgrywa stała obecność policji - tego domagali się poszkodowani mieszkańcy niemieckiego pogranicza. Wyczuleni na kradzieże, gdy zaobserwują coś podejrzanego, natychmiast dzwonią na policję. Dzięki temu ujęto np. na początku sierpnia dwóch polskich obywateli (28 i 29 lat), którzy wjechali mercedesem, między dwie ciężarówki i kradli z baków diesel. W Pasewalku zatrzymano parę (20 i 19 lat) z Polski z przyczepą na niemieckich numerach, którą ukradli razem z ładunkiem.

W brandenburskim Prenzlau sąd skazał niedawno na rok więzienia Polaka, który ukradł z parkingu samochód marki Audi 6 wartości 20 tys. euro. 24-latek wpadł, gdyż przy poprzedniej kradzieży jechał za szybko i fotoradar zrobił mu zdjęcie. To tylko kilka przykładów z lokalnej prasy.

Walka Saksonii przeciwko kradzieżom samochodów

Bundesinnenminster Thomas de Maiziere (CDU, 3.v.r.) und der sächsische Innenminister, Markus Ulbig (CDU, 2.v.r.) besuchen am Donnerstag (24.06.2010) einen Großeinsatz der Polizei gegen Autoschieber und Menschenschleusung an der sächsisch-polnischen Grenze bei Bautzen und informieren sich bei dem deutschen Polizeiobermeister, Dirk Luther (l) und seinem polnischen Kollegen, Robert Znamiec (2.v.l.), über ihre Arbeit. Immer mehr Privatleute und Unternehmer im Osten Sachsens beklagen seit Dezember 2007 eine steigende Kriminalität. Damals fielen die Kontrollen an den Grenzen zu Polen und Tschechien weg, nachdem die beiden Länder dem Schengen-Abkommen beigetreten waren. Foto: Arno Burgi

Kontrole drogowe są coraz częstsze

Saksońska policja wypowiedziała ostrzejszą wojnę złodziejom samochodów. 11 lipca policja zorganizowała w Dreźnie operację „Helios”. Skontrolowało 868 pojazdów samochodowych. Złodziei aut nie złapano, za to zatrzymano Polaka, który przewoził kradzione urządzenia. 20 lipca przeprowadzono kolejną kontrolę, tym razem 4,1 tys. aut i 4, 5 tys. osób - z lepszym skutkiem. W pierwszej połowie br. odnotowano o 68 procent kradzieży aut więcej niż w porównywalnym okresie roku 2011. Komendant saksońskiej policji Dieter Kroll zapowiedział kolejne obławy.

Z ostatniej chwili: na początku sierpnia 34-letni Polak został zatrzymany na autostradzie wiodącej w kierunku Görlitz w skradzionej w Gerze z parkingu dealera mazdzie. Złodziej wpadł, bo miał przymocowaną tablicę rejestracyjną ze skradzionego wcześniej daihatsu.

Polsko-niemiecka współpraca policji

Brandenburgs Ministerpräsident Matthias Platzeck (l, SPD) und der polnische Botschafter in Deutschland, Marek Prawda, geben am Mittwoch (11.01.2012) in der polnischen Botschaft in Berlin ein Statement zur Zusammenarbeit der Polizei der Republik Polen und des Bundeslandes Brandenburgs gegen Grenzkriminalität. Foto: Jörg Carstensen dpa/lbn +++(c) dpa - Bildfunk+++

Premier Brandenburgii Matthias Platzeck z ambasadorem RP w Niemczech Markiem Prawdą na spotkaniu 11.01.2012 ws współpracy transgranicznej w walce ze złodziejami pojazdów i maszyn

Pod koniec lipca dzięki współpracy polskiej i niemieckiej policji rozbito zorganizowaną grupę przestępczą operującą z Polski głównie w Brandenburgii i Berlinie. Polacy ukradli 50 samochodów japońskich marek wartości 750 tys. euro. Warszawscy funkcjonariusze przebywali przez 3 tygodnie w Niemczech uczestnicząc w dochodzeniu.

W Saksonii działa od lipca wspólna grupa dochodzeniowa „Nysa”, która ma liczyć 20 funkcjonariuszy. Jej zadaniem jest walka z przestępczością transgraniczną, szczególnie samochodową.

W Niemczech kradną samochody także Polakom. W bawarskim Villach 3 sierpnia ukradziono wartą 24 tys. euro ekskluzywną limuzynę BMW 320i Coupe na polskich numerach.

Dpa/dapd/Pressestelle Polizei Frankfurt Oder/ Brandenburg/Sachsen/Barbara Cöllen

red.odp.: Małgorzata Matzke