Niemiecka prasa: wznowienie koalicji SPD/Zieloni w Nadrenii Północnej - Westfalii? | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 15.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: wznowienie koalicji SPD/Zieloni w Nadrenii Północnej - Westfalii?

Czwartkowe gazety komentują fiasko rządu mniejszościowego SPD/Zieloni w Nadrenii Północnej-Westfalii. Po odrzuceniu przez opozycję projektu budżetu, w tym kraju związkowym zostaną rozpisane nowe wybory.

Ludwigsburger Kreiszeitung pisze w związku z tym:

(...) Ostatnie wydarzenia z Düsseldorfu przychodzą kanclerz Merkel i szefowej CDU nie w porę. W środku kryzysu euro i nie pozbawionego trudności przełomu w energetyce, mogłoby dojść znowu do ryzykownych wyborów krajowych, których wynik może w poważnym stopniu zagrozić stabilizacji koalicji Merkel. A to wszystko przez FDP. Tej partii już w wyborach w Kraju Saary i w Szlezwiku-Holsztynie grozi wylanie z parlamentów krajowych. Jeżeli dojdzie do tego jeszcze liberalne fiasko w Nadrenii Północnej-Westfalii, to najpóźniej wtedy nastąpią dni chaosu w partii Philippa Röslera. Gdy tak się stanie, Merkel naprawdę będzie musiała odpowiedzieć na pytanie, czy chce w Berlinie po prostu dalej współrządzić z partnerem nieobliczalnym; niemal denatem politycznym, a także, co może jeszcze osiągnąć i tak już skłócona koalicja.

Lübecker Nachrichten krytycznie podsumowuje rządy koalicji SPD/Zieloni w Nadrenii Północnej-Westfalii:

(...)Na tę düsseldorfską komedię z czerwono-zielonym rządem krajowym ( SPD/Zieloni, dop. red.) można też spojrzeć zupełnie trzeźwo: jest ona dowodem na to, że Niemcy nawet w swej federalnej różnorodności widocznie nie dojrzeli do przeprowadzania demokratycznych eksperymentów, albo ich po prostu nie trawią.

Dla Westfälischer Anzeiger z Hamm fiasko koalicji w Düsseldorfie nie jest żadnym zaskoczeniem:

(...) Wiadomość o nowych wyborach nadeszła niespodziewanie, ale nie ma w niej nic sensacyjnego. Rządy mniejszościowe tworzy się zawsze tylko na okres przejściowy. Ten okres po prostu minął. Kto by się spodziewał przed niespełna dwoma laty, że w ogóle utrzyma się tak długo.

Wychodząca w Oldenburgu gazeta Nordwest-Zeitung nie przewiduje po nowych wyborach krajowych zmian u steru rządu:

(...) Ponieważ Zieloni między Renem a Rurą dysponują dwucyfrowym rezerwuarem głosów wyborczych, wiele wskazuje na ponowienie czerwono-zielonego (SPD/Zieloni, dop. red.) związku, do którego obaj partnerzy dążyli już przed dwoma laty. Raczej mniej prawdopodobna będzie szybka reanimacja FDP.

Monachijski dziennik Münchner Merkur o liberałach:

(...) Tego FDP się nie spodziewała. Liberałowie w Düsseldorfie chcieli - jak niedawno ich idol Rösler podczas nominacji Gaucka - pokazać na co ich stać, ale się przeliczyli, bo nie docenili prawdziwego stosunku sił. SPD i Zieloni zacierają teraz ręce. Popularna (premier rządu krajowego, dop. red.) Hannelore Kraft będzie pewnie rządzić dalej, z tym, że z wzmocnionym, zielonym partnerem, a FDP wyleci z Landtagu: kolejny krok w przepaść politycznej nicości".

Iwona D. Metzner

red. odp.: Andrzej Paprzyca

Reklama