Niemiecka prasa: Urząd Kartelowy zasługuje na naciśnięcie przycisku ″lubię to″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 08.02.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: Urząd Kartelowy zasługuje na naciśnięcie przycisku "lubię to"

Niemiecka prasa z uznaniem pisze o decyzji Federalnego Urzędu Kartelowego ws. Facebooka, ponieważ ochrona danych jest sprawą, która dotyczy każdego z nas.

"Frankfurter Neue Presse" pisze:

"Federalny Urząd Kartelowy zasłużył na naciśnięcie przycisku lubię to. Powinniśmy zapobiec skoncentrowaniu nadmiernej władzy w jednym przedsiębiorstwie. A co, jeśli nie dane, czyli informacje, dają komuś władzę? W XXI wieku dzieje się tak w o wiele większym stopniu niż kiedykolwiek przedtem".

Zdaniem "Allgemeine Zeitung" z Moguncji:

"Inicjatywa Federalnego Urzędu Kartelowego jest nadzwyczaj słuszna, ponieważ wreszcie wyznacza Facebookowi granice, które obowiązują także jego konkurentów. Poza tym Urząd pomaga jego użytkownikom korzystać z praw, które im przysługują. Tym razem Urząd wykazał w działaniu, że jest bliski rzeczywistości, ale to, co uczynił, to dopiero pierwszy krok. Politycy i urzędnicy powinni w dalszym ciągu pracować nad tym, żeby Internet nie stał się przestrzenią, w której nie obowiązują żadne prawa ani zasady".

Jak zauważa "Mindener Tagblatt"

"To, że Federalny Urząd Kartelowy zabronił Facebookowi gromadzenia danych z wielu należących do niego platform, należy powitać z zadowoleniem. Co prawda ochrona danych nie jest zadaniem tej instytucji, ale użyta przez nią argumentacja jest słuszna, ponieważ dane osobowe są także wartością gospodarczą. Poza tym w tej sprawie chodzi o wiele więcej niż tylko o pozycję na rynku. W istocie rzeczy nasze społeczeństwo dopiero zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, poza oczywiście specjalistami w tej dziedzinie, że postępująca cyfryzacja życia i gospodarki kryje w sobie także spore ryzyko".

Myśl tę rozwija dziennik gospodarczy "Handelsblatt":

"Google, Facebook i Amazon mają większą władzę i większy wpływ na całą ludzkość niż dysponowało nimi jakiekolwiek przedsiębiorstwo w przeszłości. Dlatego konieczne jest wprowadzenie nowych przepisów, żeby ich dominacja nie okazała się szkodliwa dla konsumentów".

"Kölner Stadt-Anzeiger" zwraca uwagę, że:

"Coraz więcej dorosłych przyznaje tymczasem, że Facebook traktuje ich protekcjonalnie, niczym pozbawione rozumu dzieci. Ten koncern oferuje im coś pozornie niezwykle atrakcyjnego i wartościowego, i to za darmo. A oferuje im dobre samopoczucie, oraz pochwały i uznanie ze strony innych. To wszystko uzależnia i zarazem przesłania istotę sprawy. A jest nią cyniczna gra, w której ceną za uzyskanie tych cennych ponoć dóbr, jest coś naprawdę wartościowego, a mianowicie dane internautów".

Kropkę nad i stawia "Stuttgarter Zeitung":

"Powiedzmy to jasno i otwarcie: dla Facebooka liczy się w tej decyzji (Federalnego Urzędu Kartelowego, red.) przede wszystkim najważniejszy cel jako przedsiębiorstwa, które w przyszłości chciałoby nas prześwietlić jeszcze skuteczniej niż do tej pory, jeszcze lepiej zrozumieć nasze obawy i pragnienia, żeby jeszcze bardziej zwiększyć w ten sposób swoje dochody z reklamy. Decyzja Urzędu Kartelowego jest słuszna i ważna. Nie wystarczy, by przełamać dominację Facebooka, ale można ją uznać za pierwszy, ważny krok ".

Redakcja poleca