Niemiecka prasa: Trump nie kieruje się rozsądkiem | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 08.06.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: Trump nie kieruje się rozsądkiem

Poniedziałkowe (08.06.2020) wydania niemieckich gazet komentują plany wycofania części żołnierzy USA z Niemiec i radzą, by Europa zatroszczyła się sama o swoje bezpieczeństwo.

„Rheinpfalz” zauważa, że Donald Trump również w tym przypadku działa raczej spontanicznie a nie kieruje się rozsądkiem i że jego wojskowi dadzą mu to do zrozumienia. „Berlin powinien zareagować z większą pewnością siebie. Bazy USA jak Ramstein są przede wszystkim potrzebne Ameryce”. Dziennik zaznacza, że niemiecki podatnik płaci na nie dużo pieniędzy. „Pomijając hałas samolotów”.

„Neue Presse” zaznacza, że wycofanie żołnierzy może być dla wielu regionów wyzwaniem gospodarczym, a dla armii USA oznaczać konieczność logistycznej przebudowy. Niebezpieczeństwo, według dziennika z Coburga, tkwi w czym innym. „Sposób w jaki ten plan został upubliczniony, pokazuje raz jeszcze, jak mało zależy prezydentowi USA na utrzymaniu ciągłości sojuszu obronnego. Europa musi bardziej zatroszczyć się o swoje własne bezpieczeństwo”.

Zdaniem „Nuernberger Zeitung” obecność amerykańskich żołnierzy w Niemczech nie jest „przysługą przyjacielską”, a w pierwszej kolejności leży w „interesie Waszyngtonu”. Jak pisze gazeta, trzeba odczekać, czy wycofanie amerykańskich żołnierzy z Niemiec okaże się „prezentem dla Putina”, czego obawia się amerykański dowódca.

„Nordwest-Zeitung” twierdzi, że nikt nie powinien czuć się zaskoczony: „Amerykanie wystarczająco często żądali, żeby Niemcy przestali się obijać w kwestiach polityki obronnej”. Dziennik twierdzi, że „nie można trwonić własnego wojska, utrzymywać niskie wydatki na obronność i oczekiwać, że jeżeli sytuacja stanie się poważna, inni będą wyciągać kasztany z ognia”. Gazeta zwraca uwagę, że polityka wojskowa jest zawsze powiązana z polityką zagraniczną. „Niemcy podobają się same sobie ze swoją polityką ustępstw wobec nieczystych reżimów w Iranie i Chinach, rzucają się w ramiona Moskwy z Nord Stream 2”. Waszyngton, zdaniem dziennika, ma powody, by wątpić w wierność sojuszniczą Berlina.  

Rhein-Neckar-Zeitung pisze: „Nawiasem mówiąc, z punktu widzenia Berlina, nasuwa się pytanie, jak dalece Unia Europejska może być też sojuszem militarnym” i przypomina, że „do tej pory porażką zakończyły się wszelkie próby w tym kierunku, bo związek państw jest po prostu zbyt luźny”. Stwierdza, że NATO, które już dawno okrzyknięto pogrzebanym, pozostaje dużo lepszym zapewnieniem „pokoju i wolności”. Według dziennika, można to też wyrazić nieco mniej patetycznie: „Bastion przeciwko rosyjskiej, chińskiej i innej agresji. A Trump? Oby wkrótce przeszedł do historii”.