Niemiecka prasa: potępiła Guttenberga. Teraz sama musi ustąpić | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 07.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: potępiła Guttenberga. Teraz sama musi ustąpić

Komentatorzy czwartkowej (7.02.13) prasy skupiają się głównie nad decyzją pozbawienia minister nauki Annette Schavan tytułu doktora.

Rheiniesche Post z Düsseldorfu komentuje:

"Chyba żadne zdjęcie przedstawiające minister edukacji i badań naukowych Annettę Schavan nie utkwiło Niemcom tak bardzo w pamięci jak to, na którym kanclerz Angela Merkel podaje jej na targach komputerowych CeBit 2011 w Hanowerze komórkę z wiadomością o ustąpieniu Guttenberga. Na twarzy Schavan odmalował się uśmiech zadowolenia. Przedtem w dużej mierze przyczyniła się do obalenia byłego ministra obrony, określając jego 'fałszywą zabawę w doktora' jako żenującą. Teraz sama znalazła się w takiej sytuacji".

Ludwigsburger Kreiszeitung pisze:

"Oczywiście, że Annette Schavan wolno podjąć kroki prawne w związku z decyzją pozbawienia jej tytułu naukowego. Jest to jednak jej prywatna sprawa. Objęcie stanowiska ministra nie wymaga posiadania tytułu doktorskiego. Ale, żeby nim pozostać, jest to nieodzowne".

Mitteldeutsche Zeitung z Halle analizuje:

"Przypadek Schavan zostanie obecnie poddany logice specjalistów z zakresu prawa administracyjnego.(...) Dla Schavan rozpatrywanie tego przypadku w postępowaniu przed sądem będzie ryzykowne, ale jest mimo wszystko konieczne. Choć walka Schavan o przywrócenie dobrego imienia wymaga jednak jej ustąpienia ze stanowiska minister edukacji".

Mannheimer Morgen zauważa:

"Po minister edukacji i badań należy się spodziewać czegoś więcej. Jej taktyka, polegająca na opóźnieniu przy pomocy środków prawnych końca kariery politycznej, raczej nie powinna uszczęśliwić kanclerz Merkel i jej partii w roku wyborczym. Schavan musi ustąpić".

Leipziger Volkszeitung twierdzi, że:

"Jej autorytet i wiarygodność zostały poważnie podważone. Schavan liczy na pozytywny wynik postępowania sądowego. Ale postępowanie, które może się ciągnąć miesiącami, niewiele zmieni. Los Annette Schavan spoczywa wyłącznie w rękach jej wieloletniej zaufanej Angeli Merkel. Pierwsze reakcje z otoczenia pani kanclerz są nad wyraz powściągliwe".

Südkurier z Konstancji podsumowuje:

"Kto chce sobie zapewnić dobrą pozycję w stawie pełnym rekinów, musi mieć poparcie własnej partii - jest to bardzo ważne zwłaszcza w okresie kampanii wyborczej, gdy ataki opozycji stają się szczególnie dotkliwe. Schavan ma jak na razie poparcie kanclerz Merkel i partii CDU. Ale jak wygląda sprawa z CSU? Bawarczycy podejrzanie milczą. Nie zapomnieli jak zareagowała Schavan, gdy kolega z gabinetu, Guttenberg, stracił tytuł naukowy".

Iwona D. Metzner

red. odp.: Bartosz Dudek

Reklama