Niemiecka prasa: Polska drży o opłaty tranzytowe | Echa polskie | DW | 08.10.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Niemiecka prasa: Polska drży o opłaty tranzytowe

Rusza druga nitka Gazociągu Północnego. Berliński „Tagesspiegel” pisze o dominacji Rosji na europejskim rynku energetycznym.

Ein Mitarbeiter arbeitet am Donnerstag (25.08.11) einem Rohrbogen der Ostseepipeline in Lubmin. Mit einer letzten Schweissnaht ist am Donnerstag der erste Strang der Nord-Stream-Gaspipeline zwischen Russland und Deutschland an das europaeische Fernleitungsnetz angeschlossen worden. (zu dapd-Text) Foto: Jens Koehler/dapd

Dzisiaj uruchomiona zostanie druga nitka Gazociągu Północnego (Nord Stream), którym gaz z Rosji przez Bałtyk popłynie do Niemiec, informuje Der Tagespiegel.

Druty kolczaste i kamery zabezpieczają jeden z najważniejszych projektów energetycznych Europy. W Lubminie, na północno-wschodnim skraju Meklemburgii-Pomorza Przedniego, kończy się długi na 1224 km gazociąg, który przez Bałtyk dostarcza z Rosji do Niemiec upragniony surowiec”, pisze berliński dziennik. Gazociąg jest czynny od roku, w dzisiejszy poniedziałek (8.10) uruchomiona zostanie jego druga nitka. Roczna przepustowość ma się tym samym podwoić do 55 miliardów metrów sześciennych gazu. Na tym jednak nie koniec. „Konsorcjum, którego właścielem większości udziałów jest rosyjski koncern Gazprom, bada możliwość uruchomienia trzeciej a nawet czwartej nitki – o przepustowości do 110 miliardów metrów sześciennych gazu”, pisze dziennik. „Zakończone niedawno badanie możliwości takiego przedsięwzięcia wykazało pozytywny wynik. O ile właściciele konsorcjum dadzą zielone światło, przyniosłoby to zyski przede wszystkim rosyjskiemu koncernowi Gazprom: Kraje tranzytowe takie jak Polska, Ukraina i Białoruś musiałyby drżeć o opłaty tranzytowe, jeżeli państwowy koncern (Gazprom – przyp. red) w jeszcze bardziej elastyczny sposób kierować miałby przepływami gazu”, komentuje Der Tagesspiegel i dodaje, że: „Dotychczas gazociąg kosztował 7,4 mld euro. Razem z planowanym Gazociągiem Południowym South Stream, którego budowa ma się rozpocząć jeszcze w 2012 r., jeszcze wyraźniej rośnie wpływ Rosji na europejski rynek energetyczny”.

Według dziennika na uroczystości uruchomienia drugiej nitki Gazociągu Północnego w pobliżu rosyjskiego miasta Wyborg, przewidywany jest udział szefa Kremla Władimira Putina, oczekiwane są pozdrowienia od kanclerz Angeli Merkel, a mowę wygłosi szef rady nadzorczej Nord Streamu, były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder.

Złoty warty ryzyka

Inwestowanie w papiery wartościowe w Polsce może być dla akcjonariuszy ryzykowną, ale atrakcyjną alternatywą, stwierdzają zgodnie niemieckie dzienniki ekonomiczne. I tak Financial Times Deutschland, który analizuje przynoszący może nie oszałamiające, ale solidne zyski rynek państwowych obligacji pisze, iż są one opłacalne zarówno w państwach o wysokiej wypłacalności, takich jak Niemcy lub Holandia, ale też: „w państwach takich jak Włochy, czy Polska, które niosą z sobą wprawdzie wyższe ryzyko, ale płacą za to wyższe odsetki”.

Również zalecenia specjalisty z Commerzbanku opublikowanie w dzienniku Handelsblatt, mówią o potencjale, jakie niosą z sobą obce waluty, w tym polski złoty. Konserwatywnym akcjonariuszom bankowiec zaleca inwestowanie w nordyckie waluty – szwedzkie i norweskie korony. „Dla akcjonariuszy, którzy nie obawiają się odrobiny ryzyka, godne polecenia są dolary austrialijskie, nowozelanckie i kanadyjskie, ale też polski złoty”, czytamy na łamach Handelsblatt.

Elżbieta Stasik

red.odp.: Bartosz Dudek

Reklama