Niemiecka prasa o zamęcie wokół kanclerz: „Gdzie jest właściwie Merkel?″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 12.03.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa o zamęcie wokół kanclerz: „Gdzie jest właściwie Merkel?"

Zamieszanie wokół kanclerz Angeli Merkel, żądania konserwatywnego skrzydła CDU, by ustąpiła, oburzenie SPD i solowe działania AKK są przedmiotem komentarzy prasowych.

Nowa szefowa CDU Annegret Kramp-Karrenbauer

Nowa szefowa CDU Annegret Kramp-Karrenbauer

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”pisze:„Polityka europejska jest klasyczną domeną kanclerzy; i żaden z nich od Adenauera począwszy na Schröderze skończywszy nie pozwolił sobie jej odebrać. Dlatego godne uwagi jest to, że nie Angela Merkel, lecz Annegret Kramp-Karrenbauer (AKK) odpowiedziała na najnowsze propozycje reform francuskiego prezydenta. A przecież przewodnicząca CDU nie jest nawet członkiem rządu RFN. Bez zgody Merkel nie mogłaby tego zrobić. Najwyraźniej niemiecka kanclerz chce zaufanej osobie utorować drogę do Urzędu Kanclerskiego. A Kramp-Karrenbauer konsekwentnie pracuje nad przejęciem steru rządu. Na swoją stronę przeciągnęła już wielu zwolenników Friedricha Merza i programowo otwiera partię CDU nieco bardziej na prawo”.

Dziennik „Neue Osnabrücker Zeitung" uważa, że „Centralnym punktem wydarzeń jest Annegret Kramp-Karrenbauer. Nowa silna kobieta CDU chce być następczynią Angeli Merkel także w Urzędzie Kanclerskim i jeśli to możliwe jeszcze podczas tej kadencji, bo dałoby to jej korzyści w walce wyborczej. Tylko z jakiego powodu i tak już słaba SPD miałaby to poprzeć, zapewniając AKK jeszcze silniejszą pozycję? Oczywiście, że do zmiany może też dojść bez nowych wyborów, jak proponuje pospiesznie szef FDP Lindner, gotowy poprzeć koalicję jamajską. Ale do tej zamiany potrzebni są także Zieloni. A oni są raczej zainteresowani nowymi wyborami, które pozwolą im przełożyć wspaniałe notowania w sondażach na mandaty poselskie”.

W opinii dziennika regionalnego „Mitteldeutsche Zeitung” z Halle: „SPD dała wyraźnie do zrozumienia, że nie poprze zamiany Merkel na Kramp-Karrenbauer w ramach obecnej kadencji. Socjaldemokraci nigdy nie czuli się dobrze w tej koalicji rządowej, a zmiana przywództwa mogłaby stać się powodem ich odejścia.

Następstwem tego byłyby: nowe wybory, kampania wyborcza, miesiące bez rządu. W przypadku, gdyby Zieloni i FDP zadeklarowali przystąpienie do rządu koalicyjnego, negocjacje rządowe potrwałyby, co najmniej kilka tygodni. Całkiem możliwe, że Kramp-Karrenbauer i Merkel pracują już nad scenariuszem fazy przejściowej”.

„Rhein-Neckar Zeitung” zastanawia się: „Gdzie jest Angela Merkel? Festiwal w Bayreuth jeszcze się nie zaczął, a urlop zimowy już dawno się skończył. Tymczasem o kanclerz niewiele się słyszy. Pozwoliła ona swojej następczyni jako szefowej CDU udzielić bardzo mało ambitnej odpowiedzi na europejską inicjatywę Macrona. I jeśli wszystko pójdzie po myśli Merkel, AKK będzie tą osobą, która zrealizuje politykę migracyjną, odchodzącym Brytyjczykom wyśle kilka krokodylich łez i w następnych wyborach wyprowadzi CDU z 30-procentowego getta. Gdyż jest to właściwie konieczne. Merkel nie może rządzić do 2021 r., w przeciwnym razie narazi na szwank kolejny sukces wyborczy konserwatystów”.

Natomiast „Straubinger Tagblatt-Landshuter Zeitung” jest zdania, że „Nie ma takiej konieczości, by CDU zaczęła się zastanawiać nad zmianą kierownictwa rządu. Bowiem od dawna trwa już nieoficjalne przekazanie władzy. Nowa szefowa CDU przejęła kierownictwo w polityce migracyjnej, a polityką dot. UE przywłaszcza ona sobie wyłączną domenę Merkel. CDU emancypuje się spod wpływów długoletniej przewodniczącej”.