Niemiecka prasa o terrorystach: są paragrafy, trzeba je tylko stosować | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 27.07.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa o terrorystach: są paragrafy, trzeba je tylko stosować

Niemieckie dzienniki komentują w piątek (28.07.17) m. in. wyrok niemieckiego TK nt. deportacji osób podejrzanych o terroryzm.

Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał, że deportacja bez ostrzeżenia osób podejrzanych o terroryzm jest zgodna z konstytucją.

Opiniotwórcza "Frankfurter Allgemeine Zeitung" komentuje: "Być może najbardziej szczególnym aspektem tego wyroku jest moment, w którym został wydany. Regulacja dotycząca deportacji osób niebezpiecznych została wprowadzona już w 2004 r. jako reakcja na zamachy 11 września. Pomimo to kraje związkowe dopiero ostatnio zaczęły robić użytek z tej możliwości. Widać tutaj kolektywny proces uczenia się polityki i wymiaru sprawiedliwości – dopiero po różnych zamachach w ubiegłym roku przebiła się naprawdę w Niemczech świadomość, że także liberalne społeczeństwo nie może przyznać swoim wrogom wszystkich wolności. Często jest to trudny balans na linie, bo w końcu przecież muszą zostać zachowane reguły państwa prawa, których nie wolno łamać. Jak dotąd generalnie to się udało, czego dowodzi wyrok z Karlsruhe".

Zdaniem komentatora opiniotwórczej "Süddeutsche Zeitung" politycy nawołują do zaostrzenia przepisów, a często zapomina się, że są to wołania o paragrafy, która już dawno istnieją. "Federalny Trybunał Konstytucyjny udzielił w tym zakresie wszystkim lekcji. Powiedział, że można zabrać się za niebezpiecznych terrorystów kiedy tylko się chce. Istnieją przepisy, które są do tego potrzebne (...). Zamachowiec z jarmarku świątecznego w Berlinie mógł być więc już dawno przed zamachem wycofany z obiegu. W przypadku Anisa Amri'ego władze nie sięgnęły do tego paragrafu, ponieważ uważały, że nie można go zastosować. Pokazuje to, że problem nie w paragrafach, ale w ich niedostatecznym zastosowaniu.

Obrona porządku prawnego polega przede wszystkim na tym, że trzeba go znać a po drugie - stosować".

Lokalny dziennik "Badisches Tagblatt" podkreśla, że sędziowie z Karlsruhe wyszli naprzeciw oczekiwaniom społeczeństwa. Według tego wyroku "do zakwalifikowania cudzoziemca jako osoby niebezpiecznej i jej deportacji potrzebne są jedynie uzasadnione podejrzenia. Nawet jeśli jak dotąd nie będzie można deportować niebezpiecznej osoby do kraju, w którym grozi jej kara śmierci lub tortury – niemieckie organy bezpieczeństwa mają tym samym w ręku niezwykle ostry miecz. W obliczu zagrożeń należy przyjąć to z zadowoleniem. Ale ten instrument należy stosować roztropnie".

opr. Bartosz Dudek