Niemiecka prasa o nowym kierownictwie SPD: ″Nie oznacza nic dobrego″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 02.12.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa o nowym kierownictwie SPD: "Nie oznacza nic dobrego"

Poniedziałkowe wydania gazet komentują wybór nowego kierownictwa SPD, zastanawiając się nad konsekwencjami dla koalicji rządowej.

Podwójne przywództwo SPD: Norbert Walter-Borjans i Saskia Esken

Podwójne przywództwo SPD: Norbert Walter-Borjans i Saskia Esken

Dziennik "Die Welt" konstatuje:

"SPD w swojej długiej historii zawsze zważała na to, by na jej czele stały osobowości, które promieniowały na społeczeństwo obywatelskie. Byli to Lassalle, Liebknecht, Bebel, Ebert, Wels, Brandt, także na swój sposób - Schroeder. Partia ta chciała mieć zawsze swoją renomę. Była prawa, ponieważ miała świadomość państwa. Była zawsze czymś więcej niż tylko związkiem polityków czy jedną z wielu grup nacisku. Jej naczelną zasadą było poczucie odpowiedzialności za własnych wyborców, za całe społeczeństwo, za państwo oraz tradycję niemieckiej historii i niemieckiego ducha. Tej SPD już nie ma".

W podobnym tonie pisze regionalny dziennik "Emder Zeitung":

"Tak, to nie dobrze dla demokracji, jeśli dużym partiom głównego nurtu tłumnie uciekają wyborcy. Niedobrze, jeśli z powodu tej politycznej słabości rośnie siła skrajnej prawicy, którą partie tradycyjne trzymały w szachu. Wiele lat koalicji rządowej SPD przypłaciła w dużym stopniu utratą swojego profilu. Konwencja za dwa tygodnie stanie się jedną z najważniejszych w 160-letniej historii tej partii. Jeśli SPD chce uratować swoją egzystencję, nie może więcej pozwolić sobie na podziały".

"Der neue Tag" z Weiden, zastanawiając się nad dalszymi losami koalicji rządowej, pisze:

"SPD ma teraz nowe podwójne przywództwo i całe Niemcy stanęły na głowie. Jedna jedyna kwestia dominuje ten weekend: czy Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans z SPD opuszczą lub nie wielką koalicję rządową? Dokąd ona zmierza? Ale odpowiedź na to pytanie jest drugorzędna. Aktualna dyskusja nt. przetrwania koalicji jest tylko burzą w szklance wody, bowiem chodzi o coś więcej. Chodzi o kierunek socjaldemokracji na następne lata. Kto tego nie dostrzega, ten błądzi. Błądzić jest rzeczą ludzką".

Zdaniem dziennika "Reutlinger General-Anzeiger" :

"Ta radykalna zmiana w przywództwie SPD nie oznacza nic dobrego dla koalicji rządowej. Saskia Esken oraz Walter-Borjans bowiem muszą się teraz wykazać, jeśli nie chcą doprowadzić do sporów z własnymi zwolennikami. Oznacza to jednak także rozwiązanie porozumienia rządowego i przesunięcia go bardziej na lewo. Unia chadecka jednak na to nie przystanie. Głównie w CDU już panuje niechęć spowodowana tym, że SPD zbyt mocno odciska piętno na koalicji rządowej. Zatem będzie to dla niej burzliwe zakończenie roku".

"Südwest Presse" z Ulm natomiast uważa:

"Odpowiedzialność za politykę państwową odgrywa obecnie marginalną rolę. Zarówno unii chadeckiej jak i SPD chodzi o wewnątrzpartyjne wyjaśnienia. Jest tylko kwestia tego, kto pierwszy wykona ruch. W niekorzystnym wypadku żadne się na to nie odważy i Republika Federalna w czasach gospodarczego spowolnienia i międzynarodowych kryzysów politycznych pozostanie trwale w stanie paraliżu".

"Frankfurter Rundschau" zaś przekonuje:

"Chodzi o to, by demokracji ponownie dostarczyć decydujący eliksir życia: myślenie w sposób alternatywny i spieranie się o alternatywy. Tylko wtedy, jeśli partie demokratyczne znowu się tego nauczą, dostaną szansę na stawienie czoła ludowym antydemokratom, którzy określają się mianem "Alternatywy". Z tej perspektywy widać wagę zadania, przed którym stoją Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans. Jeśli SPD uda się przedstawić powątpiewającej opinii publicznej przekonujące kluczowe elementy swojej odkrytej na nowo socjaldemokratycznej tożsamości i miałoby to doprowadzić do przerwania koalicji rządowej, niech tak się stanie. To nie przeszkodzi nikomu w tym, by dopomóc rządowi mniejszościowemu unii chadeckiej w uzyskaniu większości tam, gdzie zachowany będzie socjaldemokratyczny profil".

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Redakcja poleca