Niemiecka prasa: kongres liberałów i proces NSU | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 06.05.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: kongres liberałów i proces NSU

Uwaga poniedziałkowej prasy (6.05) koncentruje się na zakończonym w niedzielę nadzwyczajnym kongresie FDP i na rozpoczynającym się w Monachium procesie NSU.

„Neue Osnabrücker Zeitung“ komentuje:

„Jeżeli wierzyć liberałom, źle się dzieje z Niemcami: rozbójnicy czyhają na skraju dróg, po okolicy grasują krwiopijcy na miarę Draculi. I - o czym nie można zapomnieć: po władzę sięgają eko-socjalistyczni drobnomieszczanie. Nie można by tak z odrobinę mniejszym rozmachem? W przeciwieństwie do tych ostrych ataków na czerwono-zielonych (SPD, Zieloni – przyp. red.) program wyborczy liberałów jest niemrawy. To, że teraz także FDP opowiada się odrobinę za dolną granicą płac, jest nieoczekiwanym zwrotem. Jeżeli liberałowie mimo wszystko nieco bardziej optymistycznie mogą patrzeć w przyszłość, zawdzięczają to opozycji. Planowane przez Zielonych podwyższenie podatków jest podstawą rosnącego sukcesu liberałów”.

Zdaniem „Nordwest-Zeitung” z Oldenburga:

„Interesujące jest to, co nie zostało powiedziane. Ani słowa więcej na temat obniżenia podatków, potężnego tematu ery Westerwellego. A krytyczna wobec euro »Alternatywa dla Niemiec« (AfD) została ukarana prawie demonstracyjnym, kompletnym jej ignorowaniem. Powiedzie się ta strategia? Trzeba tylko przypomnieć, ilu byłych członków FDP należy do założycieli AfD. I – krytycy euro tylko o włos nie uzyskali większości w szeregach liberałów. Jeżeli Rösler i Brüderle nie zatroszczą się o tę klientelę wyborczą, w wieczór wyborów mogą przeżyć niemiłą niespodziankę”.

Dziennik „Kieler Nachrichten“ natomiast konstatuje:

„Jak często właściwie FDP znajdowała się już w stanie śmierci klinicznej? Analitycy zdegradowali ją do rangi drobnej frakcji, kabareciarze wyszydzali jako grupę cyrkowców. Kongres partii w Norymberdze pokazał tymczasem: FDP żyje. A jeżeli konkurencja dalej będzie obstawała przy swoich planach podwyższenia podatków, jest nawet możliwe, że liberałowie będą dalej rządzić. Niezależnie od płaskiej retoryki partyjnej, FDP przedstawia wyborcom poważną ofertę: ostrożne zbliżanie się do kwestii płac minimalnych, te same prawa dla par homoseksualnych, redukcja długu państwowego, wyraźne »nie« dla podwyższenia podatków. W ten sposób jest nawet szansa na osiągnięcie 5 proc. progu wyborczego”.

Na temat rozpoczynającego się dzisiaj (6.05) w Monachium procesu NSU pisze „Neue Presse” z Hannoveru:

„Proces NSU skonfrontuje opinię publiczną a przede wszystkim organa śledcze z nieprzyjemnymi, trudnymi pytaniami: jak to możliwe, że skrajnie prawicowi terroryści latami mogli przeciągać przez Niemcy i mordować? Dlaczego śledczy podejrzewali najpierw niektóre ofiary o przynależność do przestępczego światka? Sąd czeka pozornie nieskończona dłubanina, zwłaszcza, jeżeli główna podejrzana, Beate Zschäpe nadal będzie milczała. Była współsprawczynią czy główną sprawczynią? Właściwie jest niewyobrażalne, by była tylko na marginesie tej grupy morderców – ale w jaki sposób można jej to udowodnić?”.

Wychodzące w Poczdamie „Märkische Allgemeine” zauważa:

„Patrząc z dystansem – co, trzeba przyznać, przychodzi w tym procesie trudno – chodzi w nim o winę i współwinę oskarżonej w dziesięciu morderstwach. Co można jej udowodnić, jakie poszlaki jednoznacznie przemawiają na jej niekorzyść? Nie mniej i nie więcej. Ale muszą być też widoczne ofiary i ich bliscy. Rodziny cierpiały nie tylko z powodu śmierci ich krewnych i przyjaciół, ale też dlatego, że wielu z nich latami było podejrzanymi. Rodziny ofiar oczekują odpowiedzi: dlaczego zginąć musiał akurat mój syn, wujek, ojciec, córka? Kto ich wskazał? Kto strzelał? Musieli długo cierpieć? Będą to najbardziej bolesne, najbardziej przygnębiające godziny procesu“.

Elżbieta Stasik

red. odp.: Bartosz Dudek

Reklama