Niemiecka prasa: Kościół na drodze do nowoczesności | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 22.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: Kościół na drodze do nowoczesności

Piątkowe (22.02.13) wydania gazet skupiają się głównie na wynikach obrad Konferencji Episkopatu Niemiec. Tematem komentarzy jest też wizyta premiera Czech Petra Necasa w Bawarii.

Berlińska Die Welt:

„Już 38 lat temu Wspólny Synod Diecezji RFN w Würzburgu zwrócił się do Watykanu z prośbą o zbadanie możliwości stworzenia posługi diakonatu dla kobiet. Konkretnej odpowiedzi się nie doczekał. Teraz kardynał Karl Lehmann po raz drugi poprosił o odpowiedź w tej sprawie. Podkreślił, że życzyłby sobie >>wiążącej, pozytywnej decyzji<<. W Episkopacie nikt nie chce spekulować, czy dojdzie do tego za pontyfikatu następcy papieża z Niemiec, czy też nie. Ale, jak to się mówi, nadzieja umiera ostatnia”.

Märkische Oderzeitung z Frankfurtu nad Odrą:

„To, że biskupi zezwolili na >>pigułkę po<< (dla ofiar gwałtu) oraz na zwiększenie udziału kobiet w katolickich gremiach kierowniczych, jest już jakby pierwszym krokiem na drodze do nowoczesności”.

Mannheimer Morgen:

„Po oburzeniu wywołanym przez skandal w Kolonii (dwa katolickie szpitale odmówiły zbadania zgwałconej kobiety, przyp. red.), niemieccy biskupi stosunkowo szybko zareagowali. A przede wszystkim kardynał Meisner, który zwykle nie poddaje się wpływom opinii publicznej. Jednak po tej decyzji można by zapytać, dlaczego Kościół generalnie nie zezwoli na stosowanie środków antykoncepcyjnych. Zwłaszcza w przeludnionych krajach naszego globu można by w ten sposób uniknąć wiele cierpienia i zgryzoty”.

Kilońska gazeta Kieler Nachrichten:

„Wiele osób rozwiedzionych cierpi z powodu rozstania z partnerem, wiele kobiet z powodu poddania się zabiegowi aborcji, pary z powodu niespełnionego pragnienia posiadania dziecka, homoseksualiści z powodu dyskryminacji. Jeżeli Kościół sobie uświadomi, że przy pomocy zakazów jedynie potęguje cierpienie, a przy pomocy duchowego wsparcia mógłby aktywnie pomóc, wówczas wzrosłoby uznanie dla Kościoła a dla wierzących, którzy jednak coraz bardziej oddalają się od Kościoła, byłoby to błogosławieństwem”.

Premier Czech Petr Necas w Bawarii

Der neue Tag z Weiden:

„Necas nazwał wypędzenie Niemców Sudeckich wypędzeniem. Powiedział, że było to błędem i niesprawiedliwością. W byłym obozie koncentracyjnym w Dachau złożył cześć zabitym Niemcom Sudeckim, którzy walczyli w ruchu oporu, a żyjących jeszcze wypędzonych i ich potomków określił jako rodaków i współobywateli. Przypominając sobie niedaleką przeszłość, gdy wypędzeni zostali przez oficjalne władze w Pradze nazwani rewanżystami, można sobie wyobrazić jak wielki krok do przodu poczynił Necas wypowiadając te słowa”.

Straubinger Tagblatt/Landshuter Zeitung:

„Jeżeli jednak czesko-bawarskiej normalizacji nie stoją na przeszkodzie ani roszczenia o zwrot nieruchomości, ani inne tematy tabu, Praga mogłaby też poczynić następny logiczny krok i formalnie unieważnić dekrety powojennego premiera Czechosłowacji Edwarda Benesza. Nie miałoby to co prawda żadnego praktycznego znaczenia, ale z moralnego punktu widzenia stałoby się >>zwornikiem<< w bawarsko-czeskim moście pojednania”.

Iwona D. Metzner

red. odp.: Elżbieta Stasik

Reklama