Niemiecka prasa: Jan Paweł II, ostatni wielki antykomunista | Echa polskie | DW | 29.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Niemiecka prasa: Jan Paweł II, ostatni wielki antykomunista

Niemiecka prasa pisze o Polsce m. in. w kontekście wizyty Benedykta XVI na Kubie oraz zbliżających się mistrzostw Europy w piłce nożnej.

ARCHIV - Fidel Castro begrüßt am 25.01.1998 Papst Johannes Paul II. bei dessen Besuch in Havanna. Fidel Castro verzichtet definitiv auf das Amt des Staatschefs in Kuba. Dies kündigte der Regimechef in einer Erklärung an, die am Dienstag (19.02.2008) in der Internetausgabe der Parteizeitung «Granma» verbreitet wurde. Er werde aus gesundheitlichen Gründen nicht mehr für das Amt des Staatsratspräsidenten und des Oberkommandierenden kandidieren, erklärte Castro. Foto: Arturo Mari +++(c) dpa - Bildfunk+++ usage Germany only, Verwendung nur in Deutschland

Jan Paweł II i Fidel Castro (1998)

Dziennik Süddeutsche Zeitung wspomina o Janie Pawle II w kontekście wizyty obecnego papieża na Kubie: „Kiedy przed 14 laty papież Jan Paweł II spotkał Fidela Castro, na Kubie panowały jeszcze czasy realnego socjalizmu. W osobie polskiego papieża wystąpił po raz ostatni prawdziwy antykomunista i zdobył respekt u Castro, bo opowiedział się za wolnością i końcem sankcji przeciwko Kubie. Kiedy dzisiaj Bededykt XVI mówi, że idelogia marksistowska jest anachronizmem, to nie ma w tym nic walecznego, lecz jest to prawdą oczywistą dla większości ludzi na Kubie”.

Niemieccy piłkarze z wizytą do Auschwitz

Dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ) pisze o planowanej wizycie niemieckiej reprezentacji piłkarskiej w Auschwitz. Gazeta twierdzi, że trwa ją przygotowywania do tego wyjazdu. Jak podaje gazeta, nowy prezes Niemieckiego Związku Piłki Nożnej (DFB) Wolfgang Niersbach zapowiedział w wywiadzie dla tygodnika „Juedische Allgemeine” odwiedziny delegacji Związku tego miejsca pamięci. Nie wiadomo jeszcze, kto wejdzie w skład tej delegacji oraz kiedy miałoby się to odbyć. „Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że wizyta w byłych obozach musi się odbyć w odpowiednich, godnych ramach i nie może być publicznym spektaklem. Ja sam byłem już w Auschwitz i wiem z własnego doświadczenia, jak ważna jest pamięć o Holokauscie”, tak gazeta cytuje Niersbacha.

"Polska, wzór w dążeniu do życia w wolności"

W przeglądzie prasy FAZ cytuje komentarz gazety regionalnej Nordwest Zeitung do wizyty Joachima Gaucka w Polsce: „Jako przeciwnik państwa bezpieki Gauck mógł być wtedy postrzegany w Polsce jako wzór w dążeniu do życia w wolności. Nie dziwi więc, że wizyta w Polsce była dla niego kwestią wyboru serca. Miejmy nadzieję, że z podróży Gaucka wyjdą także impulsy do aktualnych tematów. Polsko-niemieckie pojednanie jest dla wielu wypędzonych i ich potomków jeszcze nie zakończone. Niewyjaśnione pytania istnieją jeszcze w kwestii zatrudnienia, np. w przypadku pracowników jak opiekunowie osób starszych w Niemczech. Jako sąsiad z długą wspólną granicą Polska ma też kluczowe znaczenie w walce przeciwko międzynarodowej przestępczości”.

Handelsblatt: Polska, kraj wschodzący

W wywiadzie ekonomicznego dziennika Handelsblatt na temat gospodarki niemieckiej w przyszłości, gazeta pyta znanego ekonomistę Berta Rürupa dlaczego sądzi on, że Niemcy będą w najbliższych latach notowali wzrost gospodarczy. Rürup odpowiada: „W najbliższych ośmiu do dziesięciu lat takie kraje jak Brazylia, Indie i Chiny, ale także kraje wschodzące jak Indonezja, Turcja czy Polska, nie przestaną dynamicznie rosnąć. To jest historyczne szczęście, że w tym czasie właśnie kraje o tak licznej ludności uprzemysławiają swoje gospodarki – dla Niemiec - mistrza eksportu – to wyjątkowa okazja, gdyż produkty niemieckiego przemysłu pasują dokładnie do popytu, jaki panuje w tych krajach”.

Złe prognozy dla Opla w Bochum”

W artykule poświęconym przyszłości Opla gazeta Handelsblatt pisze: „Nawet gdyby General Motors musiał zapłacić swoim 3200 współpracownikom odszkodowania w wysokości 150 tysięcy euro na osobę, zarobiłby na przeprowadzce produkcji do Polski w obliczu niskich kosztów pracy ogromne sumy. W ciągu trzech lat GM zamortyzowałby całe koszty – twierdzi ekspert Ferdinand Dudenhoeffer. Dodaje: Potem Opel przez taki manewr oszczędza 210 milionów euro w roku”.

Róża Romaniec

red. odp. Bartosz Dudek

Reklama