Niemiecka prasa: „Grecja znowu stała się częścią Europy” | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 15.08.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: „Grecja znowu stała się częścią Europy”

Sobotnie wydania niemieckich gazet zajmują się nowym programem pomocowym dla Grecji.

Griechenland Parlament Ministerpräsident Alexis Tsipras

Aleksis Cipras

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze:

„Dla Greków sprawa jeszcze się nie skończyła. Dochodzą do tego wątpliwości czy grecki rząd wywiąże się z zobowiązań. W końcu Cipras nie wystąpił w parlamencie w Atenach w roli entuzjasty reformy państwa, gospodarki i systemów socjalnych. Jak sam zaznaczył, zaakceptował zobowiązania aby uniknąć zbiorowego samobójstwa. Przeżycia na ostatnim szczycie UE były najwidoczniej decydujące. W każdym razie premier Cipras może teraz pokazać, czy rzeczywiście przeżył takie nawrócenie jak św. Paweł w drodze do Damaszku i co zamierza zrobić jeśli ponownie zostanie wybrany. Jeśli chce utrzymać Grecję w strefie euro, tak jak sobie tego życzy większość Greków, to musi wreszcie zainicjować proces przemian. Bez zwłoki, bez prób jego sabotowania i innych niespodzianek".

Stołeczna „Die Welt” komentuje:

Grecja powraca do polityki realnej. W godnej i nacechowanej powagą debacie parlamentarnej premier Aleksis Cipras przeforsował równie dalekosiężny, co ambitny program reform, za co należy mu się uznanie. Ceną za to było złożenie w ofierze jedności w szeregach jego partii i rządu. Angela Merkel, działająca z występującym w roli złego gliniarza Wolfgangiem Schäublem, w największym stopniu przyczyniła się do rozwiania złudzeń o możliwości łatwego i szybkiego rozwiązania greckich problemów, co może teraz wpłynąć na postawę Hiszpanii i Włoch. Prawdopodobnie w Grecji dojdzie do przyspieszonych wyborów. Być może nowy rząd w Atenach zostanie oparty na szerszej płaszczyźnie społecznej i będzie on dużo mniej radykalny. Nie wszystko też, jak można przypuszczać, uda mu się zrealizować. Ale jedno jest pewne już dziś: pod względem politycznym Grecja ponownie stała się częścią Europy.

„Manheimer Zeitung” z Moguncji konstatuje:

„Nieufność pozostałych państw strefy euro wobec Grecji była długo zrozumiała. Teraz sam Aleksis Cipras musi się liczyć z utratą większości rządowej w parlamencie. Są też z pewnością także taktyczne powody, dla których szef Syryzy wystąpi z wnioskiem o wotum zaufania. W ten sposób premier liczy na rozpisanie nowych wyborów, a im szybciej się one odbędą, tym większe ma szanse na ponowny wybór. Opozycja wewnątrz jego partii jest jeszcze zbyt słaba i niejednomyślna, by stworzyć mu realne zagrożenie. Skutki uboczne nowych reform nie są jeszcze tak widoczne, by zwolennicy Syrizy zaczęli się rozglądać za zastąpieniem jej czymś innym.

„Berliner Zeitung” jest zdania, że:

„Wobec osoby Ciprasa nie ma na razie alternatywy i kto w Brukseli i Berlinie naprawdę chce uniknąć Grexitu, ten musi zapewnić Grecji taką pomoc, jaką obiecał. Nie wystarczy udzielenie pomostowego kredytu aby kraj mógł uregulować wobec EBC za 5 dni dług w wysokości 3,4 mld euro. Grecja potrzebuje dalszych 15 miliardów, aby dokapitalizować banki i wprawić w ruch gospodarkę. Każde odsuwanie rozwiązania tego problemu na później czyni przyszłą pomoc jeszcze kosztowniejszą i de facto tylko przybliża Grexit”.

Alexandra Jarecka