Niemiecka prasa: Grecja może stać się jednym z najnowocześniejszych krajów Europy | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 18.08.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Grecja może stać się jednym z najnowocześniejszych krajów Europy

Wtorkowe (18.08.15) wydania gazet niemieckich komentują skuteczność trzeciego pakietu pomocy dla Grecji oraz zaplanowane na środę głosowanie nad nowym pakietem na specjalnej sesji Bundestagu.

Handelsblatt” zastanawia się: „Zamiast przedstawić obywatelom i posłom wszystkie koszty nowego pakietu pomocy, Merkel wierzy w zobowiązania greckich parlamentarzystów do wdrożenia reform oszczędnościowych. Obniżenie emerytur, podniesienie podatków, reforma wymiaru sprawiedliwości i szkolnictwa, gruntowna reforma skarbówki i liberalizacja rynku pracy mają potwierdzić nowy zapał do reform greckiego premiera Aleksisa Ciprasa. Lecz nawet wtedy, jeżeli Grecja krok po kroku będzie realizować te zobowiązania, pozostaje pytanie, jak w przyszłości pozyska środki finansowe i jak ma rosnąć jej gospodarka, aby udźwignąć przez dziesięciolecia ciężar długu u wierzycieli”.

Stuttgarter Zeitung” uważa, że: „Jeżeli Tsiprasowi uda się przeprowadzić reformy, Grecja może stać się jednym z najnowocześniejszych krajów Europy.

Na skutki wielu reform strukturalnych trzeba będzie poczekać całe lata, a może dziesięciolecia. Mamy do czynienia z przedsięwzięciem pokoleniowym. Tym większa odpowiedzialność spoczywa na Ciprasie. Jego największą siłą jest słabość opozycji. O ile niefortunne, także dla gospodarki, mogłyby być przedterminowe wybory, o tyle Grecja mogłaby zamknąć ten nieszczęsny, pierwszy rozdział ery Ciprasa i otworzyć nowy”.

Eisenacher Post” przekonuje: „Oczywiście, że każdy realista wie, że obecny pakiet pomocy nie był ostatnim. Czwarty potwierdzi tylko, że UE stała się unią transferową, ale symptomy tego pojawiły się już dawno temu. Jeśli tak dalej będzie, wtedy podatnicy – a tym samym wyborcy – w państwach UE pójdą na barykady. Unia Europejska potrzebuje też politycznej restrukturyzacji. Monachium to zaboli: na stałe trzeba więcej Brukseli”.

Münchner Merkur” pisze o sesji w Bundestagu: „Pozostanie pobożnym życzeniem, że tych kilku z 60 w końcu kontestujących chadeków zmieni w czasie głosowania w Bundestagu swoje zdanie o trzecim pakiecie pomocy i wróci na ścieżkę Merkel. Taką szansę zaprzepaścił przewodniczący klubu poselskiego chadeków Kauder swoją niesłychaną próbą zastraszania, a kanclerz zmarnowała szansę, aby zdystansować się od tego w wywiadzie, jakiego udzieliła kanałowi ZDF. Żaden z dumnych deputowanych nie pozwoli sobie na to, aby mówili o nim, że dla kariery przehandlował swoje sumienie. Zaszkodziło to samej kanclerz. Teflonowa Merkel należy do przeszłości. W środę na nieskazitelnym wizerunku okresu jej kanclerstwa pojawi się pierwszy brzydki odprysk – i to za sprawą własnych ludzi”.

Badische Neueste Nachrichten” zauważa, że: „Liczba głosujących na ‘nie' ma być oceną nastrojów w bloku partii chadeckich (CDU/CSU). A w kwestii pomocy dla Grecji wielu chadeków nie ma ochoty na robienie dobrej miny do złej gry. Oni nie wierzą w to, że ciągłe wydawanie na pomoc kolejnych setek miliardów euro uratuje Ateny”.

opr. Barbara Cöllen