Niemiecka prasa: ″Europie grozi rozłam gospodarczy″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 09.01.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: "Europie grozi rozłam gospodarczy"

Niemieckie gazety komentują w środę (9.01.13) raport o sytuacji gospodarczej i społecznej w UE.

Jak zauważa Leipziger Volkszeitung:

"Raport o sytuacji gospodarczej i społecznej w UE liczy 500 stron, ale do jej opisania wystarczyłoby jedno słowo: mroczna. We wciąż zamożnych Niemczech nie zawsze dostrzegamy ciężkie położenie ludzi w innych krajach, ale właśnie dlatego, że Republika Federalna całkiem dobrze poradziła sobie z kryzysem gospodarczym i finansowym, na niemieckich politykach i ekspertach spoczywa duża odpowiedzialność za bieg spraw w UE".

Zdaniem Mittelbayerischen Zeitung z Ratyzbony:

"Teraz mści się na nas odłożenie na później na ostatnim szczycie UE w grudniu wielu ważnych decyzji i propozycji, takich jak np. wspólna polityka budżetowa w strefie euro, która umożliwiałaby automatyczny transfer pieniędzy w sytuacjach kryzysowych. Tymczasem właśnie takie działania mogłyby zahamować zachodzące na naszych oczach oddalanie się bogatej Północy od ubogiego Południa Europy".

Coburger Tageblatt pisze, że:

"Napawające grozą dane z brukselskiego raportu pokazują, że polityka oszczędnego gospodarowania wyczerpała już tkwiące w niej możliwości. Nawet Międzynarodowy Fundusz Walutowy stoi obecnie na stanowisku, że dyktowane innym krajom przez Niemcy i spółkę zalecenia w sprawie oszczędzania za wszelką cenę, raczej pogarszają niż poprawiają sytuację w najbardziej zadłużonych krajach strefy euro".

Myśl tę rozwija Neue Osnabrücker Zeitung:

"Choć w kraje dotknięte kryzysem zadłużeniowym wpompowano wiele miliardów, bezrobocie w strefie euro wzrosło do rekordowego poziomu. Nieco nadziei wnosi przykład Niemiec. Teraz widać wyraźnie, jak ważne było wprowadzenie w nich głębokich reform gospodarczych i zmian w polityce płacowej, bo dzięki nim Republika Federalna zachowała zdolność konkurencyjną na arenie miądzynarodowej, choć na pozytywne skutki tych posunięć przyszło nam długo czekać".

Kropkę nad "i" w sprawie raportu stawia komentator Mitteldeutsche Zeitung z Halle:

"Europie grozi rozłam gospodarczy, a krajom najbardziej dotkniętym kryzysem chaos polityczny. Dlatego najwyższa pora wprowadzić wreszcie życie obietnice, składane przez silniejsze gospodarczo kraje UE, deklarujęce wolę wspierania rozwoju gospodarczego na Południu. Nie oznacza to wcale, że te kraje zostały przez to zwolnione z obowiązku wprowadzenia u siebie niezbędnych reform. Ale ich ciężar musi zostać bardziej sprawiedliwie rozłożony, jeśli Europa ma mieć przed sobą przyszłość".

Reklama