Niemiecka prasa: Europa musi mocno wspierać Grecję, by ci ludzie wiedzieli, że ich konieczne poświęcenie też coś wnosi | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 17.07.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Europa musi mocno wspierać Grecję, by ci ludzie wiedzieli, że ich konieczne poświęcenie też coś wnosi

Niemiecka prasa komentuje decyzję EBC o zasileniu greckich banków dodatkowymi 900 mln euro.

Griechenland Verkäufer vor Geschäft

Grecki sprzedawca

„Frankfurter Rundschau“ pisze:

"Ledwo grecki rząd uległ żądaniom swoich wierzycieli, a Europejski Bank Centralny już zwiększa kredyty pomocowe dla greckich banków o 900 mln euro. Dzięki temu grecki system finansowy może złapać trochę oddechu. I zrobił to ten sam EBC, który w zeszłym tygodniu zmusił Ateny do działania. Bez dalszego wsparcia swoich wierzycieli rząd grecki musiałby sobie dalej radzić. Ale bez pomocowych kredytów dla banków runąłby system finansowy. Tego nie wytrzymałaby żadna gospodarka, która nie chce cofnąć się do etapu wymiany dóbr. Ale czy EBC naprawdę musiał przykręcać kurek z pieniędzmi i grozić Grecji wizją upadku? Przecież gwarantowanie przepływu pieniędzy to zadanie każdego banku centralnego. W przypadku EBC jest jednak inaczej: umowy wewnątrzunijne nie pozwalają mu kontrolować ruchu rozliczeniowego w krajach członkowskich".

„Kölner Stadt-Anzeiger“ prognozuje:

"Prędzej czy później Tsipras będzie szukał schronienia u wyborców. Następna kampania na nowo sparaliżuje ten i tak już pogrążony w kryzysie kraj. O wyniku wyborczego wyścigu trudno na razie w ogóle spekulować. Nie wiadomo, jakie skutki przyniosą i oszczędności, i zmiany na politycznej mapie Grecji. Można już jednak pozwolić sobie na jedną prognozę: Syriza się na tych reformach wyłoży. Grecki eksperyment z lewicowym rządem już zakończył się klapą".

„Der Tagesspiegel“ ocenia:

"Z tej perspektywy to dobrze, że - jeśli Bundestag da programowi pomocowemu zielone światło - Grecja przynajmniej pobudza nadzieje, tak, jak tego chce Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ale kanclerz Merkel musi teraz przywołać swojego ministra finansów do porządku. Bo Schäuble ciągle namawia do Grexitu i wznieca przy tym tę samą niepewność, która przydusza grecką gospodarkę. Jeśli tak dalej będzie, te okrągłe 80 mld euro, które kasa federalna wpompuje w grecki dług, na pewno przepadnie".

„Straubinger Tagblatt/Landshuter Zeitung“ zauważa:

"Europa musi mocno wspierać Grecję, żeby ci ludzie wiedzieli, że ich konieczne poświęcenie też coś wnosi. Rzeczywiście, nie może być tak, że Bruksela i partnerzy z eurogrupy dalej pompują tam prawdziwe miliardy, a ich położenie się nie poprawia. To jednak zadziała tylko wtedy, gdy Tsipras i jego rząd tak zreformują administrację państwową, by umożliwiła ona inwestycje".

Opr. Monika Margraf