Niemiecka prasa: ″Al-Kaida nie jest już zdana na Afganistan″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 04.07.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: "Al-Kaida nie jest już zdana na Afganistan"

Uwagę komentatorów zaprzątają dziś dwa tematy: wycofanie wojsk Bundeswehry z Afganistanu w związku z wizytą ministra obrony Th. de Maiziere w tym kraju i podważone zaufanie do niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji.

Na marginesie wizytacji szefa niemieckiego MON Thomasa De Maiziere' w Afganistanie koloński dziennik Kölner Stadt-Anzeiger pisze:

"Te niecałe 5000 żołnierzy Bundeswehry ma do wykonania jeszcze jedno ważne zadanie, mianowicie wyszkolić afgańskie służby specjalne a jednocześnie dbać o bezpieczeństwo i stabilizację w ich kraju. Tak jak robili to już w minionych latach. W oczach opinii publicznej to zadanie Bundeswehry traci jednak na znaczeniu. Wielu ludzi za najważniejsze uważa długo wyczekiwane wycofanie się żołnierzy z Afganistanu a także pytanie, w jaki sposób sprzęt dotrze bez uszczerbku do niemieckich koszar. Minister obrony De Maiziere musi uważać, żeby przy całej euforii związanej z opuszczaniem Afganistanu, nie obudzić w Niemczech fałszywych oczekiwań. Bowiem jego żołnierze dopiero za 30 miesięcy powrócą do domu".

General-Anzeiger z Bonn konstatuje:

"To śmiała wizja, że w 2015 roku nie będzie w Afganistanie ani jednego niemieckiego żołnierza. Po 2014 roku zasadniczo zmieni się jedynie charakter misji. Do tego czasu - jak wiadomo - walki mają ustać. Wtedy Niemcy będą potrzebni w charakterze instruktorów".

Märkische Oderzeitung z Frankfurtu nad Odrą analizuje:

"Dziś już to będzie sukcesem, gdy Afganistan nie popadnie w dawny chaos, albo nie stanie się ponownie gospodarzem międzynarodowego terroryzmu. To było przecież powodem interwencji, o czym wielu zapomniało, albo wyparło z pamięci. Al-Kaida nie jest już zdana na Afganistan. Terroryzm ma wiele przystani".

Urząd Ochrony Konstytucji na cenzurowanym

Część gazet nadal komentuje skandal w niemieckim kontrwywiadzie związany ze zniszczeniem akt dotyczących neonazistowskich terrorystów.

Stuttgarter Zeitung postuluje:

"Trzeba wnikliwie zbadać i dokładnie wyjaśnić jakie kontakty kontrwywiad utrzymywał ze środowiskiem skrajnej prawicy. Następnie należy się zastanowić, czy działania agentów kontrwywiadu były zgodne z wymogami i czy byli właściwie wyposażeni. Wygląda na to, że kontrola 2700 agentów niezwłocznie wymaga uefektywnienia. Jest bardzo dużo do zrobienia. Panie ministrze (chodzi o szefa MSW Hansa-Petera Friedricha, dop. red.) Niech Pan się tym zajmie!".

Frankfurter Rundschau przestrzega:

"Straconego zaufania nie da się przywrócić przy pomocy polityki informacyjnej, która za każdym razem tylko to zdradza, co i tak można przeczytać w gazetach".

Iwona D. Metzner

red. odp. Bartosz Dudek

Reklama