Niemcy: Wiosna wisi w powietrzu, ale to jeszcze nie koniec pandemii | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 21.02.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Wiosna wisi w powietrzu, ale to jeszcze nie koniec pandemii

Kwitną krokusy, ludzie wygrzewają się na słońcu – w Niemczech czuć w powietrzu wiosnę. Policja przypomina jednak, że restrykcje związane z pandemią wciąż obowiązują.

Niemcy, wiosenna pogoda

W weekend pogoda w Niemczech była niemal wiosenna

Jeszcze niedawno trzęśliśmy się z powodu zimna, a teraz nastała wiosna w środku zimy. Ocieplenie zachęciło w weekend wiele osób w Niemczech do spędzania czasu na powietrzu. W sobotnie przedpołudnie mieszkańcy Berlina piknikowali i korzystali ze słońca w jednym z popularnych parków w dzielnicy Prenzlauer Berg. W wielu miejscach widoczne są już kwitnące kwiaty.

W Bawarii policja do sobotniego popołudnia nie zauważyła natomiast jeszcze „nalotu” na ulubione miejsca wypadowe Bawarczyków. W Górnej Bawarii nie odnotowano wzmożonego ruchu turystycznego u podnóża Alp. Nad jeziorem Staffelsee natomiast dwóch mężczyzn wykorzystało ładną pogodę, by przebić się kajakiem przez pozostały lód na jeziorze.

Berlin: policja zapowiada kontrole

W Berlinie spacerowicze powrócili do jednej ze swoich ulubionych czynności: robienia selfie z Bramą Brandenburską w tle. Również Wyspa Muzeów i Lustgarten przed katedrą berlińską wypełniły się ludźmi. Tymczasem stołeczna policja zapowiedziała, że w niedzielę będzie przeprowadzała kontrole chociażby w parkach. Chodzi o to, by pomimo wiosennej atmosfery nie zapominać, że jest pandemia i przestrzegać związanych z nią zasad.

Związek Zawodowy Niemieckiej Policji (DPolG) już w piątek (19.2.2021) ostrzegał przed wzrostem liczby wykroczeń. Argumentował, że ładna pogoda może okazać się kusząca i ludzie mogą zachowywać się lekkomyślnie, powiedział przewodniczący DPolG Rainer Wendt agencji dpa. – Promienie słońca nie są szczepionką na COVID-19, o czym niektórzy zapominają – zaznaczył. Rainer Wendt zwrócił się do wszystkich, by przestrzegali zasad dotyczących zachowania odpowiedniej odległości i ograniczenia kontaktów nawet wtedy, gdy temperatury stają się wiosenne.

Berlińska policja ostrzega: pandemia jeszcze nie minęła

Berlińska policja ostrzega: pandemia jeszcze nie minęła

Prawie jak w lecie

Po mrozie i śniegu jeszcze w ubiegły weekend, w ten można w wielu miejscach poczuć się prawie jak w lecie. Jak powiedział Felix Dietzsch z centrum prognozowania pogody Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD), w niedzielę na północnych krańcach zachodnich pasm centralnego pogórza (Mittelgebirge) należy się spodziewać nawet 20 stopni Celsjusza. Meteorolog spodziewa się, że najcieplej będzie w poniedziałek i we wtorek. Wtedy granica 20 stopni może nawet zostać przekroczona częściej.

We wschodniej części Niemiec nie będzie aż tak ciepło –  w niedzielę należy się tu spodziewać 14 lub 15 stopni Celsjusza. – Dopiero w połowie tygodnia temperatury zbliżą się i tu do 20 stopni – powiedział Dietzsch. Wzdłuż wybrzeża Morza Północnego i Bałtyku pozostanie chłodno. Temperatury będą w tych miejscach oscylować wokół 10 stopni. – Dopiero pod koniec przyszłego tygodnia pojawią się opady. Do tego czasu, pomijając kilka kropli na północy, pozostanie sucho w całym kraju – zdradził meteorolog.

Czy słońce pogrzebie koronawirusa?

Jak podaje stacja ntv, promienie słoneczne niosą z sobą nadzieję na bardziej skuteczną walkę z koronawirusem, ale do nadmiernego optymizmu powodów nie ma, bo jest wiele innych czynników wpływających na rozprzestrzenianie się czy powstrzymywanie wirusa. Jak przypomina ntv, uważa się, że ciepło, promienie UV, prędkość wiatru i wilgotność powietrza powstrzymują wirusa. Poza tym również zachowanie ludzi w ciepłej porze roku ma przyczyniać się do tego, że wirus trudniej się rozprzestrzenia. Stacja przypomina, że w ubiegłym roku liczba zakażeń koronawirusem spadła wraz z wyższymi temperaturami, co spowodowało, że można było poluzować restrykcje.

Wyższe temperatury zachęciły wiele osób do spędzenia weekendu na zewnątrz

Wyższe temperatury zachęciły wiele osób do spędzenia weekendu na zewnątrz

Czy wilgotność wpływa na wirusa?

Główną drogą przenoszenia wirusa Sars-CoV-2 jest droga oddechowa. Koronawirusy są uwalniane do powietrza przez zakażone osoby w postaci kropli i aerozolu. Dzieje się tak najczęściej podczas kaszlu, rozmowy, śpiewu, kichania i wydechu. Większe krople, znajdujące się nisko, szybko opadają na ziemię i nie mogą być już wdychane. Chroni przed nimi przede wszystkim zachowanie odpowiedniej odległości.

Aerozole są natomiast mniejsze, utrzymują się godzinami w powietrzu i są w stanie pokonać większe odległości, unosząc się w powietrzu. „W takim przypadku minimalna odległość 1,5 metra niewiele pomoże. Konieczne jest też skuteczne zasłanianie ust i nosa” – pisze na swojej stronie ntv. Dodaje, że ryzyko zakażenia jest wyższe w zimie, ponieważ ludzie zazwyczaj przebywają w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie wymiana powietrza jest mniejsza, a stężenie wirusów zwykle wyższe.

Poza tym, jeśli świeci słońce, zwiększa się promieniowanie UV, które z kolei uszkadza materiał genetyczny wirusa. Stacja przytacza również opinię naukowców z Lipska oraz Indii. Według nich, na rozprzestrzenianie się koronawirusa ma również wpływ wilgotność. – Jeśli wilgotność powietrza w pomieszczeniu jest niższa niż 40 procent, cząsteczki emitowane przez zakażone osoby wchłaniają mniej wody, pozostają lżejsze, przemieszczają się w pomieszczeniu i bardziej prawdopodobne jest, że bedą wchłaniane przez osoby zdrowe – wyjaśnia Ajit Ahlawat z Instytutu Badań Troposfery (Tropos) w Lipsku. Wilgotność od 40 do 60 procent może ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusów i ich wchłanianie przez błonę śluzową nosa.

Reasumując: ciepło, słońce i wyższa wilgotność są czynnikami niesprzyjającymi wirusowi, ale początek wiosny nie zwiastuje jeszcze końca pandemii.

(DPA, NTV/gwo)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Obejrzyj wideo 02:18

Szczepienia w Niemczech idą ospale