Niemcy: Urzędnicy kasują podwójny zasiłek na dzieci | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 14.04.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Urzędnicy kasują podwójny zasiłek na dzieci

Setki niemieckich urzędników korzysta z braku kontroli i pobiera dwa zasiłki na jedno dziecko. Państwo kosztuje to miliony euro.

Niezliczone rodziny urzędnicze w Niemczech pobierają zasiłek na dziecko dwukrotnie. Jeżeli bowiem jedno z rodziców pracuje jako urzędnik, zasiłek wypłaca mu bezpośrednio pracodawca, czyli Kasa Rodzinna Służb Publicznych. Drugie z rodziców pobiera zasiłek z Kasy Rodzinnej Agencji Pracy (BA).

Ponad 8 tysięcy urzędniczych kas rodzinnych i 102 kasy rodzinne BA nie porównują wzajemnie swoich danych. Nawet w razie kontroli nie ma zatem szans na ujawnienie oszustwa. Jeżeli rodzice nie mają oporów, by kasować podwójnie, kasują.

Setki oszukują

Federalny Trybunał Obrachunkowy już w 2009 roku szacował, że podwójny zasiłek pobierają setki urzędników. Tylko w tym 2009 roku ich zachłanność kosztowała niemieckich podatników 6,5 mln euro.

– W zwalczaniu tego procederu do dzisiaj, jak się wydaje, nie wydarzyło się nic – skrytykowała na łamach „Rheinische Post” (14.04) ekspertka Zielonych Lisa Paus. Oparła się przy tym na odpowiedzi, jakiej na zapytanie parlamentarne Zielonych udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, polityk chadecji Michael Meister.

Rząd bezczynny

Na forum Bundestagu Meister wyjaśnił wprawdzie na początku kwietnia br., że wykryte w 2009 roku przypadki dotyczące 37 kas rodzinnych są wyjaśnione – do 2011 roku pieniądze zostały zwrócone a winni pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Tyle, że rząd Niemiec nie zrobił od tego czasu nic. Możliwość podwójnego kasowania pieniędzy istnieje nadal. Dopiero w przyszłości, jak poinformował polityk CDU, rząd ma zamiar przyporządkować zasiłek na dziecko numerowi identyfikacyjnemu (PESEL), dzięki czemu podwójne wypłacanie zasiłku na dziecko stanie się „mniej prawdopodobne”.

epd / Elżbieta Stasik

red. odp.: Małgorzata Matzke