Niemcy uciekają z oszczędnościami za granicę | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 12.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy uciekają z oszczędnościami za granicę

Jak nigdy dotąd Niemcy uciekają do zagranicznych banków. Tylko w okresie roku wkłady niemieckich ciułaczy wzrosły o 21,6 mld euro – do 67 mld.

Odsetki w Niemczech są niskie, płaci się od nich podatek, zatem nie wyłapują inflacji. Za granicą odsetki są wyższe (wyższe jest też i ryzyko). Hit Niemców – Sparkasse ( Kasa Oszczędności) – okazał się kitem. W tym samym czasie Niemcy ulokowali tam zaledwie 17,8 mld euro, podaje Financial Times Deutschland. Na przykład w Bank of Scotland Niemcy ulokowali ostatnio ponad 5 mld euro, a w holenderskim banku ABN Amro (program Moneyou) prawie dwa miliardy. Także założony w Rosji bank VTB Direktbank, aktywny na rynku niemieckim dzięki austriackiej licencji, pozyskał od minionej jesieni spod niemieckich sienników ponad miliard euro!

Ryzyko, cena zysku

Customers make withdrawals from an ATM at a branch of Landsbanki at a shopping mall in Kopavogur, Iceland. Iceland nationalized Landsbanki, its second-largest bank, on Tuesday under day-old emergency legislation and said it was negotiating a euro4 billion (US$5.4 billion) loan from Russia to shore up the nation's finances amid a full-blown financial crisis. (AP Photo/Arni Torfason)

Fala bankructw banków w Islandii uderzyła w niemieckich ciułaczy

Niemcy rzucają się na zagraniczne banki, mimo iż nie wiadomo, na ile ulokowane tam pieniądze są wolne od ryzyka. Wprawdzie w UE istnieje dla wszystkich oszczędzających gwarancja wkładów do kwoty 100 tysięcy euro, ale inwestorzy powinni ustalić, czy wybrany przez nich bank jest członkiem funduszu gwarancyjnego. Lecz z reguły pieniądze trafiają do narodowych funduszy zabezpieczających, które to – zdaniem FTD – nie są raczej wypełnione po brzegi. Stąd też to wcale nie takie pewne, czy w przypadku bankructwa danego banku inwestor odzyska obiecanych 100 tysięcy euro. Na początku kryzysu finansowego niemieccy klienci zagranicznych banków pozostawali miesiącami w niepewności.

Ile stracić, by zyskać

Leere Taschen, kein Geld

Gwarancje, są, ale...

Kiedy jesienią 2008 roku splajtował islandzki Kaupthing-Bank, potem przymusowo upaństwowiony, zamrożono także depozyty 34 000 klientów z Niemiec. Miesiącami trwały rokowania odszkodowawcze między Islandią a Niemcami. Wreszcie latem 2009 roku doszło do konsensu. Z końcem 2008 roku łotewski nadzór bankowy ograniczył wypłaty poddanego silnej kontroli państwowej dotkniętego kryzysem finansowym banku Parex-Bank, wówczas drugiego co do wielkości banku w tym kraju. Także i wówczas uderzyło to w niemieckich inwestorów, którzy ulokowali na Łotwie swe oszczędności na kontach dziennych i okresowych właśnie z uwagi na obiecane wysokie odsetki.

ag., FTD / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Małgorzata Matzke

Reklama