Niemcy: sporna przyszłość ośrodków szczepień | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 12.06.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemcy: sporna przyszłość ośrodków szczepień

Odkąd lekarze rodzinni i zakładowi szczepią przeciwko koronawirusowi, rząd Niemiec chce zlikwidować punkty szczepień.

Punkt szczepień w jednej z hal wystawienniczej hamburskich targów

Punkt szczepień w jednej z hal wystawienniczej hamburskich targów

Niemiecki Związek Miast domaga się, aby punkty szczepień działały jeszcze przez dłuższy czas. „W obliczu spodziewanego spiętrzenia terminów, punkty szczepień ze swoimi dużymi możliwościami, na przykład w halach wystawienniczych, są zbyt ważne, aby je po prostu zlikwidować” – powiedział w rozmowie z „Passauer Neue Presse”, dyrektor Związku Helmut Dedy, mając na uwadze zwiększone dostawy szczepionek. „Ponadto z punktów szczepień wyruszają mobilne ekipy do placówek opiekuńczych i skupisk ludzi, których sytuacja społeczno-ekonomiczna jest trudna. Potrzebujemy wysoce wydajnych struktur. Pandemia jeszcze się nie skończyła” – ostrzegł Dedy. Jednocześnie wskazał, że bez zapewnienia dalszego finansowania umowy zawarte przez gminy będą musiały zostać rozwiązane do końca czerwca.

Z kolei szef Związku Niemieckich Lekarzy Rodzinnych Urlich Weigeldt wskazał na zbyt wysokie koszty utrzymania punktów szczepień. Jak powiedział grupie medialnej Redaktionsnetzwerk: „ciągle się słyszy, że koszt jednego szczepienia w punkcie szczepień jest około dziesięć razy droższy od tego w gabinecie lekarskim”. Zdaniem Urlicha Weigeldta, „zamiast sztucznie podtrzymywać przy życiu ośrodki szczepień, politycy powinni raczej zainwestować energię w sensowne planowanie dostaw szczepionek dla ‘szczepień odświeżających'” jesienią.

Przygotowania do likwidacji

Rząd Niemiec będzie nadal wspierał finansowanie ośrodków szczepień co najmniej do 30 września. Nie wiadomo jednak, co stanie się później. Z ankiety przeprowadzonej przez agencję informacyjną epd wśród ministerstw zdrowia krajów związkowych wynika, że duża część punktów szczepień powinna zostać zlikwidowana do jesieni. Jednak trudno mówić o jednolitej linii działania.

Punkty szczepień w Badenii-Wirtembergii będą działały do 15 sierpnia. Hamburski punkt szczepień w halach wystawowych będzie działał co najmniej do sierpnia. W Saksonii punkty szczepień będą otwarte do końca lipca. Hesja podjęła już decyzję o zamknięciu wszystkich ośrodków od września. Są jednak także takie kraje związkowe, które są sceptyczne i chcą w razie potrzeby zachować wybrane punkty szczepień.

Wątpliwości zgłosił, np. premier Dolnej Saksonii Stephan Weil (SPD). Jak argumentował „punkty szczepień muszą uwzględnić w swoim planowaniu drugie szczepienia”. Jednocześnie należy się spodziewać, że wielu lekarzy rodzinnych weźmie urlop w okresie letnim. Dlatego, jak podkreślił socjaldemokrata „konieczne jest, aby Ministerstwo Zdrowia Niemiec ponownie zbadało, czy infrastruktura ośrodków szczepień nie może nadal świadczyć odpowiednich usług przez całe lato i później.

W podobnym duchu prowadzone są rozważania w Bawarii i w Nadrenii-Palatynacie. Jak stwierdziły władze landowe, „ośrodki szczepień są sprawdzonym elementem strategii szczepień, z którego nie chcemy przedwcześnie rezygnować”.

Szczepienia dla osób bez lekarza rodzinnego

Również badacz opieki i prewencji Benjamin Schuez z Instytutu Zdrowia Publicznego i Badań nad Opieką na Uniwersytecie w Bremie apelował o utrzymanie, przynajmniej częściowe, ośrodków szczepień. – Centra szczepień mają ważne zadanie w kierowaniu usługami zewnętrznymi – powiedział Schuez w wywiadzie dla Radia Bremen. Myśli on na przykład o ukierunkowanych kampaniach szczepień w dzielnicach miast, których sytuacja społeczno-ekonomiczna jest trudna.

Ogólnie rzecz biorąc, ośrodki te są ważne dla dostarczania szczepionek wszystkim osobom, które nie mają lekarza rodzinnego. Może to dotknąć zarówno bezdomnych, jak i osoby bez prawa pobytu, ale także wszystkich innych, wyjaśnia Schuez. „Znalezienie nowego lekarza rodzinnego jest obecnie prawie niemożliwe. Mało kto przyjmuje nowych pacjentów. Gdzie ludzie, którzy nie mają lekarza, mają się zaszczepić, jeśli nie w punkcie szczepień? –  konstatuje badacz. 

 Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>