Niemcy: Rząd chce rozszerzyć kompetencje kontrwywiadu | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 07.06.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemcy: Rząd chce rozszerzyć kompetencje kontrwywiadu

Członkowie rządu wielkiej koalicji od dawna spierają się o nową ustawę ws. kontrwywiadu. Teraz, jak podał szef MSW, CDU/CSU i SPD zgodziły się na rozszerzenie uprawnień tego urzędu.

Federalny Urząd Ochrony Konstytucji, czyli niemiecki kontrwywiad cywilny, otrzyma więcej uprawnień w jego walce z ekstremizmem. Poinformował o tym minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer w wywiadzie udzielonym dziennikom wydawanym przez grupę medialną Funke. Po bardzo trudnych rokowaniach partia SPD zgodziła się otworzyć przed kontrwywiadem więcej możliwości w inwigilowaniu na bieżąco zaszyfrowanych treści, przesyłanych za pośrednictwem operatorów telekomunikacyjnych.

Chodzi tu, między innymi, o rozmowy telefoniczne w trybie online oraz wiadomości przekazywane przez komunikatory internetowe. W zamian za to szef MSW, jak powiedział, odstąpił na żądanie SPD od swego żądania monitorowania Internetu. Partie CDU i CSU domagały się początkowo zezwolenia funkcjonariuszom Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji także na przeszukiwanie przez nich Internetu poprzez dostęp do komputerów i dysków osób oraz ugrupowań podejrzewanych o postawy i poglądy ekstremistyczne.

Już wcześniej minister Seehofer zrezygnował z planów archiwizowania internetowych danych dzieci. Niemieckie MSW przed rokiem przesłało projekt ustawy dotyczącej modernizacji Urzędu Ochrony Konstytucji do Ministerstwa Sprawiedliwości, kierowanego wtedy przez Katerinę Barley, które odrzuciło go bez merytorycznej analizy treści tego projektu.

Szef niemieckiego MSW Horst Seehofer

Szef niemieckiego MSW Horst Seehofer

Ekstremiści i sieci przemytników ludzi na celowniku służb

Projekt ten stał się znany publicznie w połowie maja. Ekspert klubu poselskiego CDU/CSU w Bundestagu od ekstremizmu Mathias Middelberg wyraził wtedy w rozmowie z Niemiecką Agencją Prasową (DPA) swoje zadowolenie z dopasowania prawodawstwa dotyczącego działalności niemieckich tajnych służb do nowych okoliczności. Powiedział, że kompetencje kontrwywiadu cywilnego i policji powinny zostać "jak najszybciej dopasowane do nowych możliwości, które pojawiły się w sieci", i że działalność "ugrupowań ekstremistycznych i sieci przemytników ludzi będziemy mogli śledzić i zakłócać tylko wtedy, gdy będziemy mieli dostęp do przesyłanych przez nich komunikatów". Middelberg miał na myśli przede wszystkim zaszyfrowane informacje przesyłane przez komunikatory takie jak WhatsApp czy Skype i podkreślił, że zwykły podsłuch telefoniczny już kontrwywiadowi nie wystarcza.

Dlaczego policja może robić to, czego nie może kontrwywiad?

Federalny Urząd Kryminalny (BKA) już dziś dysponuje takimi możliwościami w prowadzonych przez siebie śledztwach. W ustawach o działalności policji w krajach związkowych RFN znalazły się uregulowania dotyczące nadzorowania zaszyfrowanych rozmów prowadzonych na czacie oraz przeszukiwania treści przesyłanych przez Internet przez członków i sympatyków ugrupowań ekstremistycznych. W przypadku Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji takich uregulowań wciąż jednak brakuje. Ekspert partii FDP od bezpieczeństwa wewnętrznego Konstantin Kuhle skrytykował ten stan rzeczy mówiąc, że "ekstremizmu nie zwalcza się przez przezwyciężanie sztucznego podziału pomiędzy policją i służbymi wywiadowczymi". Niemieckie MSW ma nadzieję, że nowa ustawa ws. kontrwywiadu wejdzie w życie najpóźniej na początku roku 2021.

Reporterzy bez Granic wyrażają zadowolenie z projektu ustawy

Zrezygnowanie w projekcie nowej ustawy o Federalnym Urzędzie Ochrony Konstytucji z bezpośredniej inwigilacji Internetu przyjęła zadowoleniem organizacja Reporterzy bez Granic. Szef jej niemieckiego oddziału Christian Mihr wyraził opinię, że przeszukiwanie przez kontrwywiad cywilny Internetu "podważyłoby tajemnicę redakcyjną, a przez to jeden z fundamentów, na których opiera się wolność prasy w Niemczech". I dodał, że "dobrze się stało, że rząd wielkiej koalicji odstąpił od takiego zamiaru".

Szef niemieckich Reporterów bwz Granic Christian Mihr

Szef niemieckich Reporterów bwz Granic Christian Mihr

Z drugiej strony Mihr zwrócił uwagę na zagrożenia kryjące się w możliwości używania przez kontrwywiad trojanów do podsłuchiwania zaszyfrowanych rozmów telefonicznych prowadzonych przez Internet i takch samych rozmów na czacie. Podobne zastrzeżenia i uwagi wyraziła także partia Zielonych, która odrzuca projekt nowej ustawy ws. niemieckiego kontrwywiadu cywilnego.

DW, afp, dpa, epd / jak

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!