Niemcy: Policja rozbiła ugrupowanie salafitów | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 14.03.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemcy: Policja rozbiła ugrupowanie salafitów

We wtorek (14.03.2017) rano policja przeprowadziła akcję przeciwko salafitom z Hildesheim pod Hanowerem. Przeszukano meczet Niemieckojęzycznego Koła Muzułmańskiego Hildesheim (DIK) i zdelegalizowano to stowarzyszenie.

Deutschland Razzia gegen radikale Islamisten in Hildesheim (picture-alliance/dpa/H. Hollemann)

Policjanci przed siedzibą DIK w Hildesheim

Akcja rozpoczęła się o godz. 6 rano. Uczestniczyło w niej 370 policjantów. Przeszukano meczet należący do stowarzyszenia pod nazwą Niemieckojęzyczne Koło Muzułmańskie Hildesheim (DIK) oraz mieszkania ośmiu czołowych jego działaczy, zamieszkałych w Hildesheimie i okolicy. Wcześniej ministerstwo spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii wydało zakaz działalności DIK, uzasadniając to uprawianiem przez nie propagandy nastawionej na radykalizowanie młodych muzułmanów i nakłanianie ich do wstąpienia w szeregi terrorystycznych bojówek tzw. Państwa Islamskiego (PI). 

Na celowniku niemieckich służb

Jak poinformował rzecznik MSW w Hanowerze, podobne przeszukanie pomieszczeń Niemieckojęzycznego Koła Muzułmańskiego w Hildesheimie przeprowadzono już w ubiegłym roku. Ocena zabezpieczonych wtedy materiałów potwierdziła podejrzenia, że stowarzyszenie DIK prowadziło wśród muzułmanów w zakonspirowany sposób celową i dobrze zorganizowaną akcję, służącą ich radykalizacji oraz ich werbowaniu i przygotowywaniu do walki w szeregach PI w Syrii lub Iraku.

Deutschland Islamismus - Festnahmen und Durchsuchungen in Niedersachsen, Hildesheim (picture-alliance/dpa/J. Stratenschulte)

Akcja policji w Hildesheim w listopadzie 2016 roku

Bliższe szczegóły na temat akcji policji w Hildesheim zostaną przedstawione w środę (15.03.2017) na specjalnej konferencji prasowej w Hanowerze, w siedzibie ministerstwa spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii.

Hildesheim i Getynga od dawna uchodzą za bastion salafitów - zwolenników radykalnej odmiany islamu, nawołujących do powrotu do źródeł tej religii. Aresztowany w grudniu ubiegłego roku kaznodzieja Abu Waala, siejący nienawiść i nawołujący słuchaczy do "świętej wojny" przeciwko "niewiernym", należał do najbardziej znanych i najbardziej aktywnych działaczy ugrupowania salafitów z Hildesheimu.

Deutschland Hildesheim Deutschsprachiger Islamkreis e.V. (Getty Images/A. Koerner)

Muzułmanka z dzieckiem przed siedzibą Niemieckojęzycznego Koła Muzułmańskiego

"Rozbiliśmy groźny bastion salafitów"

- Delegalizując stowarzyszenie DIK rozbiliśmy bastion radykalnego środowiska salafitów w Niemczech - powiedział minister spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii Boris Pistorius (SPD). Podkreślił, że akcja policji nie była wymierzona przeciwko "pokojowo nastawionym" muzułmanom zamieszkałym w Niemczech, tylko, jak to ujął dosłownie, "zaślepionym fanatykom wykorzystującym islam do swoich celów i popierającym organizacje terrorystyczne, takie jak samozwańcze Państwo Islamskie i jego nieludzkie działania".

Niemieckie media donoszą, że kontakty z Niemieckojęzycznym Kołem Muzułmańskim w Hildesheim miał Anis Amri, pochodzący z Tunezji sprawca zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie. W lutym 2016 roku zrobiono mu zdjęcie w chwili, w której opuszczał meczet należący do tego stowarzyszenia. Liczbę salafitów w Niemczech ocenia się na ok. 10 tysięcy. 

DW, dpa / Andrzej Pawlak

Reklama