Niemcy o włos od tragedii. Odpalona bomba nie wybuchła | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 15.12.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemcy o włos od tragedii. Odpalona bomba nie wybuchła

Znaleziona w poniedziałek (10.12.12) na Dworcu Głównym w Bonn bomba została odpalona. Nie wybuchła tylko ze względu na wadliwą konstrukcję - podają niemieckie media.

Jak pisze dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ), powołując się na jednego ze śledczych, bomba została odpalona, ale nie eksplodowała. Oficjalnie władze mówią o jednej z tez, która jest weryfikowana przez specjalistów. Przemawia z nią to, że znalezione przy bombie baterie były wyczerpane.

Bomba składała się z metalowej rury wypełnionej substancją wybuchową, czterech butli z gazem, budzika, baterii i gwoździ.

W opinii Prokuratury Federalnej istnieją uzasadnione podejrzenia, że "za próbą zamachu bombowego stoi organizacja terrorystyczna o radykalnie islamistycznej proweniencji". Stąd decyzja o przejęciu nadzoru nad dochodzeniem przez Prokuraturę Federalną.

Festnahme Bonn Bombenalarm

W tej torbie znajdowała się bomba

"Gorący ślad"

Jak podaje publiczna stacja radiowo-telewizyjna WDR policja ma już konkretnych podejrzanych. Jeden z nich pochodzi z miejscowości Langenfeld w pobliżu Kolonii i utrzymuje kontakty z Al-Kaidą. Drugi to somalijski islamista z Bonn.

Zarówno Bonn jak i graniczące z Langengeld miasto Solingen jest skupiskiem salafistów - radykalnej sekty islamskiej.

Według dziennika "Tageszeitung" konstrukcja bomby znalezionej na peronie Dworca Głównego w Bonn odpowiada instrukcjom zamieszczanym na stronach internetowych regionalnej organizacji Al-Kaidy w Jemenie.

Dlaczego Bonn?

Prasa spekuluje, że wybór Bonn na miesce zamachu może być zemstą za serię wyroków na salafistów, którzy w maju 2012 roku zaatakowali i ranili w Bonn funkcjonariuszy policji.

Bonn liczy obecnie 320 tys. mieszkańców. Do 1990 roku miasto było stolicą RFN. W mieście nadal mieści się sześć ministerstw federalnych, m.in. ministerstwo obrony oraz wiele ważnych urzędów szczebla federalnego. Swoją drugą siedzibę mają tu nadal prezydent oraz kanclerz RFN.

tagesschau.de / Bartosz Dudek

red. odp.:Barbara Cöllen