Niemcy: Nie będzie profilowania etnicznego w policji | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 05.07.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Nie będzie profilowania etnicznego w policji

Rasizm jest w policji zabroniony, dlatego badania na ten temat nie są potrzebne. Tak niemieckie MSW broni się przed zaleceniem Rady Europy.

Minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer konsekwentnie odrzuca zalecenie Rady Europy, by w niemieckiej policji przeprowadzić badania na temat dyskryminującego profilowania etnicznego. W codziennej pracy policjantów jest ono zabronione i dlatego takie badania nie są potrzebne, twierdzi. "Dotyczy to zwłaszcza kontroli osób i ich dokumentów tożsamości przez policjantów, co musi być przeprowadzane w sposób neutralny, bez zwracania uwagi na pochodzenie etniczne kontrolowanych", dodał.

Jeżeli dochodzi do przypadków odmiennego traktowania przez policję osób różnego pochodzenia i zachowań ocierających się o rasizm, mają one charakter incydentalny i należą do absolutnych wyjątków. "Dlatego nie będziemy przeprowadzać wśród funkcjonariuszy badań na temat profilowania etnicznego, zalecanych przez Europejską Komisję Przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI)", oświadczył rzecznik niemieckiego MSW w rozmowie z przedstawicielem agencji DPA.

"Nie odrzucamy zasadniczo tej tematyki"

Jeszcze trzy tygodnie temu MSW argumentowało, że jego stosunek do badań na temat profilowania etnicznego jest wyrazem tego, że "zasadniczo nie odrzuca tej tematyki, ale także nie chce stwarzać wrażenia, że istnieje w tej kwestii jakiś duży problem, pilnie wymagający rozwiązania".   

Z przejawami rasizmu można spotkać się na wiecach organizowanych przez partię AfD

Z przejawami rasizmu można spotkać się na wiecach organizowanych przez partię AfD

W połowie marca Rada Europy opublikowała raport, w którym napiętnowała szeroko rozpowszechniony "instytucjonalny rasizm" w Niemczech. Eksperci ECRI znaleźli wiele dowodów na to, że w codziennej pracy niemieckiej policji dyskryminujące profilowanie etniczne jest na porządku dziennym. W odpowiedzi na te zarzuty rząd w Berlinie rozważył przeprowadzenie naukowych badań na temat tego zjawiska, ale uzależnił je od opinii poszczególnych krajów związkowych.

Ministerstwo Sprawiedliwości nie wypowiedziało się do tej pory na ten temat. W czerwcu jednak zapowiadało swoją pomoc w takich badaniach, żeby, jak stwierdzono, "udowodnić wszystkim dotkniętym tym zjawiskiem, że bierzemy je na serio, ale musimy je ocenić w oparciu o niepodważalne fakty".

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

O dyskryminującym profilowaniu etnicznym w policji mówimy wtedy, gdy policjanci kontrolują osoby z powodu koloru ich skóry, wyglądu, sposobu ubierania się i zachowania wskazującego na ich obce pochodzenie, a nie na podstawie zaistniałej potrzeby. Profilowanie etniczne jest w Niemczech zabronione na podstawie konstytucji.

(DW, DPA/jak)